Metropolita katowicki nie wybiera się na "Kler": Kino to nie miejsce do rozprawiania się z grzechem

- Właściwym miejscem do rozprawiania się z grzechem jest sakrament pokuty. Niekoniecznie sala kinowa - mówi Abp. Wiktor Skworc, tłumacząc, dlaczego nie wybiera się do kina na film "Kler".

Kler - po zaledwie 10 dniach wyświetlania obejrzało już ponad 2 i pół miliona widzów i film osiągnął już status największego hitu frekwencyjnego tego roku.

Najnowszy obraz Wojciecha Smarzowskiego - pod względem oglądalności wyprzedził takie filmy jak „Kobiety mafii” Patryka Vegi, który na ponad 2 miliony sprzedanych biletów pracował przez sześć tygodni wyświetlania.

"Znam własne grzechy" 

Mimo to metropolita katowicki arcybiskup Wiktor Skworc w rozmowie z reporterem TOK FM deklaruje, że na "Kler" się nie wybiera, bo jak przekonuje - nie ma takiej potrzeby. 

- Znam własne grzechy. Znam także grzechy księży, a jeśli chodzi o grzechy to właściwym miejscem do rozprawiania się z grzechem jest sakrament pokuty. Niekoniecznie sala kinowa - powiedział metropolita katowicki arcybiskup Wiktor Skworc. 

Przypomnijmy, że "Kler" Wojciecha Smarzowskiego został uhonorowany między innymi nagrodą specjalną oraz nagrodą publiczności podczas festiwalu polskich filmów fabularnych w Gdyni.

Smarzowski: Po konferencji Episkopatu przyszedł mi do głowy pomysł na "Kler 2"

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (74)
Metropolita katowicki nie wybiera się na "Kler": Kino to nie miejsce do rozprawiania się z grzechem
Zaloguj się
  • emeni

    Oceniono 17 razy 13

    Jaki q sakrament pokuty, jakie grzechy? Chodzi o przestępstwa i realną karę (odsiadka) a nie jakieś dewocyjne bzdety --->wyklepie taki szczur 100 zdrowasiek i uważa, ze juz po sprawie. LOL

  • Oceniono 12 razy 10

    Jesteśmy świadkami totalnej manipulacji. Jeżeli ktoś wie, że zostało popełnione przestępstwo na tle seksualnym wobec małoletniego powinien niezwłocznie złożyć doniesienie do organów ścigania. Jeżeli tego nie robi, podlega karze do 3 lat więzienia. I można mu postawić zarzut ukrywania sprawcy. Prawo jest prawem.

    A reszta to ideologia, zarówno po stronie kościoła i kleru, jak i tych, którzy z nimi walczą. Wart Pac pałaca jak pałac Paca.

  • emkra

    Oceniono 11 razy 9

    Ejże, księż biskupie, tu nie chodzi o Dekalog, tu chodzi o Kodeks Karny. A jeśli już i skoro tak, to po co to starania by zakazać aborcję, in vitro, środki antykoncepcyjne...? Nie wystarczy tu Sakrament Pokuty? A może nie chodzi o każdy grzech, a może nie chodzi o każdego grzesznika?

  • milarama

    Oceniono 17 razy 9

    Ależ to towarzystwo jest zdemoralizowane. Smarzowski nie pokazał nawet procenta podłości kleru. A co najlepsze oni nie zamierzają kompletnie nic się zmienić.

  • Oceniono 11 razy 7

    Najpierw stuknąć w jelito a później pokuta i rozgrzeszenie - suuuper. Z czystą kart blanche można powtarzać do znudzenia - zwykły kleofil - obrzydliwe.

  • m.godwin

    Oceniono 14 razy 6

    Eminencjo, od rozprawiania się z grzechem jest sakrament pokuty, to racja. Ale grzechy (niektóre) bywają też przestępstwami. Sala kinowa nie służy też do rozprawiania się z przestępstwami. Od tego jest prokurator, potem sąd, a na końcu więzienie. Oraz zadośćuczynienie (przy grzechach też ma zastosowanie). Nie ma potrzeby, aby Eminencja wybrała się do kina na "Kler", bo tym Eminencja nikomu nie pomoże. Chodzi o to, by pomóc w schwytaniu, osądzeniu i ukaraniu przestępców. W tym Eminencja może bardzo pomóc.

  • Oceniono 7 razy 5

    WSZYSCY, KTÓRZY KSIĘŻA KATOLITCY SKRZYWDZILI DZIECI POWINNI OBOWIAZKOWO OBEJRZEC FILM I PASC NA KOLANA PRZED SKRZYWDZONYMI

  • muzoman

    Oceniono 8 razy 4

    Zszargane już wszystko zostało. Kościół, kapłaństwo, wierzący. Do tego kamuflowanie, tuszowanie, odpychanie ofiar. Szatańskie to czyny. Pana Boga odepchnęli. Jeszcze uszy zatykają i oczy zamykają.

  • piqulinka

    Oceniono 3 razy 3

    Skoro nie w kinie to w sądzie, chyba że nic nie ma na sumieniu ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX