Brudziński życzy zdrowia chorym policjantom, a Komenda Główna kusi pieniędzmi za pracę 11 listopada

W całej Polsce rośnie liczba policjantów na L4. Szef MSWiA życzy im powrotu do zdrowia i chce się porozumieć. Policjanci, którzy przyjdą do pracy 11 listopada, mają dostać dodatkowe pieniądze.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

W całej Polsce coraz większa liczba funkcjonariuszy przechodzi na zwolnienia lekarskie. Jak podaje tvn24.pl, już 14 tysięcy policjantów w całym kraju jest na L4. W najliczniejszym garnizonie w województwie śląskim do pracy nie przyszła 1/3 funkcjonariuszy.

Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński stwierdził, że nie wie dlaczego policjanci tak masowo chorują. - Czyżby jesienna pogoda na to wpłynęła? Być może - pytał ironicznie polityk. 

Brudziński do policjantów na L4

We wtorek do garnizonu w Łodzi - nieoficjalnie to tam zaczęła się fala L4 w policji, jeszcze przed Wszystkimi Świętymi - przyjechał szef MSWiA Joachim Brudziński. 

Minister podziękował wszystkim funkcjonariuszom, którzy patrolowali kraj w ramach akcji "Znicz". - Państwo tutaj, w garnizonie łódzkim, ale również w całym kraju, poradziliście (sobie) i zadbaliście o to bezpieczeństwo wszystkich Polaków i chciałbym się państwu w pas pokłonić, i na wasze ręce złożyć serdeczne podziękowania - powiedział szef MSWiA.

- Wszystkim funkcjonariuszom, którzy się pochorowali w tym okresie, bez żadnej złośliwości, chciałbym szczerze i z całego serca życzyć szybkiego powrotu do zdrowia - podkreślił.

- Wierzę, być może naiwnie, że nikt po to zwolnienie nie sięgnął w sposób nieodpowiedzialny, że zostało ono wydane również w zgodzie z sumieniem i przysięgą lekarską, jaką składali lekarze. A że taka skala - no cóż, czasami tak bywa - dodał.

Komenda kusi nagrodą za 11 listopada

W związku z falą zwolnień istnieje realne ryzyko, że zabraknie funkcjonariuszy do zabezpieczenia obchodów stulecia odzyskania niepodległości. A w szczególności do ochrony niedzielnego marszu środowisk narodowych. Mówił o tym w poniedziałek Andrzej Szary, szef policyjnych związkowców.

Być może dlatego policja chce nagradzać funkcjonariuszy, którzy przyjdą do pracy 11 listopada. - Komendant Główny Policji zadecydował, że policjanci, którzy będą pełnić służbę 11 listopada w Warszawie powinni być za to docenieni i dostaną nagrody w wysokości 1000  – podał we wtorek w Łodzi rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka.

Rzecznik KGP zapowiedział, że na nagrodę będą mogli liczyć też policjanci, którzy zastępowali chorych kolegów podczas akcji Znicz w czasie Święta Zmarłych.

Protest w policji. Czego chcą funkcjonariusze?

Protest policjantów trwa od lipca. Funkcjonariusze domagają się podwyżek i lepszych warunków socjalnych. W ramach protestu policjanci zamiast karać kierowców mandatami za drobne przewinienia, stosują pouczenia. Teraz doszła do tego fala zwolnień lekarskich, w mediach potocznie nazywana jako "psia grypa".

Joachim Brudziński podczas konferencji w Łodzi zwrócił uwagę, że od kiedy został szefem MSWiA, 10-krotnie spotkał się z przewodniczącym NSZZ Policjantów. Zapewnił, że chce porozumieć się z policjantami. - Spotkam się, dam, nieba uchylę, tylko z jednym zastrzeżeniem: tak krawiec kraje, jak sukna staje - podkreślił Brudziński. Wyjaśnił, że rząd nie może odebrać pieniędzy z budżetu nauczycielom, lekarzom, pielęgniarkom czy emerytom.

- To nie jest tak, że "nie, bo nie". Że ja nie chcę rozmawiać, nie chcę się spotykać, nie chcę podpisać porozumienia. Chcę, ale jestem człowiekiem odpowiedzialnym. Nie podpiszę takiego zobowiązania, wobec którego będę wiedział, że jest nierealne do zrealizowania i do spełnienia - zaznaczył.

"Stanowisko komendanta głównego policji powinno być kadencyjne" - uważa związkowiec NSZZ Policjantów

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Brudziński życzy zdrowia policjantom na L4. Nagrody za 11 listopada
Zaloguj się
  • mirmarko

    Oceniono 3 razy 1

    wygląda, że policjanci są namawiani do łamania prawa. Jeżeli są na zwolnieniach lekarskich, to w żaden sposób i za żadne pieniądze nie mogą w trakcie tego czasu przystąpić do "pracy". No, może jeśli zgłoszą się do lekarza i ten stwierdzi, że są już zdrowi?! A kto namawia? Komendant Główny, BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • arvelli_net

    Oceniono 3 razy -1

    ... hmmm, łysy! wincej, wincej piniędzorów! Przecież kiszczak też kusił ZOMOwców!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX