Sejm zadecyduje, co z obowiązkowym szczepieniem. Jest stanowisko resortu zdrowia

Stanowisko rządu do obywatelskiego projektu, który przewiduje zniesienie obowiązkowych szczepień dla dzieci jest negatywne - informuje szef resortu zdrowia.

Pierwsze czytanie projektu znajduje się w dzisiejszym harmonogramie posiedzenia Sejmu. Jednak zdaniem Łukasza Szumowskiego, to rozwiązanie jest nie do przyjęcia.
Im więcej będzie zwolenników takiego pomysłu, tym realniejsze stanie się widmo epidemii groźnych chorób zakaźnych.

Szczepienia mogą wiązać się z negatywni skutkami 

Minister przyznał, że szczepienia – podobnie jak każda inne forma terapii – mogą wiązać się z negatywnymi skutkami. Ale przeciwnicy szczepień, w swoim przekazie niesłusznie wybijają tylko efekty uboczne związane z ich zastosowaniem, zupełnie pomijając korzyści, jakie niosą one z ich stosowania.

Projekt ruchu antyszczepionkowego trafił do Sejmu w lipcu ze 120 tys. podpisami.

Zobacz także:Rekordowa liczba zachorowań na odrę. Ekspert: Polsce grozi epidemia

Przygotowało go Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, które chce, by to rodzice decydowali o szczepieniu dzieci. Ruch skupia ludzi, których dzieci zachorowały na rozmaite choroby, co rodzice powiązali ze szczepionkami. „Więcej szczepień = więcej chorób” – to jedno z ich haseł.

Według Najwyższej Izby Kontroli funkcjonujący w Polsce system szczepień obowiązkowych jest bezpieczny i działa sprawnie, ale systematycznie rośnie liczba niezaszczepionych dzieci. Z każdym rokiem o 40 proc.

Która szczepionka jest najbardziej niebezpieczna? "Żadna"

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny