To nie żart. Polacy stworzyli aparat fotograficzny dla niewidomych

Wynalazek wygląda dość topornie. Prototyp składa się z dwóch części: specjalnego aparatu fotograficznego i urządzenia z dotykową matrycą. Ale dzięki tej technologii osoby niewidome będą mogły oglądać zdjęcia.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

Za wynalazkiem stoją państwo Cybulscy: Sylwia i Piotr, założyciele firmy Robot Manufacture. - Wiemy, jak brzmi określenie "aparat fotograficzny dla niewidomych". Wszyscy się dziwią, a jednak nam udało się to zrobić. Pracujemy nad jego rozwojem - mówi w rozmowie z TOK FM Piotr Cybulski.

Jak to działa?

Na razie urządzenie wygląda dość topornie. Prototyp składa się z dwóch części: specjalnego aparatu fotograficznego i urządzenia z dotykową matrycą. A działa to tak: osoba robi zdjęcie aparatem. Plik graficzny jest przetwarzany za pomocą algorytmów, które wyciągają z niego kontury, na przykład zarys gór. Następnie kontury są przesyłane na urządzenie zaopatrzone w matrycę. To niewielka powierzchnia z wysuwanymi wypukłymi bolcami. Odpowiednio ułożone, odwzorowują sfotografowany kształt, który osoba niewidoma może "zobaczyć", poprzez dotyk. 

Nadal jest nad czym pracować, bo jak na razie, urządzenie z matrycą nie jest zbyt mobilne. Zabranie go ze sobą np. na wypad w góry, byłoby niepraktyczne. Trwają więc pracę nad kolejną wersją Blindtouch - ma być znacznie mniejsza i wyposażona w większą rozdzielczość, co pozwoli na dotykowe odwzorowywanie bardziej szczegółowych zdjęć, tekstu czy wykresów.

Ten ostatni element jeszcze szczególnie istotny, bo wynalazcy widzą swoje urządzenie nie tylko jako element rozrywkowy, ale i ułatwiający naukę. - Liczymy, że osoba niewidoma będzie mogła zapoznać się z materiałami szkolnymi, mapami, które pozwolą jej się zorientować w przestrzeni publicznej - podkreśla Cybulski.

Zwiększyć mobilność i znaleźć sponsorów

Do obsługi prototypu potrzebny jest specjalny aparat fotograficzny, ale następnym etapem jest praca nad aplikacją na smartfony, która będzie przesyłała wykonane nim zdjęcia lub grafikę na urządzenie dotykowe. Wystarczy zatem telefon i pudełko z matrycą.

Kiedy Blindtouch trafi na sklepowe półki? - To najtrudniejsza sprawa, na razie projekt finansujemy z własnych pieniędzy. Szukamy kogoś, kto mógłby pomóc rozwinąć nasz projekt - zachęca wynalazca.

Autorka spotkała Sylwię i Piotra Cybulskich na konferencji Masters&Robots.

 
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Polacy stworzyli aparat fotograficzny dla niewidomych
Zaloguj się
  • banan125

    Oceniono 2 razy -2

    innowacja to nie tylko pomysł - to jest nowe rozwiązanie wprowadzone na rynek ....a skąd wiecie, ze to się przyjmie? - ani słowa opinii osób niewidomych ...dlaczego zaczynacie od duupy strony?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX