Komentarze (83)
Kościół zapowiada odwołanie od wyroku odszkodowania dla kobiety gwałconej przez księdza. "Do końca broni swoich pieniędzy"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ochujek

    Oceniono 5 razy 3

    A tak fajnie i bezkarnie żyło się w habicie czy sutannie. Tego śniętego Wojtyłę przestały sądy szanować? Jego cień odchodzi znad Polski.

  • ochujek

    Oceniono 7 razy 3

    Chytruski. Pociumkać chcą bezkarnie i za darmo. Wojtyła tak ich spaskudził. Niech skarżą się do Watykanu.

  • achaszwerosz

    Oceniono 9 razy 3

    Czarna mafia.

  • farsizm

    Oceniono 11 razy 3

    Jeszcze trochę a moherowe berety zaczną im opony w lektykach przebijać.

  • krzywelustro

    Oceniono 2 razy 2

    "W kościele zawsze zbierał na tacę" - oto argument uzasadniający bezgraniczne i bezwarunkowe zaufanie prostego człowieka do księdza. Wbrew faktom, wbrew zmysłom, wbrew rozumowi.

    No tak, skoro zaufał mu sam Ksiądz Proboszcz Dobrodziej, powierzając mu funkcję inkasenta (a więc szafarza najważniejszej części liturgii), to wręcz nie wypada mieć innego zdania. Ksiądz jest takim samym autorytetem jak Pan Bóg, a nawet większym, bo teologii maluczcy nie znają, a pohukiwanie plebana z ambony - owszem.

  • krzywelustro

    Oceniono 2 razy 2

    Wyobraźcie sobie taką sytuację:

    Od niepamiętnych czasów macie konto w banku, który przez długie lata solidnie pracował na Wasze zaufanie. Któregoś dnia, podczas zakładania sobie w oddziale jakiejś lokaty, znany Wam bardo uprzejmy pracownik podsuwa Wam do podpisu jakiś dokument. Jest on naszpikowany dziwnymi zwrotami w narzeczu banksterskim, ale on cierpliwie tłumaczy Wam znaczenie każdego nieznanego słowa. Podpisujecie dokument, a za jakiś czas okazuje się, że wzięliście z banku kilkusettysięczny kredyt. Zwracacie się do banku o wyprostowanie stytuacji i zdjęcie z Was nieprawidłowo naliczonego obciążenia, a bank się na Was wypina i stwierdza, że pieniądze przywłaszczył sobie nie bank, lecz były pracownik (były, po na wieść o tym, co się stało, bank zwolnił go w trybie natychmiastowym), i to od niego trzeba próbować odzyskać kasę.

    Oczywiste jest, że gdybyście przypuszczali, że transakcja zawarta przez etatowego pracownika w oddziale banku jest czynnością prawną dokonywaną nie przez bank, ale przez jakiegoś Kowalskiego (którego poprzez fakt zatrudnienia i powierzenia obowiązków bank upoważnił do działania w jego imieniu), nigdy byście takiego papieru nie podpisali.

    Ta analogia nie jest doskonała. W opisywanym w artykule przypadku mamy do czynienia z kilkoma dodatkowymi kwiatkami:
    * hierarchiczny podwładny biskupa, namaszczony funkcjonariusz kościoła, bazując na jego autorytecie, występując w służbowym uniformie, w służbowej plebanii, wykorzystał naiwność małego, niedojrzałego dziecka i jego ogłupionej przez kościelną propagandę matki,
    * kościół do dziś nie pozbył się ze swoich szeregów nieuczciwego funkcjonariusza, tylko nadal go chroni, dając mu wikt, opierunek i zarobek.

    Kodeks pracy mówi wyraźnie: "W razie wyrządzenia szkody przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca" (art. 120 par. 1 Kp.). Bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego nie pozostawia wątpliwości: sformułowanie "przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych" obejmuje również wszelkie czynności związane, choćby pośrednio, z pełnioną przez niego funkcją oraz wykonywanymi obowiązkami.

    Co prawda w świetle definicji Kodeksu pracy Kościół nie jest pracodawcą, a księża nie są pracownikami, lecz Kościół wielokrotnie ogłaszał publicznie ustami biskupów, że:
    1. Więź każdego księdza ze swoim biskupem oraz Kościołem jest pełniejsza, ściślejsza i silniejsza niż relacja pracownika z pracodawcą,
    2. Ksiądz jest księdzem o każdej porze dnia i nocy (a więc w każdej chwili jest w trakcie wykonywania swoich kapłańskich obowiązków),
    3. Prawo świeckie jest dla maluczkich; Kościół wyrasta ponad to i dlatego kieruje się nie tylko sprawiedliwością, ale i miłosierdziem,
    4. Do najbardziej potrzebujących miłosierdzia Kościół zawsze zaliczał ludzi skrzywdzonych.

    No to teraz zapraszam do uczciwych, oczyszczających, ewangelicznych rozmyślań. Kombinujcie, Ekscelencje, kombinujcie!

  • zgryz3

    Oceniono 2 razy 2

    To kolejne krzyczące potwierdzenie, że Kościół hierarchiczny to sekta pasożytów powstała wyłącznie dla kasy i tylko po to tam się idzie. "Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie". Można się tylko zdumiewać, że są jeszcze naiwni, któzy sądzą, że ta banda ma coś wspólnego z Chrystusem. Który, nawiasem mówiąc, też był oszustem, tyle że nie dla komfortowego życia. Ludzie, ileż wam trzeba dowodów, że ten Kościół jest po to, żeby z was skórę drzeć, a nie do nieistniejącego raju prowadzić.

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 2

    Na prawników mają pieniądze, dla ofiar zabrakło?

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 2

    Pewnie Tusk i Smarzowski winni 😁

  • antyruski

    Oceniono 6 razy 2

    Nieszanowne trolle - sforo Szefernakera! Czy w waszych małych móżdżkach jest choć iskierka refleksji, czego bronicie? Naprawdę warto się tak prostytuować za kilka złotych za wpis? Nie sądzę, żeby to do was dotarło, poczucia wstydu też pewnie nie ma, ale to chamstwo kiedyś, prędzej czy później, do was wróci...

  • himawanti

    Oceniono 2 razy 2

    Mec. Artur Nowak naprawdę powiedział, że wyrok zadał „chłam”...? Autor przeczytał tekst przed publikacją...?

  • yosemitesam

    Oceniono 12 razy 2

    "Kościół zapowiada"! Pan Zero słyszał? Baczność!!

  • jaja-kaczora

    Oceniono 20 razy 2

    Ten sedzia ktory wydal wyrok nie jest Polakiem! Stwierdzi na pewno Glowna Kwatera Kaczyzmu w Polsce, czyli Telewizja Polska!

  • burn74

    Oceniono 18 razy 2

    I jeszcze liczą na co te zakłamane s....ny ? Kler 2 zbliża się wielkimi krokami.

  • homo_lupus

    Oceniono 20 razy 2

    Zero nasika ze strachu do łóżka, jeśli nie zdąży wymienić sędziów Sądów Najwyższego na takich, którzy zasądzą odszkodowanie dla biednego księdza usidlonego przez rozwiązłe dziecko.

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 1 raz 1

    Zapowiedź kasacji od tego kauzyperdy kościelnego jeszcze dodatkowo nagoni widzów filmowi "Kler".

    "Złote, a skromne".

  • hryniu71

    Oceniono 1 raz 1

    W żadnym przypadku molestowania dzieci przez księzy Kościół Katolicki nie pomógł ofiarze z własnej woli. Wręcz przeciwnie. Ot miłosierdzie boskie !!!!!

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 1 raz 1

    O winie zakonu i odpowiedzialności organizacji świadczy m.in. to ile lat upłynęło od wyroku skazującego pedofila do wydalenia go ze stanu kleszego i z zakonu. Jest to ewidentny dowód na usiłowanie przez zakon, kurię i episkopat (nie wierzę, że biszkopty nic o sprawie nie wiedziały) zamiecenia sprawy pod dywan w iście wojtyłowskim stylu.

  • osmosis1

    Oceniono 1 raz 1

    tak bylo dobrze ,ze mialo byc za darmo ..

  • bonleon

    Oceniono 1 raz 1

    a teraz pomyślcie kto będzie rozstrzygać skargę kasacyjną od tego wyroku .... tak, Sąd Najwyższy właśnie. Ten Sąd Najwyższy. Zabawię się w proroka - wyrok zostanie zmieniony lub uchylony.

  • webre

    Oceniono 1 raz 1

    „Wyrok zadał chłam”?

  • masiek777

    Oceniono 1 raz 1

    Po co się emocjonować sprawą.
    Zapewne okaże się, że owe Towarzystwo Chrystusowe nie ma żadnego majątku. I nie jest w stanie płacić odszkodowania. A cały majątek, który użytkuje jest własnością Kurii ( inny podmiot prawny). Ogłosi się upadłość i stworzy Nowe Towarzystwo Chrystusowe. Będzie git.

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    Klechy, odwołujcie się do Strasburga 🤣

  • realistas

    Oceniono 5 razy 1

    Bogiem kleru jest kasa. Dlatego jej tak broni.
    Istnieje starodawne powiedzenie: Im więcej boga, tym więcej diabła; im więcej mięsa, tym więcej robaków; im więcej dóbr, tym więcej obaw; im więcej kontroli, tym większa potrzeba kontroli. Frank Herbert Twórcy Bogów

  • Marek Sawicki

    Oceniono 5 razy 1

    "Wyrok zadał chłam.".
    Artykuł to chłam, dopóki autor nie zauważy, że chodzi o "kłam".

  • darazetes9898

    Oceniono 15 razy 1

    a co z muminkami ksiedzem K i ksiedzem J ktorzy molestowaniem doporowadzili do smierci samobojczych Bartka 13 i Anie 14 ? dostali po 2 lata w zawieszeniu .

  • jaja-kaczora

    Oceniono 15 razy 1

    na pewno nosila mini spodniczke i sprowokowala biednego ksiedza!

  • prawdziwy-wiarygodny

    Oceniono 17 razy 1

    stop dla zakłamania, obłudy i chamstwa- dla wszystkich stron- "sekty pis " również !!

  • osmosis1

    0

    Wierni musza wiecej dac na tace ...
    Boja sie ,ze teraz to ruszy lawina i koszty gwaltownie wzrosna.
    Wiernym trzeba wprost powiedziec ,ze za brzydkie zabawy "wielebnych " to oni musza zaplacic.

  • sztucznypolak

    Oceniono 6 razy 0

    Zakon chce zlozyc kasacje. Czy ktos wie czy to jest mozliwe i na jakiej podstawie?

  • darazetes9898

    Oceniono 12 razy 0

    cos mi tu smierdzi z kochamym B. w roku 17 wydalono go ze stanu duchownego w roku 18 wydalono z zakonu czyli co przez powiedzmy rok jako nie duchowny byl zakonnikiem ????? dam sobie glowe uciac ze w jakims klasztorze jako ksiadz diecezjalny . Poza tym ta molestacja tej dziewczynki TRWALA LATAMI .

  • gangut

    Oceniono 11 razy -7

    "zadał chłam..." - ??? A wyrok oczywiście skandaliczny, sądy trzeba przewietrzyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX