Komentarze (120)
Jego nazwisko w aferze KNF jest najważniejsze. Kim jest prezes NBP Adam Glapiński?
Zaloguj się
  • 20portal

    Oceniono 27 razy 19

    Czyżby opozycja już skończyła z aferą KNF? Glapiński chce całą sprawę zamieść pod dywan, bo jest w niej ubabrany jak małolat w błocie. zastanawia mnie skąd hardość i bezczelność tego pana. On chyba uważa się za kogoś wyjątkowego i kogoś kto wszystko może w tej zepsutej do cna Polsce. Jeżeli zechce to mianuje kota Kaczyńskiego członkiem zarządu NBP. To już kiedyś było ćwiczone w starożytnym Rzymie (panienka od reklamowania rajstop i inni).
    Glapiński jest prawdopodobnie KLUCZEM do rozgryzienia całej afery "bank za złotówkę", a więc powinien być obecny każdego dnia we wszystkich mediach, aby nie mógł zamieść jej pod dywan.

  • metaxo

    Oceniono 22 razy 18

    Czy każdy pisowiec patriota wyklęty kiedy dorwie się do koryta musi zatrudniać kochanki? W tym przypadku te dwie wyglądają jak gwiazdy z niewyszukanej gazetki z rozbieranymi zdjęciami dla kierowców tirów.

  • donmarek

    Oceniono 19 razy 17

    Glapiński, to prekursor partyjno-rządowej korupcji. To nie kto inny jak jego nazwisko przewijało się na początku lat '90 w nagłówkach gazet, gdy jak minister decydował o koncesjach na paliwa. I ile taka koncesja "kosztowała". Wystarczy tylko zajrzeć do prasy z tamtych lat !!!

  • plutoniczna

    Oceniono 26 razy 16

    Glapiński jest nie do ruszenia bo za dużo wie o dawnym PC, Kaczyńskim i kasie Spółki Srebrna.

    "Przy aferze Telegraf - podejrzewano, że bracia Lech i Jarosław Kaczyński zabierali pieniądze państwa i pompowali je we własną partię. Wreszcie Glapiński był obiektem zainteresowania opinii publicznej podczas afery FOZZ (Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego), gdy ktoś ukradł środki finansowe przeznaczone do skupowania polskich długów na Zachodzie. Do dziś nie ustalono, co stało się z pieniędzmi."

    Dziś PiS z państwową kasą robi dokładnie to samo tylko na zdecydowanie większą skalę.

  • anette444

    Oceniono 18 razy 14

    Kasjer pisu.

  • vito60

    Oceniono 13 razy 13

    Główny przekreciarz PC wystawia świadectwa moralności. Panie Glapa, ludzie o ,,wysokich standardach moralnych" nie używają szumideł.

  • plastikpiokio

    Oceniono 21 razy 13

    to stary koleś obu kaczynskich współżałożyciel partyjki która przetrwała ciężkie czasy i teraz rządzi i dzieli a glapus został z wielkim partyjnym zadaniem ----pilnować sezamu .i nie rzucać się w oczy -----ale ostatnio się wychylił i narobił rabanu.

  • mer-llink

    Oceniono 16 razy 12

    Odnosze wrażenie, ze media już odpuściły aferę KNF. Znudziło sie PAnstwu Żurnalistom.?Zasłona dymna z tym Glapińskim.. ZAsłona dymna: głównego złoczyńcę już zwolniliśmy z pracy.. Itd.
    Ale sprawa jest gdzie indziej. I to na co najmniej dwu poziomach.
    Pierwszorzędnym oczywiscie skandalem jest to, że PiSowskie państwo stoi przekrętami, łapówkarstwem, zastraszaniem, szantażem, rozbojem w biały dzień. To pokazuje afera KNF.
    Ale jest i druga fundamentalna sprawa:
    Przecież ta ośmiornica rozciągała macki od jakiegoś czasu. I nie tylko w stronę p. Czarneckiego. Także objęła pana Solorza - widac zapłacił co od niego chciano dla świętego spokoju i dlatego mec. Kowalczyk jest w radach jego spółeczek.
    I zapewne te dwa przykłady sa tylko czubkiem góry lodowej: jest ich więcej, tylko tymczasem nie wypłynęły...
    Do tropienia takich spraw kogo mamy w Polsce? ANo głównie LejbSpeca Kamińskiego Ministra. Z jego licznymi widnymi, tajnymi i dwupłciowymi formacjami, superpolicjami i całą armią superagentów. Choćby Centralne Biuro ANtykorupcyjne.
    Przez długie miesiące pan Chrzanowski prowadził na szczytach państwowej struktury ewidentnie korupcyjną grę podszytą szantażem.
    I te wszystkie słuzby pana Kamińskiego MInistra nie wpadły na to? Nie zapaliły im się żadne sygnały przy Polsacie? ANi przy Getinbanku? NIe pofatygowali się chwycić rączek budujących takie struktury korupcyjne?
    No przecież nie. Nie zrobili nic.
    Wniosek: słuzby pana KAmińskiego oraz jego rzekoma wszechofiarna czujność w obronie Uczciwego i Sprawiedliwego PAństwa są do luftu.
    Za to dobre z panem Glapińskim, który resortowego sunalka p. Kamińskiego proteguje do Banku Światowego z pół miliona rocznie.
    I ten wątek należy podnosić. NAgłasniać. Ujawniać.
    Formacje pana Kamińskiego sa do niczego. On też. W dodatku za nasze - podatników - pieniądze..
    Tym powinny zająć się media i opozycja, a nie powierzchniowymi p.p. Glapińskimi, Chrzanowskimi, Sokalami.

  • arche556

    Oceniono 13 razy 11

    "Z kolei minister Mariusz Kamiński przekonuje, że na rzetelność śledztwa ws. afery KNF nie wpłynie fakt, że Narodowy Bank Polski rekomendował jego syna na intratne stanowisko w Banku Światowym."
    Czy aby na pewno? Po co ta cała pajęczyna? Wiadomo, że Chrzanowski był tylko pionkiem, w całej tej układance. Czy ktoś wierzy, że Glapiński i Birecki nie są w to umoczeni? Może tyko ci, co wierzą w zamach smoleński? W czasach opozycji, Birecki kręcił lody, na dziesiątki milionów złotych, wyprowadzając kasę ze SKOK-ów. Dzisiaj wszystko jest przygotowywane, żeby zrobić wałki na miliardy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX