Grzegorz Schetyna o "taktycznej" nowelizacji ustawy o SN. "Chcą wykorzystać pęknięcie w Komisji Europejskiej"

- Uśmiechałem się, bo widziałem, jak nerwowo biegali, jak łamali kręgosłup i dyscyplinę w klubie. Ale to jest zmiana taktyczna - tak Grzegorz Schetyna opisywał w TOK FM atmosferę w czasie ekspresowej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

Sejm w środę uchwalił nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym przewidującą umożliwienie sędziom Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego po 65. roku życia powrót do pełnienia urzędu.

Nieco ponad miesiąc temu unijny Trybunał Sprawiedliwości zdecydował wstępnie o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących właśnie przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia, w stan spoczynku. TSUE chciał też m.in., by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani w stan spoczynku, byli przywróceni do orzekania.

Projekt nowelizacji został złożony w środę rano przez posłów PiS. Przed godz. 13 Sejm rozpoczął pierwsze czytanie projektu. Głosowanie nad całością odbyło się po godz. 16. 

Schetyna: To jest taktyczne

Lider Platformy Obywatelskiej, który był gościem 'Poranka" TOK FM, nie ma wątpliwości, że postawa PiS jest czysto taktyczna, a wycofanie się z części reformy wymiaru sprawiedliwości dotyczącej sędziów Sądu Najwyższego to zagranie przedwyborcze.

- Nie wierzę w dobrą intencję (PiS). Robią to, żeby podpisać jakiekolwiek porozumienie z Komisją Europejską. Wierzą w porozumienie z (Jeanem-Claudem) Junckerem, które sprawi, że sprawa polskiej praworządności nie będzie pierwszorzędna dla Komisji - przekonywał Grzegorz Schetyna. Na ile ten plan może się powieść? - Wiem, że rozmawiają i są różnice zdań w Komisji Europejskiej - przyznał lider PO. Dodał, że jeśli w KE jest pęknięcie, to PiS zechce to wykorzystać. 

Jednocześnie przyznał, że cała sytuacja w Sejmie była zabawna. - Uśmiechałem się, bo widziałem, jak nerwowo biegali, jak Kaczyński groził palcem posłom, jak łamali kręgosłup i dyscyplinę w klubie. Klub brykał, bo jest nastawiony na walkę z Unią Europejską. To było śmieszne, ale to absolutnie taktyczne - zapewniał. 

A jaki jest cel? - Przejść przez następne wybory, jedne i drugie, a potem będą demolować sądy w sposób konsekwentny i ostateczny - podsumował przewodniczący Platformy.

Proces Wałęsa - Kaczyński

Grzegorz Schetyna komentował również wczorajszą rozprawę w gdańskim sądzie, z udziałem Lecha Wałęsy i Jarosława Kaczyńskiego. Były prezydent został pozwany przez prezesa PiS m.in. za internetowe wpisy dotyczące katastrofy smoleńskiej.

- Ze względu na historię i pamięć tamtych lat było to dla mnie trudne do zaakceptowania. Ta wymiana zdań, te gesty. Sporo złych emocji, nienawiści. Pamiętam 1988 rok i komitet Lecha Wałęsy, kiedy opozycja szukała propozycji antysystemowej, żeby wygrać wybory w 1989 - wspominał Schetyna. I dodał: Widzę, jak wiele zrobiliśmy wszyscy, żeby tę dobrą historię zniszczyć. 

Pytany o to, kto ponosi za to winę, odpowiedział, że leży ona zawsze po stronie tych, którzy dzielą i wywołują wojnę. - Nie chcę nikogo rozgrzeszać. Niech rzuci kamieniem ten, który jest bez winy - dodał. Podkreślił, że nie chciałby, by budować taki przekaz o wydarzeniach historycznych, który będzie tworzył kolejne problemy w przyszłości. 

Takiego spotkania nie było od lat. Lech Wałęsa i Jarosław Kaczyński razem w sądzie

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (9)
Grzegorz Schetyna w Poranku TOK FM
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy 2

    To nie tyle temat konstytucji co niepodleglosci. Niepostrzezenie mozemy sie przekonac iz nasza niepodleglosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie interes panstwa niemieckiego. Wyglada na to ze moze sie im udac to czego nie daly im obie wojny swiatowe, pelna dominacje i kontrole nad narodami Europy poprzez takie ludzkie miernoty jak rozmowca z totalitarnej opozycji. Pierwsi powiedzieli - nie, Anglicy, ale kwestia dojrzewa w kolejnych narodach Europy.Na razie jak za I Rzeszy impet niemieckiego imperializmu przejely Wlochy i idzie tam naprawde na oestro, Wlosi maja przynajmniej orez w postaci bycia platnikiem netto, ale Niemcy nie takim lamali kregoslupy wide GB.

  • oko2009

    Oceniono 5 razy 1

    A co się dzieje z doradcą prezydenta niejakim Pawełkiem Muchą. Coś go nie widać. Jeszcze niedawno przekonywał, że wszystko było zgodne z konstytucją. Dzisiaj nawet PiSiory przyznają, że nie było. Nie wspomnę, że cała Europa jest zdania, że ich ustawy łamią konstytucję.

  • wojtas wojtas

    Oceniono 5 razy 1

    Schetyna jest rozgrywany jak dziecko przez Jarka, co ja mówię to właśnie dzieci tak rozgrywają rodziców ....

  • zbyniek1948

    Oceniono 4 razy 0

    Bardzo mi sie podoba GW .pl ! Przyjmuje jedynie wpisy od swoich prenumeratorow zwolenników Tuska czili gwardii PO i koniecznie muszą być krytyczne w stosunku do PISiorow !!! I to wlasnie jest demokracja w wydaniu miłośników "prawdy i Konstytucji".

  • tomaselli

    Oceniono 4 razy -2

    Masz racje Grzesiu , to bylo swietne posuniecie. Jezeli dalej bedziecie donosic do Timmermannsa, to zostaniecie teraz uznani za ludzi niespelna rozumu. Na tym polega wlasnie wyzszosc ludzi madrych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX