Jerzy Wenderlich o oskarżeniach szefa KNF: To chybocze niezależnością i stabilnością banków

Leszek Czarnecki, właściciel Getin Noble Banku, złożył zawiadomienie do prokuratury ws. propozycji złożonej mu przez szefa KNF. - To jest Polska z trocin. Takich rzeczy mieliśmy sporo, ale zawsze trzeba je ocenić podobnie: że to jest rzecz niedopuszczalna - komentował w TOK FM Jerzy Wenderlich, wiceprzewodniczący SLD.

Teraz cyfrową prenumeratę Radia TOK FM możesz wykupić we wspólnym pakiecie z Wyborcza.pl. Wszystko na jednym loginie i aż o 50% taniej!  Sprawdź szczegóły >>>

Czytaj też: "GW": Leszek Czarnecki oskarża szefa KNF o złożenie propozycji korupcyjnej

Leszek Czarnecki, właściciel Getin Noble Banku, jeden z najbogatszych Polaków nagrał swoją rozmowę z szefem Komisji Nadzoru Finansowego, Markiem Chrzanowskim. Przewodniczący KNF miał podczas niej składać Czarneckiemu propozycję korupcyjną. 

Sprawę badał dziennikarz Wojciech Czuchnowski. Artykuł jego współautorstwa pt. "Bankier Leszek Czarnecki oskarża szefa KNF: 40 milionów złotych i nie będzie kłopotów" ukazał się dzisiaj (13 listopada) w  "Gazecie Wyborczej".

Czarnecki oskarża szefa KNF

Sprawę komentował w Poranku Radia TOK FM Jerzy Wenderlich, wiceprzewodniczący SLD. - To rzeczywiście jest rzecz niebywała. Od paru miesięcy nie było sprawy, która tak wstrząśnie - stwierdził gość Jana Wróbla.

Dodał również, że choć "póki wina nie jest udowodniona, to nie można wskazywać winnego", ale w jego opinii Wojciech Czuchnowski to "tytan dobrego, szlachetnego, moralnego dziennikarstwa". 

Prowadzący program przypomniał, że z nagranej rozmowy jednoznacznie wynika, że szef KNF tłumaczył bankierowi, że powinien zatrudnić u siebie w banku prawnika (wskazanego przez Chrzanowskiego - red.), aby wszystko lepiej działało. - Czy to jest Polska z dykty? - pytał Jan Wróbel

- To jest Polska z trocin. Takich rzeczy mieliśmy sporo, ale zawsze trzeba je ocenić podobnie: że to jest rzecz niedopuszczalna, zwłaszcza kiedy dzieje się na styku komisji nadzoru i banków. W Polsce udawało się bankowości jakoś przejść suchą stopą te wszystkie kryzysy (ekonomiczne - red), ale jeśli takie rzeczy będą się w Polsce pojawiały, to rzeczywiście jest niedobrze. Każda oferta zatrudnienia tego czy tamtego to jest rzecz absolutnie naganna, która chybocze niezależnością banków i ich stabilnością - mówił Jerzy Wenderlich.

Będzie efekt kaskadowy? Rząd upadnie? 

Gość TOK FM wspominał, że kiedy w Sejmie obradowała tzw. komisja Rywina, wycieczki, które przyjeżdżały zwiedzać budynek, były bardziej zainteresowane salą, w której obradowała niż salą plenarną. 

- Zatrzęsło to Polską i doprowadziło do upadku rządu mojej formacji. Ale następne komisje już nie budziły takiego zainteresowania. Taśmy zatrzęsły Polską i to był jeden z ważniejszych elementów, które doprowadziły do upadku rządu PO, ale wszystko kolejne już ma mniejszą siłę rażenia - stwierdził Jerzy Wenderlich. 

Wojciech Czuchnowski, współautor artykułu w "Gazecie Wyborczej", będzie we wtorek po godz. 9:20 gościem Magazynu EKG.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • o odsłonięciu pomnika Ignacego Daszyńskiego w Warszawie;
  • dlaczego podczas jego odsłonięcia przemawiał wicepremier Piotr Gliński?

"To małość". Miller o tym, jak prezydent "nie zauważył" Donalda Tuska

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Czarnecki oskarża szefa KNF. Jerzy Wenderlich: To chybocze niezależnością i stabilnością banków
Zaloguj się
  • s-w-z

    Oceniono 3 razy 1

    Gazeta Wyborcza - jej naczelny - sprokurowała "aferę Rywina" aby wkręcić w nią będący wówczas u władzy SLD i ...( przy wsparciu wszystkich mediów udało się). Pamiętamy jak do AM przyszedł jego ziom - Rywin, przy gorzale bełkotał, że za 40 mln załatwi Agorze ...Ustawę. Rywin nie był członkiem SLD, nie był urzędnikiem państwowym jedynie powoływał się na szerokie znajomości a jednak te słowa - bez pokrycia - o pieniądzach, media i opozycja przedstawiała jako gigantyczną korupcję obciążającą lewicowy rząd.
    Teraz GW opisuje zupełnie inną sytuację kiedy desygnowany przez PiS wysokiej rangi urzędnik państwowy zapewnia interesanta - bankiera, że "rozwiąże jego problemy" za 40 mln. zł.
    Pazerność pisowskich ministrów poznaliśmy, doją państwo na różne sposoby przekonani że im się to należy. PiS wspierał i czerpał korzyści z działalności SKOK -ów z których wyparowało ok. 3 miliardów zł, (straty pokrywać musi Bankowy Fundusz Gwarancyjny), spółka "Srebrna" to dopiero wielki pisowski biznes ...

  • smurfmadrala

    0

    Tak się kończą biznesy peerelowskich TW ...

  • endrju1521

    Oceniono 3 razy -1

    Nowoczesna wersja Akcji Żelazo !

  • getz54

    Oceniono 8 razy -2

    I po to to bolszewikom w Polsce, na Węgrzech i jak się okazuje w Rumunii potrzebna jest całkowita kontrola nad sądami i prokuraturą. Zeby Kaczyński, Orban mogli robic to co umieją najlepiej, czyli rabowac banki i napadac na dylizanse. Zdarza się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX