Lekcje w soboty? Dzięki reformie min. Zalewskiej w Warszawie może być jak za czasów PRL-u

Warszawski ratusz nie wyklucza, że do szkół średnich wróci nauka w soboty. Wszystko przez to, że od nowego roku szkolnego do liceów pójdą jednocześnie absolwenci gimnazjów oraz ósmych klas podstawówek.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy! Sprawdź szczegóły >>>

Kumulacja roczników to efekt reformy przeprowadzonej przez min. Annę Zalewską, której jednym z głównych założeń była likwidacja gimnazjów i przywrócenie ośmioklasowych szkół podstawowych.

W warszawskich szkołach średnich może być od nowego roku szkolnego tak wielu uczniów, że stołeczny ratusz rozważa pomysł, by lekcje odbywały się w soboty.

Dyrektorzy szkół średnich łatwego zadania nie mają. Muszą zapewnić miejsce i nauczycieli dla obu roczników.

- Jakoś sobie radzimy. Ruszają inwestycje, budowy, dostosowanie sal. O ile jeszcze z miejscem damy sobie radę, będzie ciasno, ale dopchniemy. O tyle znalezienie na rynku dobrych nauczycieli graniczy z cudem - mówi dyrektor 30. LO Marcin Konrad Jaroszewski.

Jak wyliczyli urzędnicy z warszawskiego ratusza, w stolicy brakuje ponad 1,5 tys. nauczycieli.

"Myślę, że min. Zalewska żartuje"

Lekcje w soboty? Ostatni raz za "komuny"

W najbardziej obleganych liceach w Warszawie klasy mogą liczyć ponad 30 osób.

Jak informuje szefowa Biura Edukacji w warszawskim ratuszu, Joanna Gospodarczyk, pod uwagę branych jest obecnie kilka scenariuszy.

- Rozważamy możliwość rozpoczynania lekcji później niż o godzinie 8, ale być może w części szkół część zajęć będzie realizowana w soboty - mówi dyrektorka Biura Edukacji w rozmowie z reporterem TOK FM.

To rozwiązanie może być trudne do wprowadzenia. Bo na lekcje w soboty muszą się zgodzić rodzice i nauczyciele.

Młodsi mogą tego nie pamiętać, warto więc przypomnieć, że wolne soboty to luksus, którym cieszymy się od 1985 roku. To wtedy wprowadzono pięciodniowy tydzień pracy.

Czytaj też: Piszą do minister edukacji w sprawie kumulacji roczników. Chcą znać dane. "Nie dla chaosu!">>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (117)
Min. Anna Zalewska. Lekcje w soboty? Reforma edukacji
Zaloguj się
  • beznyl

    Oceniono 10 razy -8

    Nie tak dawno pan Broniarz brzęczał, że będzie dużo bezrobotnych nauczycieli. Przekwalifikowali się?

  • 2bxornot2b

    Oceniono 12 razy -6

    Kazda cena jest warta tego by pozbyc sie tej niedorzecznosci, na ktora narzekaja rowniez britole lapiac sie za glowe nad bezsensownym skomplikowaniem systemu szkolnictwa.
    W tle koniecznosc rozprawienia sie z kolejna niedorzecznoscia czyli powiatami, wlasnie brakuje rak do pracy i moze czas wydlubac rzesze nierobow, zbednych urzedasow.
    Powrot do PRL w przypadku sensownego ukladu 49 i gmin jest rowniez wart przejsciowych problemow.

  • adaw73

    Oceniono 7 razy -5

    Byłem i mieszkałem w UK i moje dziecko chodziło tam do szkoły. No i nigdy więcej!!!!!!!! Tam uczą debilizmu i pasywności zyciowej. Zero własnej inicjatywy. Wychowują cyborgi do roboty. Do rządzenia są przygotowywane dzieci w prywatnych szkołach dla swoich. O i cała prawda o edukacji w Europie. Najgorsze,że takie pokolenie bez poglądów i własnego zdania już jest w Europie prawie w każdym Zach kraju. W Polsce widać to samo u 20 latków.

  • masofrev

    Oceniono 11 razy -5

    > Warszawski ratusz nie wyklucza
    A może sobie "nie wykluczać" - tylko za pracę w dzień wolny (sobotę) musi nauczycielom oddać dzień wolny w tygodniu.

    > najbardziej obleganych liceach w Warszawie klasy mogą liczyć ponad 30 osób.
    Też mi coś - we Wrocławiu za Dutkiewicza w liceach regularnie było ponad 30 osób w klasie...

  • bromborek83

    Oceniono 2 razy -2

    Dlaczego akurat "jak za PRL" - a co to w IIRP czy pod zaborami nie było sobotnich lekcji?
    "wolne soboty to luksus, którym cieszymy się od 1985 roku" - ha! czyli PRL dał nam ten luksus! no proszę!
    Poza tym artykuł jest o szkołach, a nie o pracy... Oj znowu chwytliwie propagandowy tytuł - Za PiS jak za PRL! (no bo jeszcze sklepy zamknęli, za komuny też były zamknięte)...

  • tomak69

    Oceniono 4 razy -2

    Wystarczy 40 godzin zegarowych etat dla nauczycieli. Przy tablicy 20 godzin zegarowych i 20 godzin zegarowych w szkole. Pomagając uczniom. Plus dobra. Godna pensja. Jak wszyscy pracują. Jest to uczciwe. Mniej etatów potrzebnych. Więcej ludzi z pasją w zawodzie. Co o tym sądzicie?

  • wj_2000

    Oceniono 1 raz -1

    "Dzięki", to NIE JEST synonim "z powodu", czy " wskutek".
    Dzięki jest sens uzywać, gdy mowa o spowodowaniu czegos KORZYSTNEGO!!!!! Za co skłonni bylibysmy dziękowac, a nie psioczyć!!

  • seku-ndo

    Oceniono 5 razy -1

    "Za czasów PRL-u" - zdanie wytrych o strasznych - rozumie się - czasach.
    I z czego by żyło złodziejstwo styropianowe ? Przecież "za czasów PRL-u" nie można było sprzedawać Polski !

  • panbies

    Oceniono 5 razy -1

    Super. Dzięki będzie mniej lekcji każdego dnia:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX