TOPR zbiera pieniądze na sprzęt medyczny. Pogotowie potrzebuje ponad 250 tys. zł

Działająca przy TOPR fundacja prowadzi zbiórkę pieniędzy na zakup m.in. przenośnego podgrzewacza płynów infuzyjnych, koniecznego w ratowaniu np. osób zagrożonych hipotermią. Akcję można wesprzeć przez internet.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Potrzebny jest lekki defibrylator niezbędny do wykonania zaawansowanych procedur medycznych, nosze czy przenośny aparat do USG.

Sprzęt jest konieczny, bo zdecydowanie zwiększa szanse na przeżycie osób, które ulegają wypadkom na szlakach.

- Dzięki dostępowi do tego wysokiej klasy sprzętu udaje się uratować osoby, które jeszcze kilkanaście lat temu, nie mówiąc już o kilkudziesięciu, szanse na przeżycie miałyby niewielkie -  tłumaczy Jan Krzysztof, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Pieniądze ze zbiórki zostaną też przeznaczone na zakup przenośnego podgrzewacza płynów infuzyjnych, który w warunkach zimowych jest niezbędny. 

- To dotyczy nie tylko osób zagrożonych hipotermią, ale wszystkich ciężkich stanów, gdzie jest konieczność przetaczania płynów. A my działamy przy niskich temperaturach - podkreśla Jan Krzysztof. 

Urządzenia, które TOPR planuje kupić kosztują 250 tysięcy złotych. Zbiórka datków odbywa się na portalu zrzutka.pl i potrwa jeszcze przez miesiąc.

Co zrobić, gdy ktoś tonie? Co to jest utonięcie wtórne? Ratownicy wyjaśniają

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
TOPR zbiera pieniądze na sprzęt medyczny. Potrzebne jest 250 tys. zł
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 4 razy 4

    Tatrzańskie OCHOTNICZE Pogotowie Ratunkowe.... OCHOTNICY ryzykują własnym życiem, żeby ratować życie prawdziwych taterników, ale przede wszystkim niefrasobliwych Januszów. I nie mają sprzętu, który im to umożliwi. Co na to prezydent, znany narciarz? Gdzie Tusk, który chyba też góry lubi (może niekoniecznie polskie)? Tyle pieniędzy to jedna państwowa skromna taca dla Rydzyka. Rządzie nasz najsprawiedliwszy, wasz elektorat, beneficjenci 500+ coraz częściej chcą zrobić zdjęcie nad Morskim Okiem czy nawet na Orlej Perci. Ratujcie, rzućcie ten grosz TOPRowi bo się wam elektorat wykruszy.
    Ja swoją cegiełkę rzucę, bo jednak na pomoc państwa w tym przypadku nie liczę.

  • yasheya

    Oceniono 2 razy 2

    To jest całe państwo PIS. Rydzykowi dają na byle co a nie ma na sprzęt ratujący życie.

  • glencok

    Oceniono 1 raz 1

    Myślę że naczelnik Krzysztof powinien lobbować u polityków o wprowadzenie odpłatności za akcje ratownicze. nie muszą nic wymyślać wystarczy skopiować prawo ze Słowacji, tam to od lat działa. 250 tysięcy byłoby z oszczędności lub płatności od ubezpieczycieli za kilka wylotów sokoła. Kilka lotów śmigłowca w sezonie letnim to są czasami 2 - 3 dni.

  • nowomysliciel2010

    Oceniono 1 raz 1

    Ten pis-dzielski porąbany rząd pcha nasze pieniądze do mafii rydzyka , a ludzie ratujący ludzkie życie muszą zbierać na potrzebny sprzęt. Pis jest wrogiem Polski oby poniósł sromotne "zwycięstwo" w nadchodzących wyborach.

  • larsek

    Oceniono 1 raz 1

    Na ratowanie życia nie ma pieniędzy, ale na baśnie Watykańskich wyłudzaczy są!

  • Kris Krisus

    0

    Przecież to oczywiste, że dobry sprzęt dla ratowników jest potrzebny. Pytanie brzmi, a dla czego brakuje pieniędzy na zakup sprzętu z środków przekazywanych z budżetu MSWiA (w 2003 było to 1 791 548 zł.) plus do tego 15% wpływów z biletów wstępu do TPN (jak podaje dyrekcja parku, w ubiegłym roku TPN odwiedziło 3 mln 500 tys. turystów. Normalny bilet to wydatek 5 zł). Domyślam się, że to nie jedyne źródła finansowania TOPR. O co więc chodzi?

  • walek7003

    0

    W tatrach byłem dwa razy, ale w dzień i przy dobrej pogodzie. Na nartach nie jeżdżę..hm. taką mam refleksję, że zakup sprzętu oraz inne wydatki związane z utrzymaniem GOPR powinni ponosić robiący biznes na turystach wraz z gminami które pobierają zdaje się podatek "Klimatyczny". Do tego dodatkowe obowiązkowe ubezpieczenie przy wyjściu w góry oraz przy zakupie karty na wyciąg. I tyle, odp..się od mojej kasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX