Ponad 100-letnia poznanianka pozwała czyściciela kamienic. "To jest bezwzględny człowiek"

Do poznańskiego sądu wpłynął prywatny akt oskarżenia przeciwko właścicielowi prywatnej kamienicy przy Starym Rynku. Pozew złożyła ponad 100-letnia poznanianka - pani Stefania, była mieszkanka domu.

Kobieta kilka lat temu straciła mieszkanie w kamienicy, bo nowy właściciel, powołując się na rzekomą zgodę nadzoru budowlanego, zdecydował o rozbiórce.

Tyle tylko, że faktycznie takiego pozwolenia nie miał. Brak takowego nie powstrzymał go jednak przed dewastacją budynku. Utrudniał także wejście do kamienicy ratownikom pogotowia, którzy przyjechali udzielić pomocy pani Stefanii.

Czytaj też: Koniec komisji weryfikacyjnej? Patryk Jaki stawia jeden warunek

- Bardzo bym chciała, żeby go ktoś ukarał. To jest człowiek bezwzględny, cyniczny, bardzo podły. Nie spotkałam w życiu człowieka, który potraktowałby mnie tak źle, jak on - mówi pani Stefania.

Sprawa ciągnie się od 2008 roku, do tej pory pokrzywdzona kobieta za utracone mieszkanie dostała od właściciela kamienicy tylko 10 tysięcy złotych.W sprawie lokatorów interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich.

Prokuratura dwukrotnie umarzała sprawę czyściciela kamienicy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny