Prezydent Lublina zakazał Marszu Równości. Powód? Bezpieczeństwo uczestników

Krzysztof Żuk wydał zakaz organizacji Marszu Równości powołując się na przepisy dopuszczające takie rozwiązanie w przypadku podejrzenia, że jego uczestnicy będą zagrożeni.

Planowany na na sobotę 13 października Marsz Równości miał być pierwszym tego typu wydarzeniem w Lublinie.

Czytaj więcej: PiS nie chce Marszu Równości w Lublinie. Mówi o łamaniu konstytucji i organizuje modlitwę

Jego organizacji sprzeciwiali się lubelscy radni PiS, wojewoda lubelski oraz organizacje katolickie.

Na sobotę planowana była również kontrmanifestacja. Prezydent miasta zabronił obu tych zgromadzeń, bo uznał, że ich przeprowadzenie może zagrażać bezpieczeństwu ludzi. Konsultował się w tej sprawie z policją.

- Istnieje realne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Na forach internetowych pojawiły się wpisy nawołujące do stawiania się na kontrmanifestacji, nawołujące do przemocy wobec uczestników zgromadzenia oraz wpis grożący wprost śmiercią uczestnikom Marszu - tłumaczył prezydent w oświadczeniu na temat swojej decyzji.

Jak podaje jednak “Dziennik Wschodni”, komendant miejski sugerował jedynie, aby prezydent wysłał na manifestację swojego przedstawiciela, który w razie eskalacji konfliktu będzie mógł rozwiązać zgromadzenie.

Organizatorzy obu zgromadzeń mają teraz 24 godziny na odwołanie się do Sądu Okręgowego. Jeśli sąd otrzyma takie odwołanie, będzie mieć dobę na jego rozpatrzenie.

Odwołanie zapowiedzieli już organizatorzy Marszu Równości. 

"Droga, którą idzie prezydent Lublina, przypomina sytuację śp. Lecha Kaczyńskiego (jako prezydenta Warszawy), który w 2005 r. zakazał Parady Równości. Zaprowadziło to go przed Trybunał w Strasburgu, w którym przegrał" - napisali na Facebooku.

Wybory na prezydenta Lublina. Czy ktoś zagrozi Żukowi?

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Marsz Równości w Lublinie zakazany. Powód? Bezpieczeństwo uczestników
Zaloguj się
  • megg.pop

    Oceniono 3 razy 3

    A co miał robić, skoro sam "szanowny" wojewoda zaprasza niemieckie bojówki? Prezydent odpowiada za całą społeczność. Niech się uspokoi, miną wybory, mam nadzieję, że wygra zrobimy marsz. Panie Prezydencie trzymam za Pana kciuki, pogońmy pisiorow z Lublina!

  • kotkluska2016

    Oceniono 5 razy 1

    Mądry gospodarz podjął słuszną decyzję. Kolejnym krokiem powinno być zamknięcie wszystkich restauracji, aby uchronić Premiera przed nielegalnymi podsłuchami. Precz z komuną. Mosze coś Wolskę!

  • niktwazny126

    Oceniono 4 razy 0

    Rozczarował mnie taką decyzją, bo większe miasta jakoś sobie radzą przy podobnych wydarzeniach. Rozumiem jednak jego obawy o bezpieczeństwo uczestników, zwłaszcza w sytuacji, gdy wojewoda oraz radni pislamscy wypowiadają się jak wypowiadają. Bojówki narodowe wraz z różańcowymi oblezą zapewne miasto i tradycyjnie, po katolsku dadzą up[ust swojej frustracji. Rozwiązanie marszu w środku zadymy będzie krokiem raczej spóźnionym.

  • nikt znany

    Oceniono 7 razy -1

    Ten facet pokazuje całą prawdę o aparacie SLD - zaściankowym, skorumpowanym politycznie i idącym ręka w rękę (ale po cichu) z równie zgniłą hierarchią kościelną i faszystami. Smutne, że w Polsce taka polityka wystarczy, aby utrzymać się przy władzy.

  • eski57

    Oceniono 5 razy -3

    - ten prezydent to świątobliwy , czy tchórzliwy , no bo co innego może być powodem wydania zakazu …- WSTYD !! , a mieszkańcy pewno opóźnieni w świadomości i pozbawieni TOLERANCJI !

  • rastablaster

    Oceniono 9 razy -3

    Romans środowisk LGTB z neoliberalną komuną skończy się źle dla tych ostatnich. Nie będzie sprawiedliwości społecznej bez sprawiedliwości ekonomicznej. Neoliberalna komuna nie wygra więcej żadnych wyborów. Neoliberalna komuna dała nam Kaczyńskiego, a po nim przyjdzie ktoś jeszcze gorszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX