NIK bije na alarm. Będziemy musieli importować "zieloną energię". Odczujemy to w rachunkach za prąd

Polska została daleko w tyle za innymi krajami Europy. Na Łotwie ze źródeł odnawialnych produkuje się ok. 40 proc. energii, a w Rumunii 25 proc. Wszystko przez zaniedbania w sprawie odnawialnych źródeł energii.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

Najwyższa Izba Kontroli alarmuje, że Polska może nie wypełnić unijnej dyrektywy odnośnie odnawialnych źródeł energii. Mówi ona, że do 2020 w Polsce 15 proc. energii powinno być wytwarzane w elektrowniach wiatrowych, solarnych, wodnych lub z biogazu.

Co więcej, udział OZE w całości produkcji nie tylko nie rośnie, ale zaczął też spadać. Izba wyliczyła, że w 2016 roku wynosił nieco ponad 11 proc. - Był najniższy od 2013 roku - mówi szef NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Inne kraje w Europie pozostawiły Polskę daleko w tyle. Na przykład na Łotwie ze źródeł odnawialnych produkuje się prawie 40 procent energii, w Portugalii czy Chorwacji – 30 procent, a w Rumunii około 25 procent.

Wina rządu

Zdaniem NIK-u rozwój odnawialnej energii w Polsce zahamowała ustawa o elektrowniach wiatrowych z maja 2016 roku. Mówiła ona między innymi o tym, że wiatraków nie można stawiać blisko domów. "Jej konsekwencją są także roszczenia inwestorów zagranicznych o trudnych do oszacowania obecnie skutkach finansowych" twierdzi NIK w swoim raporcie.

Izba zwraca też uwagę, że w Polsce brakuje przyjaznego i przewidywalnego zielonej energii otoczenia prawnego a tematem w niewielkim stopniu interesują się też kolejne rządy. - Ostatnia informacja przyjęta przez radę ministrów o realizacji polityki energetycznej dotyczyła 2012 roku, chociaż powinna być przyjmowana każdego roku  – podkreśla Krzysztof Kwiatkowski.

Wyższe rachunki

Skutki politycznych zaniedbań Polacy odczują we własnych portfelach. Rachunki za prąd mogą wzrosnąć, jeśli Polska - by wypełnić unijne dyrektywy – będzie musiała kupować zieloną energię za granicą. - Koszty tego transferu mogą wynieść nawet 8 mld zł – wyliczyła izba.

Nadal nie wiadomo, ile zapłacimy za prąd w przyszłym roku. Sprzedawcy energii jeszcze tylko dzisiaj mogą składać wnioski w sprawie nowych cen dla indywidualnych odbiorców prądu. Później propozycjom spółek przyjrzy się Urząd Regulacji Energetyki.

Szef URE Maciej Bando w rozmowie z nami kilka tygodni temu nie chciał jednak spekulować, jak rosnące koszty produkcji prądu przełożą się na nasze domowe budżety.

- Stoimy na straży, aby konsument nie odczuł tego. Te taryfy są praktycznie na stałym poziomie od 4 lat - skomentował.

Teraz niemal na pewno wzrosną. O ile? Tego dowiemy się w połowie grudnia, po tym jak URE oficjalnie zatwierdzi nowe taryfy.

Na co stawia PiS?

Zwolennicy odnawialnych źródeł energii uważają, że rząd PiS lekceważy OZE i woli stawiać na węgiel i atom.

Henryk Kowalczyk, jeszcze jako przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, mówił, że "energia odnawialna jest najmniej bezpieczna".

Już jako szef resortu środowiska, we wrześniu 2018, Kowalczyk zapowiadał, że "z węgla będziemy rezygnować stopniowo".

W grudniu Polska będzie gospodarzem szczytu klimatycznego pod egidą ONZ.

Jak poradzić sobie z butelkami PET? Ekspert wyjaśnia

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (5)
Podwyżka cen prądu. Zielona energia NIK
Zaloguj się
  • bihepi

    Oceniono 7 razy 7

    Niech nam żyje minister Tchórzewski, co to
    zastał Polskę z wiatrakami, a zostawi ją z hałdami.

    Pozrywał umowy z właścicielami wiatraków, żeby kupować węgiel z Rosji, patriota chędożony....

  • bihepi

    Oceniono 5 razy 5

    " Na Łotwie ze źródeł odnawialnych produkuje się ok. 40 proc. energii, a w Rumunii 25 proc. "
    Łooo. Wielkie rzeczy.

    A czy ichnia energia jest ZAWIERZONA MATCE BOSKIEJ ZAWSZE DZIEWICY??
    Nie.
    Więc, na ch#j nam wiatraki?

    Nasz prund śfinty jest i wara wam, wy brukselskie pachołki odnawialne!!
    Co z tego, że od smogu pomrzem na raka, astme czy rozedme...
    My i dziatki nasze....
    Ale to będzie NASZ RAK , NARODOWY, nie jakiś gendersko-internacjonalny!!

  • acototak

    Oceniono 4 razy 4

    Podziękujmy durnej zmianie

  • total_immersion

    Oceniono 1 raz 1

    A co tam na beda z jakas eko eneria wyjezdzac .
    Dla nas wazne sa pomniki panie , pomniki i marsze.

  • grzebar

    0

    Jak można mówić o zaniedbaniach! Przecież to normalna dywersja skierowana przeciwko polskim interesom energetycznym i ochronie środowiska!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX