Strajki? To nie musi być wyjście na ulicę. Jan Guz: Wszystkich sposobów nie ujawnimy

Polska potrzebuje wzrostu płac, jeśli chcemy się rozwijać. Przyjęty budżet jest złym budżetem dla pracowników - mówił w Poranku Radia TOK FM Jan Guz, przewodniczący OPZZ. I zapowiadał strajki.

Przewodniczący OPZZ przyznał, że pracownicy wkrótce zbuntują się przeciwko zbyt niskim - jego zdaniem - płacom. - Polacy zagłosują inaczej, wyjadą za granicę, nie będą podejmowali pracy. Zakłady staną, jak nie będą miały pracowników. Już dzisiaj widać, że wiele szkół nie ma nauczycieli, bo są zbyt niskie wynagrodzenia - przekonywał Jan Guz.

Odniósł się również do przyjętego wczoraj projektu budżetu na przyszły rok. Przewidziano w nim wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent nominalnie o 6 proc. Blisko 7 mld zł zostanie zarezerwowane na waloryzację emerytur i rent.

- Propozycja z budżetu reguluje wzrost inflacji. To zły budżet dla pracowników - stwierdził. I apelował o wzrost płac, jako niezbędny do rozwoju. Podkreślał jednocześnie, że w przeszłości wzrost pensji łączył się ze spadkiem bezrobocia.

Guz nie potwierdził wprost, czy i kiedy czeka nas fala strajków, ale sugerował, że pracownicy będą protestować przeciwko niskim pensjom. - My dzisiaj wychodzimy na ulicę, ale wychodzenie na ulicę nikogo nie boli. Ludzie przestaną pracować. Dzisiaj strajk w wielu zakładach usługowych jest niemożliwy, ale będą inne formy protestu, np. strajk włoski, jak jest teraz w służbach mundurowych. Gorsze funkcjonowanie przedsiębiorstw. Wszystkich sposobów nie ujawnimy - mówił tajemniczo.

Sąd zakazał strajku w LOT. "O to chodziło w reformie sądownictwa"

Jan Guz skomentował również decyzję warszawskiego sądu okręgowego, który zakazał strajku w liniach lotniczych LOT. Wczoraj LOT uzyskał sądowe zabezpieczenie powództwa w postaci zakazu strajkowania. Czytaj więcej na ten temat >>>

- Reforma sądownictwa temu miała służyć - stwierdził Jan Guz. Dopytywany, co ma na myśli, odparł, że chodzi mu o próbę zastraszenia pracowników - "żeby ludzi się bali i nie podejmowali protestów".

- Na całym świecie w transporcie lotniczym są strajki, a wynagrodzenia są 3-, 4-krotnie wyższe niż w Polsce.

Przypomnijmy, że pracownicy LOT-u, w tym piloci, stewardessy i stewardzi domagają się podwyżek i powrotu do zasad wynagradzania z 2010 roku. Ich postulaty dotyczą także zmiany formy zatrudnienia. Obecnie ponad połowa personelu nie jest zatrudniona na umowach o pracę, tylko prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą.

Piotr Kraśko pytał Jana Guza również o to:

- która partia w Polsce działa najlepiej na rzecz pracowników?
- czy lewica odnajduje się w postulatach socjalnych?
- czy PiS bardziej daje, czy bardziej odbiera pracownikom?

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Podwyżki płac, a może strajki budżetówki. Jak Guz gościem Poranka TOK FM
Zaloguj się
  • aa0010

    Oceniono 1 raz 1

    Polska potrzebuje sprawiedliwych emerytur !
    Dzisiaj jedni są emerytami od 34 roku życia, drudzy od 65 roku życia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX