Kto przegrał wybory? "PiS, Jaki, Morawiecki i telewizja publiczna", "Biedroń popełnił kardynalny błąd"

Poza pytaniem o największych wygranych wyborów samorządowych, pojawia się kwestia tych, którzy z wyniku nie mogą być zadowoleni. Komentatorzy w TOK FM wskazali, kto ich zdaniem nie ma podstaw, by odtrąbić zwycięstwo.

Teraz cyfrową prenumeratę Radia TOK FM możesz wykupić we wspólnym pakiecie z Wyborcza.pl. Wszystko na jednym loginie i aż o 50% taniej! Sprawdź szczegóły >>>

W wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju PiS uzyskało 33 proc. poparcia, Koalicja Obywatelska - 26,7 proc., PSL - 13,6 proc., SLD - 6,6 proc., Kukiz'15 - 5,9 proc, a Bezpartyjni Samorządowcy - 5,8 proc. - wynika z sondażu late poll opublikowanego przez Ipsos.

Pozostałe ugrupowania startujące w wyborach do sejmików w całej Polsce znalazły się poniżej progu wyborczego: Wolność w Samorządzie i Partia Razem uzyskały po 1,5 proc. poparcia, Ruch Narodowy - 1,3 proc., a partia Zieloni - 1,1 proc. głosów. Na inne komitety - podał Ipsos - głosowało 3 proc. badanych.

Frekwencja według tego badania wyniosła 53,4 proc.

Wygrani to jedno, ale kto te wybory przegrał?

Dr Anna Materska-Sosnowska z Uniwersytetu Warszawskiego oceniła, że wynik PiS jest premią za brak alternatywy po prawej stronie sceny politycznej. - Od centrum na prawo scena jest zagospodarowana przez PiS. Od centrum w lewo mamy chaos - stwierdziła. 

Polemizował z nią Sławomir Sierakowski z "Krytyki Politycznej", który podsumował machinę, jaką PiS uruchomiło i toczyło od chwili objęcia rządów, a która miała pomóc w zwycięstwie w wyborach samorządowych. - Mieliśmy partię, która regularnie w sondażach robiła 40 proc., która zebrała wszystkie możliwe instrumenty władzy, pieniądze, narozdawała swoich stanowisk, zbudowała więc całą armię ludzi zdeterminowanych, by ją utrzymać. Zorganizowała masę instrumentów wbrew prawu - wyliczał. Tymczasem, jak zwrócił uwagę, w każdym sejmiku, gdzie PiS wygrywa - poza dolnośląskim - na drugim i trzecim miejscu jest Koalicja Obywatelska i PSL. W dodatku, mówił dalej Sierakowski, PiS widowiskowo przegrał we wszystkich największych miastach. 

Zdaniem Sierakowskiego, przegranym wyborów są też media publiczne, które - jak stwierdził - były zaangażowane w niszczenie PSL i promowanie Patryka Jakiego, który przegrał prezydenturę Warszawy w pierwszej turze. Tu z kolei nie zgodziła się dr Anna Materska Sosnowska, która wśród zasług mediów publicznych wymieniła: zmotywowanie elektoratu PiS do pójścia do urn wyborczych oraz wytworzenie pewnej teflonowości w przyjmowaniu argumentów, np. w postaci taśm Morawieckiego. 

CZYTAJ TAKŻE: "To nie jest sukces, to jest porażka". Politolodzy o wyborczym wyniku PiS

Gdzie w tym wszystkim jest Robert Biedroń?

Komentatorzy zastanawiali się, jak przebiegłyby wybory w Warszawie, gdyby wystartował w nich Robert Biedroń. - Grzegorz Schetyna bronił się rękami i nogami przed wystawianiem Trzaskowskiego, tam Andrzej Halicki miał być kandydatem - przypominał Sierakowski. Jego zdaniem, gdyby w stolicy wystartował Robert Biedroń, pokonałby któregoś z głównych kandydatów. - To mógłby być pierwszy moment, w którym lewica pokonuje którąś z tych dużych partii - przekonywał Sierakowski. 

Anna Materska-Sosnowska była bardziej zachowawcza. Po pierwsze, wskazała, że suma głosów oddanych na ugrupowania lewicowe nie jest porażająca. Po drugie, europejska tendencja nie jest dla partii lewicowych łaskawa. A po trzecie, te wybory pokazały, że koalicje są koniecznością. - Reguły gry są nieubłagane - albo idziemy w szerokim bloku i możemy coś budować w kontrze do innego bloku, albo głosy przepadają. W wyborach parlamentarnych ważne jest nie to, kto jest drugi i trzeci, tylko kto wygrywa - podkreślała.

Jej zdaniem Biedroń popełnił kardynalny błąd - po prostu nie wystartował. Zamiast tego jeździł po Polsce i wszystkich krytykował. - Jeżeli nie powstanie silny blok lewicy i silny blok centrum, które zapowiedzą wspólną koalicję, to PiS będzie rządził. Nie można stać pośrodku i nawalać raz w jednych, raz w drugich - wytykała. 

CZYTAJ TAKŻE: "Cichy morderca SLD", " partia obrotowa", "przystawka"? Co z dobrym wynikiem wyborczym zrobi PSL?

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Kto przegrał wybory samorządowe? PiS, Jaki, Morawiecki i telewizja publiczna
Zaloguj się
  • jag63

    Oceniono 12 razy 8

    Wybory, to przede wszystkim, przegrała Czarna Sotnia, ci nasi okupanci.

    Dostali solidnie z liścia w purpurowo-czarny pysk.

    A, na zdrowie :)
    Nie jest mi przykro.

    "Z jakim (nomen omen) przestajesz, takim się stajesz."

  • mrpens

    Oceniono 2 razy 0

    Sierakowski przypudruj noska

  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 0

    Najwiekszym przegranym wyborow jest Polska i Polacy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX