Smarzowski: Po konferencji Episkopatu przyszedł mi do głowy pomysł na "Kler 2"

- Zrobiłem film dla katolików. Chciałem, żeby po projekcji zastanowili się, czy są współodpowiedzialni za to, co zobaczyli - mówił w TOK FM reżyser budzącego ogromne zainteresowanie i kontrowersje "Kleru".

Polskie kina przeżywają prawdziwe oblężenie w związku z premierą nowego filmu Wojtka Smarzowskiego. Według wstępnych szacunków, “Kler” odnotował największe otwarcie w historii. W pierwszy weekend wyświetlania film obejrzało blisko milion widzów.

- To nie jest tak, że jak zaczynam myśleć o filmie, to zastanawiam się, w jakie środowisko przywalić, żeby było jak najwięcej widzów. Zależy mi oczywiście, żeby film trafił do jak największej grupy, żeby rezonował - mówił w TOK FM Smarzowski.

Czytaj też: Smarzowski: Kiedy pokazywaliśmy "Kler" księżom, rozpoznawali w bohaterach konkretne osoby

- Zrobiłem film dla katolików. Chciałem, żeby po projekcji zastanowili się, czy są współodpowiedzialni za to, co zobaczyli. Zdanie ateistów mnie specjalnie nie interesuje, bo oni myślą to co ja - tłumaczył.

Reżyser zdradził, że zaskoczyło go, że od ludzi wierzących, w tym księży, dostał pozytywne opinie. - Ten film już coś dobrego zrobił. Zaczynają się rozmowy o pedofilii, celibacie - zaznaczył, dodając: 

- W Gdyni (podczas festiwalu filmowego - przyp. red.) trzy osoby powiedziały mi, że były molestowane przez księży. To były emocjonalne rozmowy, na ulicy, na plaży. Nawet bardziej wyznanie, niż rozmowa. Arek Jakubik też ma takie doświadczenia. Marek Lisiński, prezes fundacji “Nie lękajcie się” mówił mi, że codziennie zgłaszają się nowe ofiary - relacjonował Smarzowski.

W odpowiedzi na dyskusję, którą wywołał film, Episkopat Polski zapowiedział, że do końca listopada powstanie dokument o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez duchownych. Ma też powstać program ochrony dzieci i młodzież przed nadużyciami seksualnymi ze strony księży.

 - Episkopat zachował się jak zawsze. Na konferencji prasowej poinformował, że powstanie komisja wewnętrzna, która zbada temat. To nie wyglądało jak pomysł, jak sobie poradzić z problemem - ocenił prowadzący audycję Piotr Najsztub.

Wojtek Smarzowski przyznał mu rację:

- Kiedy usłyszałem o tej komisji, od razu pomyślałem, jak zaczynałby się “Kler 2”. Arcybiskup Mordowicz, grany przez Janusza Gajosa, wysyła kilku księży pod dowództwem księdza Teodora, w tej roli Stanisław Brejdygant. Na specjalnej komisji ogłaszają radosną nowinę, że powstanie dokument, wewnętrzny wprawdzie, a Kościół zostanie oczyszczony i naprawiony. Ale równolegle abp. Mordowicz wysyła takiego księdza-petardę, w tej roli Jacek Beler, który jeździ od kurii do kurii i niszczy archiwa kościelne - opisywał Smarzowski.

Kolejny projekt Smarzowskiego - to?

Piotr Najsztub zauważył, że “Kler” może być ostatnim filmem, na który Smarzowski dostał dofinansowanie z publicznych pieniędzy.

- Obecnie nie liczy się, czy producent i reżyser mają dobry pomysł i scenariusz, ale wartości narodowo chrześcijańskie - przyznał reżyser.

Następnym projektem Wojtka Smarzowskiego będzie serial, którego akcja toczy się w czasach przed chrztem Polski.

- W mojej pracy ważny jest płodozmian. Jeżeli zrobię film historyczny, to potem muszę zrobić współczesny. Takie skoki w czasie są mi potrzebne. Mój zawód daje mi możliwość wędrówki między światami. I to jest cudowne - mówił.

Smarzowski o "Klerze": Zrobiłem film dla katolików. Zdanie ateistów mnie specjalnie nie interesuje

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (267)
Smarzowski: Po konferencji Episkopatu przyszedł mi do głowy pomysł na "Kler 2"
Zaloguj się
  • Jarek urojerry

    Oceniono 66 razy 56

    Wojciechu, sekunduję Ci mocno. Na razie wygląda to na walkę Dawida z Goliatem, ale wynik jest znany. Oby udało się go przyśpieszyć, aby 57-latek, taki jak ja, mógł przed odejściem z tego świata ujrzeć Krk na kolanach. Lub chociaż w przyklęku na jedno :)))

  • aki3

    Oceniono 32 razy 24

    Nie lękajcie się i idźcie do kina

  • tag1

    Oceniono 45 razy 23

    Serdeczne dzięki za ten obraz filmowy, obejrzałem i jestem pod wrażenie, że znalazł sięfilmowiec co nazwał i pokazał problem jaki jest bez znieczulenia.

  • rw1270

    Oceniono 36 razy 22

    Kiedy Smarzowski zrobil Wolyn, to byl bohaterem prawicy, narodowcy cmokali jak to pieknie pokazal tych okropnych Banderowcow, arcydzielo, a lewica krzywila sie, ze jakos za mocno, jednostronnie i w ogole przeciez byli dobrzy Ukraincy, no i w ogole gniot propagandowy. Teraz zrobil Kler i prawica wrzeszczy, ze skandal, a ci bardziej umiarkowani, placza ze niesprawiedliwie, bo przeciez sa dobrzy ksieza, a w ogole to gniot propagandowy i spisek zydowski, arabski i wina Tuska. Lewica za to dostaje orgazmu z zachwytu.

    Podoba mi sie ten Smarzowski - prawdziwy artysta. Zupelnie dla mnie niewazne, czy ma racje w jednym filmie, drugim, a moze w obu Wazne ze kreci i sie nie boi. Na pewno mnie kiedys "obrazi", ale to dobrze - tacy sa potrzebni.

  • Iwona Bruśk

    Oceniono 22 razy 18

    Byłam wczoraj na Klerze... w kinie popłakalam się z bezsilności.
    To najważniejszy film o tej tematyce jako oglądałam.
    Pójdę jeszcze raz, bo chcę zrozumieć splecione wątki.
    Ogromne znaczenie ma dzieciństwo księży i dramaty jakich doświadczyli w placówkach prowadzonych przez kościół. To jest tak przerażające, że łzy same lecą.
    Dla kleru nie jest ważne zło, które księża i zakonnice robią. Ważne jest to, aby to się nie wydało.
    Wstrząsająca scena w której po artykule w prasie w jednym pomieszczeniu jest kilkunastu księży dementujacych pedofilie księży i kolejny dzień kiedy w prasie nie ma już tych artykułów.
    ENTUZJAZM I BRAWA !!!
    To potworność kleru i hierarchów KK , dla których nie jest ważne aby sprawcy przestępstw było ukarani ale to aby nigdy nikt się o tym nie dowiedział. STRASZNE.

  • Maciej M

    Oceniono 22 razy 18

    Ciężki temat. Na tyle że będą odzywać się Ci co bronią i od razu powiem, jesteście wspolwinni. Gdzie wasza moralność? Powiem jedno, gdybym dowiedział się że jakiś sku%@&#n próbował dotknąć mojego dziecka..bedzie się modlił abym skończył z nim szybko. Moja parafia na szczęście przyzwoita ale gdyby...średniowieczne tortury to jak wypicie porannej kawki. Obyś nie popełnił tego błędu, zajmę się wtedy tobą oblechu w czarnym worku. Będę wycinal z ciebie wszystko co zgnite. Nikogo już nie skrzywdzisz. Taka mała refleksja.

  • Józef Graczyk

    Oceniono 18 razy 14

    SZANOWNY PANIE REŻYSERZE A JAK BY TAK FILM O MAJĄTKU ZGROMADZONYM NIEJEDNOKROTNIE NIELEGALNIE PRZEZ NASZ MIŁOSIERNY KOŚCIÓŁ---OBEJRZAŁEM SZACUNEK ZA ODWAGĘ

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX