Rząd zaprasza na swój marsz 11 listopada. "Narodowcy zostali ograni"

Rząd zorganizuje swój marsz 11 listopada. Prezydent Andrzej Duda obejmie go patronatem. Wcześniej prezydentka Warszawy zakazała marszu narodowców.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

- Ustalono, że zostanie zorganizowany wspólny biało-czerwony marsz, który będzie miał charakter uroczystości państwowej; organizacją marszu zajmie się rząd - powiedział Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

- Marsz będzie miał charakter uroczystości państwowych; w związku z tym wszystkie inne marsze, które ewentualnie mogłyby przebiegać tą samą trasą, z mocy samego prawa nie mogą mieć miejsca - dodał rzecznik. 

 

Rzecznik prezydent dopytywany przez dziennikarzy poinformował, że państwowy marsz ma przejść tą samą trasą co planowany marsz środowisk narodowych. 

"To było załatwione"

O nowym marszu na gorąco dyskutowano w studiu TOK FM. - Uważam, że bardzo dobrze się stało, bo była perspektywa marszu, na którym nie wiadomo, co by się mogło stać i jakie hasła mogłyby się pojawić w stulecie naszej niepodległości. Myślę, że to jest najlepsza decyzja, żeby jakoś godnie uczcić tę rocznicę. Żeby można było spokojnie i bezpiecznie przemaszerować pod flagami biało-czerwonymi, a nie, żeby człowiek, który chce iść w marszu, musiał maszerować pod emblematami narodowców - komentował Bertold Kittel, dziennikarz śledczy TVN.

- Narodowcy zostali ograni. Mogą przyjść na ten marsz, ale wyłącznie z biało-czerwonymi flagami. Bo dopuszczenie wyłącznie biało-czerwonych barw było przedmiotem negocjacji między narodowcami a prezydentem i premierem - dodawał Kittel. 

Zdaniem dziennikarza, zakazanie marszu przez Hannę Gronkiewicz-Waltz było prawdopodobnie uzgodnione z władzami państwowymi. - To było załatwione w imię zachowania jakieś powagi wobec obywateli i świata - ocenił.

Policja obiecuje, że będzie gotowa

Czy w obliczu fali zwolnień w policji, nie zabraknie funkcjonariuszy do ochrony uroczystości państwowych 11 listopada, w tym marszu? - Musimy wywiązać się z tych celów. Wnioskowaliśmy o wsparcie do innych garnizonów. W przeszłości pomagały nam też inne służby. Nie będzie łatwo, ale nie jest to zadanie niemożliwe. Analizujemy różnego rodzaju zagrożenia, zobaczymy jak ostatecznie będzie wyglądała mapa zgromadzeń w niedzielę - mówił rzecznik stołecznej policji, Sylwester Marczak. 

Marsz Niepodległości z zakazem

Decyzja o organizacji państwowego marszu zapadła na spotkaniu Andrzeja Dudy z premierem Mateuszem Morawieckim. Konsultacje między politykami odbyły się po decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie organizacji Marszu Niepodległości. 

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (12)
11 listopada. Prezydent organizuje swój marsz
Zaloguj się
  • rbik53

    Oceniono 7 razy 5

    .
    "Narodowcy ograni" ? ? ? ! ! !.... Przez PiS ? ? ? ! ! !...… -- Jaja jakieś.

    To Walcowa w ostatniej chwili wyciągnęła PiS z głębokiego szamba.

    Maliniak się cieszy, bo nie będzie musiał kryć się po kościołach i mędzić kościelnych pieśni, a Wielki Mlaskacz Hadronów nie będzie musiał spieprzać z Warszawy przed neofaszystami. No i odbędzie się Marsz Narodowy. Trasą wybraną przez neofaszystów.
    A PiS będzie mógł wyjść na ulice. Dzięki Walcowej - babie z jajami.

  • niktwazny126

    Oceniono 7 razy 5

    Wow, cztery dni (a właściwie trzy) do obchodów stulecia niepodległości a prezydent już podjął decyzję o uroczystości państwowej. Brawo! Przez tyle czasu można naprawdę dobrze się przygotować. A czy prezydent znajdzie czas, żeby przemaszerować, czy kalendarz mu nie pozwala? A poseł bez trybu zaszczyci i przejdzie otoczony kordonem, czy jednak nie?

  • vonviesel

    Oceniono 5 razy 3

    Nie rozumiem tego hejtu na HGW. Marsz odbędzie się taki, o jakim wszyscy marzyli. Powinni jej wszyscy podziękować. PAD zachował się jak chłopiec w krótkich spodenkach. Najpierw zapraszał, potem nagle sam zrezygnował, a teraz kiedy kobieta zrobił porządek, on będzie organizował swój marsz na wyczyszczonym szlaku.

  • kuma1

    Oceniono 5 razy 3

    Prezydent i rząd po decyzji pani Prezydent zakazującej marszu skrajnej prawicy swoim działaniem ujawnili jaki był uzgodniony plan zadymy. Teraz cała odpowiedzialność jest na ich urzędach i ich osobiście.

  • lidka1313

    Oceniono 4 razy 2

    żenująca klapa - tak m.in. można powiedzieć co ta bezmózga pisoska hołota zrobiła z obchodami naszego najważniejszego święta narodowego ,zamieniła je raczej w odchody.... żadnego planu wspólnych obchodów, wydarzeń na które można pójść choćby z dziećmi, to coś zwane adrian 3 dni przed oznajmia że można se przyjść na marsz i zapewne świętować ramie w ramię z łysymi pałami które chcą wieszać ludzi w imię swoich urojeń...policja przestaje istnieć...zero zagranicznych ważniaków ...ale za to dzień wcześniej ta antypolska banda będzie przeżywać orgazmy związane z erekcją pomnika najgorszego prezydęcika ever, wciśniętego na chama i na siłę w serce warszawy

  • tower7

    Oceniono 4 razy 2

    Piękny pokaz państwa teoretycznego z tektury i dykty. Dwa dni robocze a nie wiadomo, kak będą przebiegały uroczystości ani czy 12 to jest wolny dzień

  • skuba2

    Oceniono 4 razy 2

    He, he! Narodowcy przyjdą i wcale nie będą się przejmowali zakazami. Teraz za wredne, faszystowskie hasła odpowiedzialny bedzie polski rząd i taki przekaz pójdzie w świat! W dodatku prasa swiatowa dokładnie policzy zagranicznych gości z faszystowskich i para-faszystowskich partyjek! To był pomysł godny Dudy

  • ostjan

    Oceniono 5 razy 1

    Czy narodowcy zostali ograni jeszcze nie wiadomo. Może PiS do spółki ze swoim prezydentem ich przygarną i utulą w żalu. Razem z rządem i partią PiS odpalą race niepodległości i patriotycznie zdemolują co nieco.

  • matts06

    Oceniono 8 razy 0

    Przede wszystkim, to ograna została Polska. Wojenka PO-PIS wiecznie trwa, nawet przy takim święcie. Oczywiście PO tak naprawdę w d... ma to jakie hasła są na marszu narodowców, zakaz tego marszu jest czysto polityczny, bo jakoś w poprzednich latach nie przeszkadzał HGW. PO zrobiło to tylko po to by wsadzić na konia PiS i im się to udało, teraz pewnie jeszcze się modlą o to by 11.11 polała się w Warszawie krew. To jest właśnie cała PO, wstyd, że mogłem kiedyś na nich głosować... Mam nadzieję, że dożyję czasów jak POPiS odejdzie na śmietnik historii. Dwie szkodliwe dla Polski partie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX