Sejm ponownie spróbuje wybrać Rzecznika Praw Dziecka. "Musi być w opozycji do władzy wykonawczej"

Podczas rozpoczynającego się dziś posiedzenia Sejmu, posłowie podejmą kolejną próbę wyboru nowego Rzecznika Praw Dziecka. - Nie znam nowego kandydata, ale życzę mu sukcesów - komentuje odchodzący RPD Marek Michalak.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

W planach zaczynającego się dzisiaj posiedzenia Sejmu jest wybór nowego Rzecznika Praw Dziecka. Kadencja Marka Michalaka, który pełni tę funkcję od 2008 roku, skończyła się dwa miesiące temu. Ale do tej pory parlamentowi nie udało się wybrać jego następcy. Ostatnia próba skończyła się odrzuceniem kandydatury popieranej przez PiS Agnieszki Dudzińskiej.

Wcześniej Prawo i Sprawiedliwość forsowało kandydaturę Sabiny Lucyny Zalewskiej, której dziennikarze "Tygodnika Powszechnego" zarzucili plagiat w artykułach naukowych. Procedura wyboru RPD musiała zacząć się od początku.

RPD musi "szukać dziury w całym"

Zdaniem odchodzącego rzecznika, to szalenie istotna i ważna funkcja, która powinna być oderwana od konotacji politycznych. - Rolą RPD jest bycie w opozycji od władzy wykonawczej, ale nie ze względów ideologicznych. Rzecznik musi szukać dziury w całym, wytykać rządzącym płaszczyzny, gdzie konieczne są działania naprawcze – wyjaśniał w studiu TOK FM Marek Michalak.

RPD dziwił się, że Sejm do tej pory nie potrafi wybrać jego następcy. - Byli przecież świetni fachowcy, jak Ewa Jarosz, wybitny naukowiec czy doktor Paweł Kukiz-Szczuciński, pediatra i psycholog dziecięcy. Nie rozumiem, dlaczego te kandydatury nie uzyskały poparcia – mówił Michalak.

Przypomnimy, we wrześniu Jarosz, popierana przez PO, Nowoczesną i PSL oraz Kukiz-Szczuciński – kandydat Kukiz'15, nie uzyskali wymaganej bezwzględnej większości głosów, bo nie poparli ich posłowie z partii rządzących.

Marek Michalak nie chciał oceniać nowego kandydata na RPD, desygnowanego przez PiS mecenasa Michała Pawlaka.

- Nie znam go, spotkaliśmy się tylko raz – ucinał odchodzący rzecznik.  Mimo to, życzył nowemu RPD sukcesów. - I dobrego dialogu ze społeczeństwem obywatelskim, jakim są dzieci i młodzież. Bo oni wymagają dobrego kontaktu ze swoim rzecznikiem – przypominał Marek Michalak.

Kim jest Michał Pawlak

Kandydatura Michała Pawlaka na stanowisku Rzecznika Praw Dziecka pojawiła się w ubiegłym tygodniu.

Pawlak w latach 2005-2016 r. pełnił funkcję adwokata przy sądach kościelnych w sprawach o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Od 2006 r. jest członkiem Izby Adwokackiej w Łodzi; od listopada 2011 r. prowadził indywidualną praktykę adwokacką w Łodzi oraz w Aleksandrowie Łódzkim.

Od czerwca 2016 r. pełni funkcję Dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości. W imieniu szefa resortu sprawuje nadzór nad sądami rodzinnymi, zakładami poprawczymi i schroniskami dla nieletnich, jest też odpowiedzialny za tworzenie systemu pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwami, ze szczególnym uwzględnieniem pomocy dla dzieci, kobiet i rodzin.

Pawlak brał udział w pracach nad nową ustawą o nieletnich. "W projekcie zapisano obniżenie o 3 lata, do wieku 10 lat, granicy, za którą dziecko będzie mogło odpowiadać za popełnienie „czynu karalnego” - donosił tygodnik "Polityka".

Jak wybierany jest Rzecznik Praw Dziecka?

Zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Dziecka, rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu. Uchwałę Sejmu o powołaniu rzecznika marszałek Sejmu przesyła marszałkowi Senatu, a Senat podejmuje uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na powołanie rzecznika w ciągu miesiąca.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM