O pracownika może być jeszcze ciężej. Ukraińcy zamiast Polski mogą wybrać Niemcy

Niemcy chcą otworzyć się na pracowników spoza UE, a pracujący w Polsce Ukraińcy deklarują, że jeśli tylko pojawi się taka możliwość, wyjadą dalej na Zachód. Maciej Witucki z Work Service tłumaczył w TOK FM, dlaczego nie jest to dobra dla Polski wiadomość.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Niemcy zapowiadają otwarcie rynku pracy na pracowników spoza Unii Europejskiej. Od nowego roku mają wejść w życie regulacje pozwalające obcokrajowcom szukanie pracy przez sześć miesięcy oraz zostanie w Niemczech, jeśli ją znajdą. 

Czytaj też: Niemcy w zbliżeniu: Niemiecki sposób na przyciągnięcie pracowników>>>

- To, co ustalono dotąd, jest dla nas rzeczywiście niebezpieczne - ostrzegał w TOK FM Maciej Witucki, prezes Work Service. 

Niemieckie pomysły na przyciągnięcie pracowników są dla nas niebezpieczne, bo mogą oznaczać, że obywatele Ukrainy szukać pracy będą w Niemczech, a nie w Polsce.

Według badania, na które powoływał się gość TOK FM, ewentualnym wyjazdem do Niemiec zainteresowanych jest 63 proc. obywateli Ukrainy, którzy obecnie pracują w Work Service w Polsce. W badaniu wzięło udział 10 tysięcy osób.

 - Proszę sobie te 63 proc. przełożyć na milion pracujących w Polsce Ukraińców, którzy ewentualnie ruszą na Frankfurt nad Odrą. Nie jest to dobra wiadomość. Miejmy nadzieję, że to nie będzie jednak 1 stycznia. Niemniej zegar tyka - podkreślił Witucki.

Czytaj też: W Polsce brakuje rąk do pracy. Henryka Bochniarz: Musimy sprawić, by Ukraińcy chcieli u nas zostać

Problemem dla polskich pracodawców może być nie tylko odpływ pracowników z Ukrainy, ale też konieczność podniesienia pensji tym, którzy zdecydują się na zostanie w Polsce.

Gdzie będzie największy problem? 

Zdaniem Macieja Wituckiego ewentualny wyjazd zagranicznych pracowników z Polski uderzy najpierw w produkcję.

- Czyli wszystkie te nasze skręcania różnych produktów, od samochodów, RTV, AGD, mebli. Również przetwórstwo, i to są nie tylko Ukraińcy, bo mamy też pracowników z Azji. Plus cały rynek europejski ma duże potrzeby w infrastrukturze i budownictwie - wymieniał gość magazynu EKG.

Czytaj też: Coraz mniej Ukraińców chce pracować w Polsce. Winni nasi sąsiedzi?

Ukraińcy wyjadą, wrócą Polacy? 

Według specjalisty nie można liczyć na to, że problem braku rąk do pracy zostanie rozwiązany dzięki powrotom Polaków z emigracji.

- Oni nie wrócą w masowy sposób. Widać w trendach, że spadają wyjazdy za granicę, ale żeby z tych wyjazdów zrobić masowe powroty, to nie sądzę, by to się dało zrealizować - podkreślił. 

Zaznaczył, że Polacy pracujący poza krajem są już przyzwyczajeni do wyższego standardu życia i przekonać ich do powrotu mogłoby tylko znaczne podniesienie wynagrodzeń.

- Część rozwiązań tkwi w powrocie do dużo bardziej wyrafinowanej polityki wobec osób niemających pracy, zwłaszcza długotrwale - tłumaczył konieczność aktywizacji bezrobotnych gość EKG. 

Czytaj też: Jak traktujemy pracowników z zagranicy? Molestowanie, robotnicy przymusowi, brak pensji>>>

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

W Polsce brakuje rąk do pracy. Henryka Bochniarz: Musimy sprawić, by Ukraińcy chcieli u nas zostać

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Ukraińcy pracujący w Polsce wyjadą? Niemcy zapowiadają otwarcie
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 1 raz 1

    O pracownika nie jest znowu tak trudno.
    Trzeba mu zwyczajnie godziwie zapłacić za jego energię, umiejętności i lojalność.
    Więc zamiast napychać sobie kabzy, udawać zachodnich prezesów BMW, wziąć się do roboty i traktować innych ludzi jak partnerów a nie tanią siłę roboczą w rękach pana i władcy.

  • swobodan1

    0

    Ostatnio czytałem, że w erze robotyzacji jaka za chwilę nadejdzie w Polsce i innych krajach wystąpi bardzo dużo bezrobocie. Czyli żadni emigranci nie będą do pracy potrzebni a wręcz będą wyrzycani do swoich krajów. To proszę się zdecydować czy będzie nadmiar czy brak ludzi do pracy a nie pisać bzdur.

  • Elzbieta Suchecka

    0

    Brawo !!! Niech wyjadą jak najszybciej.Na pewno niemieckie warunki będą I'm odpowiadac. Polsce daleko jeszcze do naszych sąsiadöw. Polepszyło nam się troche dzięki unijnej kasie.W Niemczech człowiek ktöry nie ma pracy ma Od panstwa pomoc.Zabezpieczone mieszkanie oraz inne dodatku socjalne.Polityka naszych Bosöw nie pozwala życ normalnie w naszym kraju ludziom chorym bezrobotnym i biednym.Dzięki pieniążkom z UNI biedota dostała 500+

  • 2bxornot2b

    0

    Pytanie czy Niemcy maja podpisana z ukraina umowe o zabezpieczeniu emerytalnym, bo jesli nie to raczej szybko sie ukraincow nie pozbedziemy.

  • polak_nieprawdziwy

    0

    "Wyrafinowane metody" aktywizacji bezrobotnych?
    Co koleś miał na myśli?
    "Na Żuławy!" już było.

    A co z aktywizacją nieuczciwych pracodawców?
    Jakież wyrafinowane metody zastosować?
    Dwa kabelki pod jądra i 230V?

  • mrpens

    0

    Bariera językowa :-(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX