Szef Ludowców o słowach prezydenta o UE: Brnie w ślepą uliczkę

Prezydent Andrzej Duda w Leżajsku mówił o 'wyimaginowanej wspólnocie'

Prezydent Andrzej Duda w Leżajsku mówił o 'wyimaginowanej wspólnocie' (Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta)

- Pytanie, czy obecna podwójna retoryka PiS to granie na dwóch fortepianach czy jakieś wewnętrzne spory. Moim zdaniem to zaplanowana akcja - stwierdził prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Andrzej Duda w wygłoszonym na Podkarpaciu przemówieniu powiedział, że Unia Europejska to "wyimaginowana wspólnota", z której niewiele dla nas wynika. 

Jarosław Kaczyński mówił kilka miesięcy temu, że PiS jest partią prounijną. Co się stało?

- Może tak PiS podzielił się rolami. Prezes Kaczyński jest dziś łagodny jak baranek, Mateusz Morawiecki ma za zadanie atakować PSL, a prezydent wzmacniać prawy sektor i mówić o tym, jaka ta Unia jest zła - powiedział w Wywiadzie Politycznym TOK FM Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

I dodał, że taka postawa polskiego prezydenta, to brnięcie w ślepą uliczkę.

- Głowie państwa będącego częścią UE, czerpiącego z niej nie tylko środki, to nie przystoi. Prezydent powinien brać za to odpowiedzialność, a nie robi tego. Idzie w ślepą uliczkę. Nie wiem, czy jemu też zaczęło kiełkować w głowie to marzenie wielu przedstawicieli PiS, żeby wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej i doprowadzić do Polexitu - mówił gość TOK FM.

Dwubiegunowa retoryka Prawa i Sprawiedliwości

Poproszony o komentarz po wystąpieniu Andrzeja Dudy polityk PiS Marek Ast powiedział, że Unia to wspólnota wartości, z której jako państwo mamy wymierne korzyści.

- Pytanie, czy obecna podwójna retoryka to zaplanowana akcja, granie na dwóch fortepianach czy jakieś wewnętrzne spory. Moim zdaniem jest to zaplanowana kampania samorządowa - stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz. 

I dodał, że Andrzej Duda wspiera PiS w tej kampanii i cały czas jeździ teraz po Polsce. - Co ciekawe, jeździ po tych miasteczkach i wsiach, które zostały dzięki Unii odnowione.

- Zastanawiam się, jak można tak odrzucić naukę Jana Pawła II, który mówił o Europie oddychającej dwoma płucami, o marzeniu Polaków, aby być częścią zachodniej Europy - marzeniu zrealizowanemu też dzięki Ojcu Świętemu, kościołowi, który poparł referendum. I dziś prezydent Duda odrzuca te słowa. Mi się to w głowie nie mieści - podsumował gość Radia TOK FM.

 

Chcesz wiedzieć więcej? posłuchaj audycji! Dowiesz się:

  • Co to jest tzw. "efekt książeczki" i jak wpłynął na poprzednie wybory samorządowe?
  • Na jaki wynik w tegorocznych wyborach liczą Ludowcy?
Zobacz także
  • Paweł Kowal Polexit?"Zagrożenie jest poważniejsze niż się sądzi. Morawiecki poszuka ustępstw, jeśli PiS mu da"
  • Szef KE Jean-Claude Juncker Jean-Claude Juncker: Szanujmy Unię Europejską, nie brudźmy jej wizerunku!
  • Premier Węgier Viktor Orban w Parlamencie Europejskim podczas debaty ws. uruchomienia art. 7 wobec Węgier PE uruchamia wobec Węgier art. 7. "To wyrok za to, że Węgry nie chcą być krajem nielegalnych migrantów"
Komentarze (2)
Szef Ludowców o słowach prezydenta o UE: Brnie w ślepą uliczkę
Zaloguj się
  • tepege

    Oceniono 2 razy 2

    Szefie Ludowców, jak się mają rodziny, o które Szef tak dba. Te pslowskie oczywiście.

  • endrju1521

    Oceniono 3 razy 1

    Polski warchoł, nie powinien być

    wpuszczany na salony, w których

    dominuje etykieta...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy