Koniec protestu policjantów. Jest porozumienie z MSWiA

Demonstracja policjantów w Warszawie

Demonstracja policjantów w Warszawie (PRZEMEK WIERZCHOWSKI)

O końcu protestu poinformował szef NSZZ Policjantów Rafał Jankowski. Mówił o "najpełniejszym porozumieniem, jakie udało się wynegocjować".

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Protest policjantów trwał od lipca. Masowe zwolnienia lekarskie, na które przechodzili funkcjonariusze, stawiały pod znakiem zapytania bezpieczeństwo planowanego na niedzielę w Warszawie Marszu Niepodległości.

W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji od godz. 11 w czwartek trwały rozmowy ministra Joachima Brudzińskiego ze związkowcami służb mundurowych. Po godz. 22 szef MSWiA Joachim Brudziński i Rafał Jankowski ogłosili, że udało się osiągnąć porozumienie.

Będą podwyżki dla policjantów 

O szczegółach porozumienia resort poinformował w komunikacie prasowym. - W toku negocjacji ustalono, że funkcjonariusze służb MSWiA otrzymają od początku przyszłego roku po 655 zł brutto podwyżki, co spowoduje wzrost wielokrotności tzw. kwoty bazowej o 0,43. Przypominamy, że początkowo MSWiA proponowało od 1 stycznia 2019 r. podwyżkę w kwocie 309 zł, a od 1 lipca 2019 r. w kwocie 253 zł brutto - podano w piśmie.

Porozumienie zakłada też, że funkcjonariusze otrzymają kolejną podwyżkę w kwocie 500 zł brutto – od 1 stycznia 2020 r.

- Kolejny postulat przedstawicieli związków dotyczył rozliczania tzw. nadgodzin. Wymiar czasu służby funkcjonariuszy wynosi 40 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym. Należność za ponadwymiarowy czas służby - tzw. nadgodziny, wypłacane są obecnie tylko strażakom w wysokości 60 proc. stawki za jedną nadgodzinę. W Policji, Straży Granicznej i SOP możliwy jest jedynie odbiór wolnego za wypracowane nadgodziny - podkreśla MSWiA.

Zgodnie z zawartym porozumieniem - informuje resort - od 1 lipca 2019 r. zostanie wprowadzona odpłatność w wysokości 100 proc. stawki godzinowej dla wszystkich policjantów, strażaków, strażników granicznych i funkcjonariuszy SOP. - Początkowo zastosowany będzie 6-miesięczny okres rozliczania nadgodzin. Kwestia ustalenia okresu rozliczeniowego na kolejne lata będzie przedmiotem dalszego dialogu - wskazuje ministerstwo.

W komunikacie podkreślono też, że "ministerstwo i strona społeczna zgodziły się na rezygnację z wymogu ukończenia 55 lat. Oznacza to pozostawienie tylko jednego wymogu do przejścia na emeryturę, czyli co najmniej 25 lat służby. Zmiana wejdzie w życie od 1 lipca 2019 r.".

"Najlepsze co udało się wynegocjować"

Po czwartkowej konferencji prasowej Rafał Jankowski mówił, że "dzisiaj przekraczając próg w MSWiA, nie miałem zbyt dużej nadziei, że o godz. bez mała 22 będę trzymał w ręku porozumienie". Jego zdaniem, podpisany w czwartek dokument jest "najlepszym porozumieniem, jakie udało się wynegocjować, rozumiejąc wszystkie argumenty rządu; to milowy krok w stosunkach strony społecznej z panem ministrem".

- Wydaje mi się, że dzisiaj zaczęliśmy ten prawdziwy i rzeczywisty dialog. Nie przypominam sobie momentu, żeby strona społeczna podpisała tak dobre dla tysięcy polskich funkcjonariuszy porozumienie - podkreślił. - To już nie jest nawet krok w dobrą stronę - my razem teraz zmierzamy ku temu, żeby poprawić jakość służby, pensje polskich funkcjonariuszy - dodał Jankowski.

Wyraził też nadzieję, że z porozumieniem zapoznają się "w kilka chwil" funkcjonariusze podległych ministrowi służb i będą też z tego usatysfakcjonowani.

W imieniu Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych Jankowski poinformował też, że wraz z podpisaniem porozumienia zakończyła się akcja protestacyjna. - To porozumienie jest na tyle satysfakcjonujące, że dzisiaj właśnie przerwaliśmy akcję protestacyjną. I wracamy do służby, będziemy robić to, co umiemy najlepiej, czyli dbać o bezpieczeństwo wszystkich Polaków - mówił na konferencji.

Szef NSZZ Policjantów podziękował też szefowi MSWiA za to, że doszło do porozumienia. - Naprawdę nie oczekiwałem dzisiaj, moje myśli nawet nie szły w kierunku tego, co tutaj dzisiaj dla dobra tysięcy polskich funkcjonariuszy zrobiliśmy - powiedział.

Minister Joachim Brudziński podkreślił, że "najbardziej sprawny minister spraw wewnętrznych i najbardziej gotowy do dialogu i do rozmów, nie zrobiłby nic, nie uczyniłby nic, gdyby nie miał po swojej stronie życzliwości, gotowości i otwartości do realizacji słusznych postulatów funkcjonariuszek i funkcjonariuszy służb mundurowych, gdyby tej życzliwości i gotowości do rzeczywistego zmieniania oblicza służb mundurowych nie było po stronie pana premiera".

Według Joachima Brudzińskiego, nie doszłoby do podpisania porozumienia ze związkowcami, gdyby nie pieniądze w budżecie.

Minister podziękował także "komendantom i generałom poszczególnych służb za wsparcie i dialog prowadzony ze stroną społeczną" oraz funkcjonariuszom, za gotowość, którą wyrazili podczas wielogodzinnego dialogu, że podpisanie porozumienia to nie tylko powrót do pracy i zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom, ale również "apel do wszystkich tych, którzy w ramach tego protestu z różnych powodów rozważali różne kroki, aby do pracy w jak najszybszym okresie przystąpili"

Ilu policjantów jest na L4? "Sytuacja nie jest łatwa"

Zobacz także
  • Podpisanie umowy na budowę Pracowni Przewrotu Kopernikańskiego Prezydent Warszawy przegrała w sądzie. Zakaz dla Marszu Niepodległości uchylony
  • 'Polscy neonaziści'. Reportaż 'Superwizjera' TVN o urodzinach Adolfa Hitlera Wątpliwości wokół materiału "Polscy neonaziści". TVN idzie do sądu
  • Czy szczepienia powodują autyzm? A alergie? Czy szczepione dzieci stają się cyborgami, którymi można zdalnie sterować? Czy w szczepionkach są abortowane płody?  
Tak pytają pediatrów rodzice po lekturze tekstów antyszczepionkowców Porażka antyszczepionkowców. Sejmowe komisje po burzliwym posiedzeniu mówią "nie" ich projektowi
Komentarze (4)
Koniec protestu policjantów. Jest porozumienie z MSWiA
Zaloguj się
  • ksiadztezczlowiek

    Oceniono 4 razy 2

    Kazdy kibicuje Polsce i chce najlepiej. Place podatki i ciesze sie jak z tego cos powstaje, ale jak slysze, ze strazacy, policjanci i pogranicznicy maja pracowac tylko 20 lat, a potem dostawac z moich pieniedzy przez srednio 40 lat emeryture, to sie pytam: DLACZEGO MNIE OKRACACIE? Dlaczego ja musze pracowac 45 lat i potem umre z wycienczenia, a taki policjant tylko 20 lat, potem pracuje sobie w firmie innej, jak to ma wszedzie miejsce, dostajac kase ode mnie! Dlaczego w innych krajach policjanci i mundurowi nie sa niepelnosprawni po 20 latach, a w Polsce tak?

  • bihepi

    Oceniono 2 razy 2

    "Koniec protestu policjantów. Jest porozumienie z MSWiA"

    DRODZY POLICJANCI:
    Nikt nie da Wam tyle, ile Wam obieca Jojo-Brudziński.

  • kopandopol

    Oceniono 7 razy -5

    No taak?! To spory cios dla TokFM, GW i TVN.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy