Planujesz kupno prezentów w zagranicznym sklepie internetowym? Ekspert radzi, jak nie przepłacić

Coraz więcej Polaków decyduje się na zakupy w zagranicznych sklepach internetowych. Wiele produktów jest tańszych, oferta bywa bogatsza. Ale takie zakupy mają też pułapki. Jarosław Sadowski z Expandera radzi, jak nie wpaść w zastawione sidła.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Grudzień to tradycyjnie czas prezentów, bo wręczamy je na mikołajki i na święta. Coraz popularniejszymi wśród Polaków są zakupy w zagranicznych sklepach. Jak mówił w TOK FM Jarosław Sadowski z Expandera, z roku na rok rośnie liczba transakcji dokonywanych tylko przy pomocy numeru karty. A tak zwykle dokonujemy zakupów w zagranicznych sklepach.

- W pierwszym półroczu tego roku było takich transakcji o 51 proc. więcej niż w 2017 roku. W poprzednich latach w podobnym tempie przyrastało tego typu transakcji - podkreślił w rozmowie z Aleksandrą Dziadykiewicz w Raporcie gospodarczym.

Uwaga na pułapki

Zagraniczne sklepy kuszą przede wszystkimi niższymi cenami. Zdarza się też, że mają znacznie bogatszą ofertę od polskich odpowiedników. Ale warto uważnie dokonywać zakupów i wiedzieć, że na kupujących czyhają pułapki.

- Możemy trochę przeszacowywać korzyści, które mamy otrzymać. Nawet jak widzimy cenę z kosztami wysyłki, to nie zawsze oznacza, że tyle zapłacimy. Bo czasami nie są uwzględniane koszty przewalutowania. A jeśli płacimy za takie zakupy zwykłą kartą, to trzeba będzie sporo za przewalutowanie zapłacić. Różnica w cenie produktu może wynieść 7 proc. - ostrzegał ekspert.

Dlatego, według Sadowskiego, jeśli chcemy kupować w zagranicznych sklepach, najlepiej założyć rachunek walutowy. - Wtedy możemy kupować bez przewalutowania - podkreślił gość TOK FM.

I ostrzegł przed sklepami, które oferują jedynie płacenie przelewem bankowym. - Nie daj Boże korzystać z takiej oferty. Wydaje mi się że przynajmniej w 90 proc. przypadków, nie dostaniemy przesyłki albo dostaniemy coś zupełnie innego, niż zamówiliśmy - stwierdził.

Nawet w przypadku uczciwych sprzedających pamiętać trzeba, że przelewy są bardzo drogie. - Dlatego o wiele bardziej opłaca się płacić kartą. Opłata szybko trafi na konto odbiorcy, mamy też gwarancję, że jeśli transakcja nie dojdzie do skutku, to bank zwróci pieniądze na nasze konto - podsumował Jarosław Sadowski.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (8)
Zakupy przez internet
Zaloguj się
  • Krzysztof Baranowski

    0

    Skąd wy tych ekspertów bierzecie? Z łapanki? Sklep, który oferuje jedynie płatność przelewem to na 90% przekręt? A to ciekawe... A te miliony Chińczyków wciskajacych buble na AliExpress czy eBay, oferujących płatność "PAYPAL only" za swój shit to już jest ok i można być pewnym tego, że wszystko będzie dobrze? Nie panie ekspercie. Ocenia się trafność swojego wyboru jako wzajemną relację ceny i reputacji sprzedającego. Nic więcej się w tym temacie nie wymyśli.

  • Filozof71

    0

    Ale mi to ekspert od siedmiu boleści. Wyróbcie sobie kartę Revolut, która konwertuje waluty po niskich kursach. Te kartę trzeba podpiąć pod konto PayPal. Płacąc Paypalem trzeba wybrać opcję przewalutowanie przez bank. Jest tanio i bezpiecznie.

  • jackmike

    Oceniono 2 razy 0

    Revolut załatwia sprawę płącenia obcą walutą. To lepsze niż konto walutowe, za które trzeba płacić, w tym również marże za wymianę.

  • kiciah

    0

    Liczyłam, że dowiem się czegoś o cle, które należy uiścić. Prosimy zaprosić do audycji fachowców z tej bajki ;-)

  • kwiatpatologii

    Oceniono 1 raz -1

    "ostrzegł przed sklepami, które oferują jedynie płacenie przelewem bankowym"
    Nie trafiłem jeszcze na żaden taki sklep. Poza Polskimi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX