Zmiany w Kościele? "Musi dojść do wymiany Episkopatu. Kościół nigdy nie zrobił nic sam z siebie"

Zdaniem Artura Nowaka, zajmującego się sprawami ofiar pedofilii, Kościół nigdzie na świecie nie pomógł pokrzywdzonym przez duchownych z własnej inicjatywy. - Bo gdzie był ten Kościół przez ostatnie 20-30 lat - mówił gość TOK FM.

W piątek do kin wszedł "Kler" Wojciecha Smarzowskiego. Gość TOK FM, Artur Nowak, współautor książki „Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos”, podkreślił, że film pokazuje Kościół od strony, do której na co dzień nie mamy dostępu. - Zajrzeliśmy na plebanię, do zakrystii. Ten film broni się tym, że on po prostu jest prawdziwy. Tak po prostu jest - stwierdził publicysta, tłumacząc, że zna pokazane w nim historie. 

"Gęba związana z chciwością"

Prowadząca program, Karolina Głowacka, zaznaczyła, że każdy z nas miał do czynienia lub słyszał o pokazanych w filmie historiach. 

- Ten film kanalizuje pewne nastroje, które są społeczeństwie. Idealnie wpisał się w globalny kryzys Kościoła, z którym mamy teraz do czynienia. Myślę, że taki film był bardzo potrzebny - podkreślił Nowak. 

Dodał, że Kościół ma w Polsce "gębę związaną z chciwością, z chęcią dominacji, narcyzmem hierarchów, ale też i słabością, a reżyser po prostu to pokazał". Zaznaczył jednak, że obraz Smarzowskiego jest wielowymiarowy i ukazuje także chrześcijańskie dylematy. 

- Smarzowski nie ograniczył się do pokazywania historii, które mają szokować. Pokazał uwikłanie bohaterów w realia kościelne, związane np. z celibatem, z brakiem kontroli, z systemem feudalnym - tłumaczył. 

Prymas Polski zapowiada raport o nadużyciach. Czas na zmiany?

Zdaniem gościa Karoliny Głowackiej taki film jak "Kler" potrzebny był jako katalizator, aby móc porozmawiać o Kościele.

- Dość długo musieliśmy czekać jako społeczeństwo obywatelskie po 1989 roku, żeby dojrzeć do rozmowy. W tej chwili dyskutujemy nawet o pontyfikacie Jana Pawła II. Jego ciemnej stronie. Kiedyś to się wydawało niewyobrażalne - podkreślił gość TOK FM oraz wyjaśniał: - Kościół był naszą narodową pamiątką, depozytariuszem wolności i pewnych wartości. 

Dziennikarska zwróciła uwagę, że prymas Polski, abp Wojciech Polak zapowiedział, że powstanie raport o skali nadużyć seksualnych w Kościele w Polsce.

- Nigdzie na świecie żaden Kościół lokalny nie zrobił nic sam z siebie dla pokrzywdzonych. Warunkiem zmian jest ujawnienie wielkich skandali i nacisk opinii publicznej. Kościół nie robi czegoś sam z siebie, bo gdzie był ten Kościół przez ostatnie 20-30 lat. Robi to dlatego, żeby ratować swoją twarz. To jest wymuszone, to nie jest dobra wola

- Kościół w Polsce odkleił się od chrześcijaństwa. Musi u nas dojść do wymiany Episkopatu i wtedy będzie realna szansa na zmiany - podkreślił Artur Nowak.

 

 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • czym różni się Kościół w Polsce od tego w innych krajach;
  • dlaczego Artur Nowak nie ufa abp. Polakowi;
  • jakie były reakcje na film "Kler". 

Smarzowski: Społeczeństwo patrzy na księdza jak na świętego. Chciałbym, żeby po tym filmie to się zmieniło

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (117)
Zmiany w Kościele? "Musi dojść do wymiany Episkopatu. Kościół nigdy nie zrobił nic sam z siebie"
Zaloguj się
  • medycynaradziecka

    Oceniono 15 razy 11

    Celibat to zło. Zakaz posiadania żon czy w ogóle kobiet spowodował, że do duchowieństwa ciągną ludzie z niejednoznacznymi preferencjami seksualnymi. Są wśród nich mizogini, homoseksualiści ale także wystraszeni chłopcy, którym za pierwszym razem się nie udało. No i teraz ten burdel będzie ciężko ogarnąć.

  • eti.gda

    Oceniono 18 razy 10

    "Dialog w Kościele to dialog dupy z kijem" (ks. prof. Józef Tischner)

  • Ghazeta Reader

    Oceniono 15 razy 9

    Nawet w obrębie swojej wspólnoty religijnej, żaden człowiek, żaden chrześcijanin, nikt ! nie powinien wyrażać milczącej nawet zgody na gwałcenie dzieci - nawet dzieci katolików. Nikt normalny nigdy nie powinien wyrażać nawet milczącej zgody by osoby niszczące ofiary a broniące z premedytacją kumpli pedofili nie odpowiedzieli za swoje przestępstwa. W Kościółku one pną się po szczebelkach kariery twierdząc że same są ofiarami bo przecież dzieci same gwałcą księży. Tak tak - ten facet o którym piszę nigdy nie przeprosił za obronę kumpla pedofila, nie zadośćuczynił ofiarom... awansował w nagrodę, a dzisiaj jest szanowanym hierarchą... Gdzie odszkodowania dla niszczonych przez niego ofiar?

  • Ghazeta Reader

    Oceniono 12 razy 8

    dla kleru parafianie (czyli bezmózgi - tak tak ... taki źródłosłów ma to słowo, a używane jest z premedytacją do dzisiaj) to zwykłe bankomaty, a czasem dostarczyciele dzieci do gwałtów. Dokładnie tak jest - nigdzie i nigdy Kościół nic z siebie nie zrobił aby zadośćuczynić. Michlik czy Pec to piękne przykłady tego jak ci co chronili zboków (albo sami nimi byli) pięknie awansowali w Kościele za "zasługi"

  • inspektor_zgroza

    Oceniono 16 razy 8

    Należy:
    1) wypowiedzieć konkordat
    2) konsekwentne ścigać wszystkich przestępców ukrywających się w szeregach Kościoła Katolickiego, oraz tych, którzy przypadki przestępstw ukrywają/ukrywali - Polacy (w tym polskie dzieci) muszą być bezpieczni!
    3) zaprzestać finansowania KK z budżetu - może się ta organizacja starać o pieniądze na dokładnie takich samych warunkach jak każda inna organizacja pozarządowa.
    4) wycofać religię z programu nauczania w szkołach.
    5) umożliwić wypisywanie się z KK (i wszystkich innych kościołów/związków religijnych) "po włosku" - za pomocą listu, czyli na świeckich warunkach (a nie na kościelnych - apostazja, czyli prośba o nałożenie klątwy :) ).

    A wiecie Panie i Panowie, że w Polsce nie ma możliwości wypisania się z KK? Organizacja ta traktuje Polaków jak swoich poddanych - niewolników, którzy nie mogą podejmować własnych decyzji! Jedyne co jest możliwe to tzw. apostazja - należy zgłosić się do proboszcza i poprosić go o nałożenie ekskomuniki, czyli de facto klątwy! I to się dzieje w środku Europy w XXI wieku! Czyli po owym "wypisaniu się" z KK nadal jesteś katolikiem tylko ekskomunikowanym! Ciągle figurujesz w statystykach jako katolik. I twoje dane gromadzone są w kościelnych dokumentach. Funkcjonariusze tej organizacji wymyślili sobie coś takiego - "Semel catholicus, semper catholicus" - "raz katolik, zawsze katolik". Czyli prawie jak w mafii - możesz wstąpić ale wystąpić już nie. A najbardziej skandaliczne jest to, że państwo polskie ten stan akceptuje! Bo konkordat, i3 (co to takiego - do znalezienia w sieci dla zainteresowanych). A np. we Włoszech z KK można wypisać się za pomocą listu wysłanego pocztą. W Polsce niestety państwo stoi po stronie potężnej, bogatej, wpływowej organizacji, mając gdzieś podstawowe prawa obywateli. Pora z tą patologią skończyć. Zorganizować się i konsekwentnie, krok po kroku dążyć do realizacji powyższych postulatów. A jestem przekonany, że partia, która owe postulaty przyjmie i będzie traktować je na serio (skupienie się na realizacji tych celów, przygotowywanie konkretnych rozwiązań prawnych, a nie walka z kimkolwiek, prymitywne wyśmiewanie kogokolwiek, tracenie czasu na wdawanie się w jałowe dyskusje itp.), zyska na tym mnóstwo głosów. Bo jeśli w Polsce rzeczywiście istnieje jakaś uprzywilejowana kasta, to według mnie stanowią ją właśnie funkcjonariusze KK. Czas wstać z kolan i wreszcie stosunki Państwo - Kościół znormalizować/ucywilizować. To już jest ten czas.

  • mm0427

    Oceniono 14 razy 6

    Wprowadzenie religii do szkół, konkordatu, czy przywilejów fiskalnych dla kk nigdy nie było oczekiwaniem społeczeństwa. W 91 katolicy dziwili się decyzją o wejściu religii do szkół bo przecież ludzie nie po to dawali kasę na budowanie salek katechetycznych przez całe lata 80-te(!). To była wola polityków budujących sobie potężną pralnię pieniędzy. Nie bez powodu Jan Kulczyk był wielkimkonfratrem panów z Jasnej Góry, a teraz nie bez powodu przyjmuje się tam z honorami kibiców. A to tylko kropla w morzu powiązań finanswoych i politycznych. Spójrzmy na G. Schetynę, który wbrew logice i wynikom wyborczym (PO wygrywała, gdy miała hasła równościowe, przegrała, gdy Komorowski bez znieczulenia powiedział co naprawdę myśli o związkach partnerskich ora zroli KK), który dalej podlizuje się biskupom nie popierając projektu "Ratujmy kobiety". Prawa kobiet uważa za coś radykalnego. Ciekawe co myśli o pedofilii oraz o tym, że ksiądz nie potrzebuje ani takich kwalifikacji jak wychowaca dzieci ani nie podlega takiej kontroli jak nauczyciel czy w ogóle obywatel stanu świeckiego(!).

  • stas_3151

    Oceniono 26 razy 6

    Arogancka sekta. Administratorzy wiary którzy uwierzyli że sami są bogiem!

  • grey-sky

    Oceniono 13 razy 5

    P tym czy KK się zmieni decydujemy przede wszystkim MY. Dopóki będziemy finansowali KK bezpośrednio lub pośrednio, dopóty KK będzie taki jak teraz. A więc przede wszystkim zastanówcie się choć chwilę nim wrzucicie złotówkę na tacę i bardzo długo pomyślcie kogo wybieracie na radnego, posła senatora czy prezydenta. To nasze wybory kształtują dobrostan kleru.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX