Opiekunowie osób niepełnosprawnych walczą o równe traktowanie. Do skargi na Polskę przyłączyła się HFPC

Helsińska Fundacja Praw Człowieka przyłączyła się do sprawy dot. opiekunów osób niepełnosprawnych. Sprawa toczy się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i dotyczy świadczenia pielęgnacyjnego, które nie wszyscy opiekunowi dostają.

Świadczenie pielęgnacyjne, dla opiekunów osób niepełnosprawnych, wynosi prawie 1500 złotych. Otrzymanie pieniędzy uzależnione jest od tego, kiedy powstała niesprawność.

Od 2013 roku świadczenie nie należy się opiekunom tych osób, które stały się niepełnosprawne po ukończeniu 18. roku życia, a  w przypadku, gdy kontynuowały naukę - po 25. roku życia.

Przepisy dotyczą nie tylko młodych ludzi, którymi np. po wypadku, opiekują się rodzice. Ale także dorosłych dzieci, które rezygnują z pracy, by zajmować się swoimi niepełnosprawnymi rodzicami. Takie osoby znalazły się wśród tych, którzy nie otrzymują świadczenia pielęgnacyjnego.

Polska powinna zmienić prawo. Ale...

W 2014 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że takie zróżnicowanie prawa do świadczenia narusza konstytucyjną zasadę równego traktowania, bo dzieli grupę opiekunów na lepszych i gorszych. Ale do dziś przepisów nie zmieniono.

- W efekcie opiekunowie osób niepełnosprawnych dalej są pozbawieni tego świadczenia - mówi mec. Jarosław Jagura z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Fundacja przygotowała więc tzw. opinię przyjaciela sądu i właśnie przesłała ją do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Tym samym HFPC przyłączyła się do, połączonych w jedno postępowanie, skarg 22 opiekunów przeciwko Polsce.

Prawnicy, przygotowując opinię, sprawdzali, czy mimo braku uregulowań ustawowych - ktokolwiek w Polsce korzysta z wyroku Trybunału Konstytucyjnego; czy robią to wydające decyzje samorządy albo sądy administracyjne.

Sądy jedno. Samorządy drugie

Z zebranych informacji wynika, że w sądach ukształtowała się praktyka wydawania rozstrzygnięć, które są korzystne dla opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych. Tyle, że ta praktyka może się zmienić. „Wobec rozchwiania instytucji niezawisłości sędziowskiej trudno jest przyjąć ponad wszelką wątpliwość, że korzystna linia orzecznicza sądów administracyjnych dla tej grupy opiekunów zostanie utrzymana”  - czytamy w opinii HFPC dla Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Fundacja zwraca też uwagę, że samorządy działają inaczej niż sądy. - Burmistrzowie, wójtowie czy prezydenci miast nadal stosują kryterium momentu powstania niepełnosprawności i odmawiają części opiekunów przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego - podkreśla mec. Jagura.

Tak jest m.in. w Lublinie. - Stosujemy się do obowiązujących przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. A w myśl tych przepisów, rzeczywiście nie ma możliwości przyznania świadczenia pielęgnacyjnego opiekunom osób, u których niepełnosprawność powstała po 18 roku życia bądź też - o ile taka osoba kontynuowała naukę – po 25 roku życia - mówi rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie, Magdalena Suduł.

I dodaje, że takim opiekunom należy się jedynie specjalny zasiłek opiekuńczy w kwocie 520 zł miesięcznie. - Ale jest on zależny m.in. od kryterium dochodowego - podkreśla rzeczniczka MOPR.

Co ciekawe, są samorządy (np. Gdańsk, Poznań, Zielona Góra), które stosowały się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego i przyznawały świadczenie pielęgnacyjne, niezależnie od tego, kiedy powstała niepełnosprawność.

Tyle, że po kontrolach… musiały zwrócić wypłacone opiekunom pieniądze do budżetu państwa. Tak było m.in. w Cieszynie, gdzie wojewoda uznał, że wypłacanie świadczeń było naruszeniem dyscypliny finansów publicznych.

- W naszej opinii, przepisy nie mogą być tak skonstruowane, że naruszają zasadę równego traktowania - mówi Jarosław Jagura z HFPC.

Fundacja zwraca też uwagę, że wielu opiekunów osób niepełnosprawnych żyje na granicy ubóstwa i powinno być im zagwarantowane takie wsparcie finansowe, które pozwoliłoby godnie żyć.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (3)
Opiekunowie osób niepełnosprawnych walczą o równe traktowanie. Do skargi na Polskę przyłączyła się HFPC
Zaloguj się
  • Józef Jerzy Bogdaszewski

    Oceniono 2 razy 2

    A co z emerytami, 70(+)- cio - letnimi, opiekunami swoich 40 -50 - letnich dzieci, z rentą socjalną, ze względu na znaczny stopień niepełnosprawności? Dlaczego takim rodzinom nikt nie chce pomóc! Może ktoś z rządu, czy z HFPC wyjaśni dlaczego zostali pozbawieni Oni wszelkiego wsparcia, by w starczym wieku, mogli zapewnić Swoim niepełnosprawnym i chorym dzieciom godne życie!

  • Helena Wieczorek

    Oceniono 1 raz 1

    Uważam,że wszystkie osoby,które rezygnują z zatrudnienia na rzecz niepełnosprawnej osoby-powinny otrzymywać świadczenie pielęgnacyjne.Sama wiem,ile trzeba poświęcić by pomóc choremu dziecku i nikt się nie przejmuje co dalej.Państwo każe rodzić kobietom chore dzieci a ciekawe ,czy wiedzą ile bólu i cierpienia przechodzą dzieci a razem z Nimi całe rodziny.To świadczenie i tak jest kroplą w oceanie...potrzeb jest tak wiele,badań,rehabilitacji czy terapii,że te osoby,które tego nie doświadczyły-nie mają zielonego pojęcia.Żal i wstyd,że żyjemy w takim kraju.

  • Halina Kowalczuk

    Oceniono 1 raz 1

    Rodzice dorosłych dzieci ..którzy wyszli na wcześniejsza emeyture EWK w dalszym ciągu nie otrzymują żadnej rekompensaty i w dalszym ciągu jest nierówność społeczna ,ponieważ nie mają żadnej możliwości na podniesienie świadczenia ponieważ nikt 25lat opieki nad dzieckiem nie uwzglądnia za czas pracy...pomimo że osiągnęlam sukces całkowicie usprawniłam dziecko znaczne przeznaczone przez lekarzy do leżenia i całkowitej niesprawności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX