Wostok-2018. Największe od zimnej wojny rosyjskie manewry wojskowe. Jakie są cele?

Manewry 'Wostok 2018' (Wschód 2018). Zgodnie z ubiegłorocznym dekretem Putina siły zbrojne Rosji liczą nieco ponad 1,9 mln ludzi. Z nich służbę mundurową pełni 1,013 mln osób. Tak więc na wschodnie manewry generałowie ściągają z jednostek z całego ogromnego kraju niemal trzecią część wszystkich wojskowych.

Manewry 'Wostok 2018' (Wschód 2018). Zgodnie z ubiegłorocznym dekretem Putina siły zbrojne Rosji liczą nieco ponad 1,9 mln ludzi. Z nich służbę mundurową pełni 1,013 mln osób. Tak więc na wschodnie manewry generałowie ściągają z jednostek z całego ogromnego kraju niemal trzecią część... (AP / AP)

Trzysta tysięcy rosyjskich żołnierzy bierze udział w manewrach wojskowych Wostok-2018. Ćwiczenia odbywają się w czasie coraz bardziej napiętych relacji między Moskwą i Zachodem. Takich manewrów w rosyjskiej armii nie było od prawie 40 lat.

To największe manewry w historii Rosji. Oprócz żołnierzy ma w nich wziąć udział tysiąc samolotów, helikopterów i dronów oraz prawie czterdzieści tysięcy czołgów.

Anna Maria Dyner, ekspertka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych przyznała, że nie przypomina sobie, żeby w ciągu ostatnich 20-30 lat zorganizowano na świecie tak duże manewry wojskowe.

- My i tak nie policzymy całego sprzętu. Mimo że na obserwację zostali zaproszeni wszyscy wojskowi attache akredytowani w Moskwie. Bo o ile Zachód Rosji jest objęty zakresem działania dokumentu wiedeńskiego, który bardzo wyraźnie określa możliwość użycia sił zbrojnych w ramach ćwiczeń, to na wschodzie Rosjanie mogą sobie pozwolić, na to, co chcą - tłumaczyła Anna Maria Dyner.

3 tys. chińskich żołnierzy

Ćwiczenia odbywają się w na Syberii i rosyjskim Dalekim Wschodzie, czyli inaczej niż rok temu, gdy manewry Zapad 2017 miały miejsce pod polską granicą. Moskwa twierdzi, że Wostok-2018, czyli Wschód-2018, to nie akcja wymierzona w Zachód, bo odbywa się tysiące kilometrów od Europy.

Tyle że Rosjanie będą ćwiczyć m.in. ataki na grupy lotniskowców - a te mają Amerykanie - oraz szybki przerzut ciężkiego sprzętu - co jest z kolei sygnałem, że Moskwa może użyć sprzętu z innych części kraju niż zachodnia w potencjalnym starciu z Europą.

- Przede wszystkim jest to demonstracja wobec państw zachodnich Sojuszu Północno-Atlantyckiego oraz Japonii, która ściśle współpracuje z NATO. Rosjanie sprytnie wykorzystali sąsiedztwo obszaru ćwiczeń z Kanadą i Stanami Zjednoczonymi. Już w fazie ćwiczeń nad Alaskę zapuściły się bombowce strategiczne dalekiego zasięgu. Podobny sygnał wysłano Japonii - powiedziała Anna Maria Dyner.

To będą też wyjątkowe manewry, ponieważ po raz pierwszy na terytorium Rosji w ćwiczeniach organizowanych przez Moskwę wezmą udział chińscy żołnierze.

- Cztery lata temu ćwiczenia w Rosji określono mianem wojny obronnej przeciw Chinom. Tym razem zaproszono ich do manewrów, by znowu nie pomyśleli, że są przeciw nim skierowane. To kolejny sygnał wysyłany Stanom Zjednoczonym: zobaczcie, to my i Chiny jesteśmy dla was największym wyzwaniem. I będziemy jeszcze większym - tłumaczyła Anna Maria Dyner.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Dlaczego Rosjanie grają w tzw. "heavy metal diplomacy"?
Zobacz także
  • Zdzisław Sokal, prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, doradca prezydenta, rok 2016 Zdzisław "od planu" powołany do KNF niezgodnie z konstytucją? Rzecznik prezydenta: Wszystko jest w porządku
  • Piotr Gliński podczas uroczystości podpisania aktu erekcyjnego i wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Muzeum Historii Polskiej Kraśko do min. Glińskiego: To był błąd i lepiej za to przeprosić, a nie brnąć w tłumaczenie
  • Błażej Spychalski Rzecznik prezydenta o Kacprze Kamińskim: Znamy się. Jest dobrze wykształcony, zna języki
Komentarze (11)
Wostok-2018. Takich manewrów wojskowych rosyjskiej armii nie było od 40 lat
Zaloguj się
  • rastablaster

    Oceniono 9 razy 1

    Izraelskie lobby prawdę ci powie. Następnie jak już pomoże rozpętać 3 WŚ, to rozpłynie się jak poranna mgła. Podżeganie do wojny to zbrodnia, byłoby dobrze, gdyby izraelskie lobby głęboko to sobie zakonotowało. Prędzej czy później przyjdzie zapłacić.

  • getz54

    0

    Moim zdaniem cele są tylko dwa. Pierwszy, to inwentaryzacja sprzętu, sprawdzenie czy jeszcze coś zostało czy wszystko zostało juz przepite. I drugi cel, to szantaz. Jak będziecie nadal karac nas sankcjami, zle to moze się dla was skończyc. Trudno będzie naszej bolszewickiej partii utrzymac w koszarach głodne wojsko, a wtedy wszystko moze się zdarzyc. Zdarza się.

  • ulisse

    Oceniono 1 raz -1

    jeszcze 2 - 3 takie manewry i Ruskie będą obgryzać korę z drzew.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 7 razy -1

    Wyrazny sygnal Kremla iz w przyszlym konflikcie z Chinami, beda chcieli cos ugrac, Rosja zawsze posuwala sie o kilka krokow wchodzac do konfliktow swiatowych wzorem padlinozercy jako ostatnia. Zawsze przy rywalizacji wielkich korzystala z okazji by podpieprzyc slabszym ziemie zasoby i know how.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy