Ile kosztuje nas zanieczyszczone powietrze? Ekspert: 30 mld zł rocznie w samej Warszawie

Zdaniem Kamila Wyszkowskiego, dyrektora inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact w Polsce, problem leży głównie w używanej w Polsce technologii węglowej. Groźne jest jednak także "spalanie odpadów w domowych piecach" oraz jeżdżenie samochodami bez filtrów.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

W poniedziałek 3 grudnia rozpocznie się w Katowicach szczyt klimatyczny COP24. Jacek Żakowski pytał w Poranku Radia TOK FM, jaki plan ma z tej okazji minister energii Krzysztof Tchórzewski. 

- Usmażą nas, utopią czy uduszą? - pytał Kamila Wyszkowskiego, dyrektora inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact w Polsce.

- Jakość powietrza będzie jednym z ważniejszych tematów szczytu. Na świecie 7 milionów ludzi umiera z powodu niskiej jakości powietrza, a 91 proc. mieszkańców Ziemi oddycha powietrzem, które nie spełnia norm WHO. W Europie 500 tys. osób umiera przedwcześnie z tego powodu. W Polsce to ok. 40 tys. osób, czyli co roku znika Kołobrzeg lub Krosno - tłumaczył ekspert.

Gość Poranka Radia TOK FM podkreślił, że zanieczyszczenie powietrza w Polsce związane jest głównie z technologiami węglowymi i niekontrolowanym spalaniem odpadów w domowych paleniskach. - Trzeba z tym skończyć. Trzeba skończyć ze sprzedażą flotokoncentratów [produktów uzyskiwanych z kopalnianego błota i wody; których spalanie zostało zakazane ze względu na ich szkodliwość dla środowiska] do indywidualnych odbiorców - stwierdził.

To się nie opłaca? 

Kamil Wyszkowski zaznaczył, że z makroekonomicznego punktu widzenia utrzymywanie rynku flot węglowych się nie opłaca. Państwo ponosi bowiem zbyt duże koszty z powodu chorób związanych z zanieczyszczonym powietrzem. 

- Procedury medyczne związane z jednostkami chorobowymi, które są pośrednio lub bezpośrednio związane ze złą jakością powietrza, to koszty 30 mld zł rocznie w samej stolicy. To jest wyliczenie z 2016 roku. Tyle kosztuje nieobecność w pracy, procedury medyczne, zwolnienia - tłumaczył specjalista, przytaczając dane z analizy zrobionej przez NFZ na prośbę resortu zdrowia. 

Jak zaoszczędzić te 30 mld zł?

Jacek Żakowski pytał, o ile realnie jesteśmy w stanie zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza. 

- Jeżeli patrzymy na wartość programu termomodernizacji w ramach rządowego projektu "Czyste powietrze", który polega na dogrzaniu budynków zbudowanych z pustaków i wymianie w nich systemów grzewczych, to mniej więcej za 5 do 8 lat odczujemy poprawę - odpowiedział Wyszkowski.

Dodał, że konieczne są też innego rodzaju działania. Nie można pozwalać, by po polskich drogach jeździły samochody bez filtrów. Podkreślił, że stwierdzenie, czy samochód ma odpowiedni filtr, jest tak samo proste podczas kontroli, jak sprawdzenie tego, kto czym pali w domu. 

- Jeśli strażnik miejski wybierze się do osoby, która pali śmieciami w domu, to pobiera próbkę sadzy i bardzo szybko wiadomo, co w ciągu kilku miesięcy w piecu było palone - tłumaczył.

Wyszkowski wyjaśniał również, że jeśli w małej miejscowości ktoś ogrzewa dom niedozwolonym opałem, to promień emisji - nawet z takiego niskiego komina - wynosi około kilometra. 

Światowa Organizacja Zdrowia miesiąc temu wydała raport, w którym ostrzega, że w Unii Europejskiej już żyjemy wszyscy 12 miesięcy krócej.

- Jeśli miałbym z ministrem Krzysztofem Tchórzewskim dyskutować, co powinniśmy zrobić w pierwszej kolejności, to przede wszystkim przeliczyć, że nam się nie opłaca sprzedawać i utrzymywać rynku flotokoncentratów, a skupić się na oszczędnościach, które otrzymamy, jeżeli kondycja zdrowotna społeczeństwa będzie po prostu lepsza. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • czy Stany Zjednoczone mogą wystąpić z porozumień paryskich z 2015 roku?
  • o biernym oporze w USA wobec zamierzeń Donalda Trumpa; 
  • czy Polska może produkować wiatraki na eksport?
  • czy Polska ma dobre warunki do stawiania wiatraków?

Jak polskie władze dbają o klimat? "Działania, które będą miały destrukcyjny wpływ"

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (40)
Szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach
Zaloguj się
  • Wojciech P

    Oceniono 3 razy 3

    Spółka Tauron Wytwarzanie, której częścią jest elektrownia w Łaziskach Górnych, jest liderem konsorcjum CO2-SNG. Grupuje ono polskie oraz francuskie podmioty, które realizują wspólnie projekt zakładający opracowanie technologii przekształcania CO2, powstającego w wyniku spalania paliw w instalacjach przemysłowych, na syntetyczny gaz ziemny (SNG) – niemal czysty metan.

    Gaz ten powstaje w wyniku reakcji CO2 z wodorem. Wodór powstaje natomiast w procesie elektrolizy, który zasilany jest nadwyżką taniej energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w dolinach obciążeń systemu elektroenergetycznego. Projekt zakłada, że może to być sposób na przechowywanie nadwyżki energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, a jednocześnie perspektywiczne rozwiązanie dla zagospodarowania CO2.

  • 1_do_27

    Oceniono 6 razy 2

    30 mld strat w samej Warszawie...Ile wynosi budżet Warszawy? 17,6 mld. Oczywiście te liczby dotyczą czego innego ale samo porównanie zastanawia. To przy czystym powietrzu kto by sobie zatrzymał te 30 mld?

  • mjs05

    Oceniono 6 razy 2

    Żeby takie obliczenia miały sens, trzeba by jeszcze policzyć korzyści ekonomiczne związane ze wczesnymi zgonami emerytów.

  • marek.zak1

    Oceniono 1 raz 1

    Polonus economicus.

    Palimy oponami,
    To towar bardzo tani.
    Dym leci na sąsiada
    I go cholera zjada.

    Jak śmieci, to do pieca,
    Bo taniość nas podnieca.
    Z komina straszne dymy,
    Lecz po to są kominy.

    By dymy odprowadzać,
    Nie warto się zaczadzać.
    Niech inni smród wąchają,
    Lub okna zamykają.

    Do pieca też plastiki,
    A wtedy są wyniki,
    Gdy kasy więcej w domu,
    Nie wadzi to nikomu.

    Mój diesel nie nawala
    I wszystko świetnie spala,
    Smród straszny produkuje,
    Ten za mną niech się truje.

    Zrobiłem w szambie dziury,
    I ścieki do natury.
    Spływają bezkosztowo,
    To działa, daję słowo.

    Polacy oszczędzają,
    I lepsze życie mają.
    Oszczędnością i pracą,
    Narody się bogacą.

  • mtp01

    0

    Rozwiązanie problemu smogu wydaje się dosyć proste, choć nie widzę władzy, która zdecydowałaby się na tak "radykalne" kroki. Po pierwsze zakaz używania pieców na paliwo stałe. Na początku przynajmniej w większych miastach. Po drugie zakaz użytkowania pojazdów nie spełniających norm emisji. Po trzecie obligatoryjne uchwalanie planów zagospodarowania przestrzennego z uwzględnieniem klinów napowietrzających miasta.

  • an.noyed

    0

    Wielki problem wymontowanych filtrów dpf w samochodach, jak zwykle w tym niezwykłym kraju nierozwiązywalny i wymagający działań nadzwyczajnych, specjalnych akcji i mobilizacji strażników miejsckich, policji, inspektorów ruchu i może jeszcze powołania komisji sejmowej. A wystarczy przepis wprowadzający wymóg posiadania dpf zgodnie ze specyfikacją techniczną samochodu i doroczna kontrola obowiązkowa przecież dla wszystkich pojazdów w tym niezwykłym kraju od dziesięcioleci. I o co te osły kruszę te ośle kopie tego zrozumieć nie mogę, w tym niezwykłym kraju.

  • sammy_the_salmon

    0

    > Procedury medyczne związane z jednostkami chorobowymi, które są pośrednio lub bezpośrednio związane ze złą jakością powietrza, to koszty 30 mld zł rocznie w samej stolicy.

    Załóżmy, że Warszawa ma 2 miliony mieszkańców, a Polska 36 milionów. Przy założeniu, że efekt dla całego kraju jest proporcjonalny, daje to 540 miliardów strat rocznie! Ale załóżmy, że jest to tylko powiedzmy 200 miliardów, bo Warszawa jest znacznie bardziej produktywna niż średnio reszta Polski. Nawet te 200 miliardów to 10% rocznego PKB Polski! Nie chce mi się wierzyć, że aż tyle jest tracone...

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 4 razy 0

    Rosyjski węgiel jest jeszcze gorszej jakości niż flotokoncentraty.

    W pierwszej kolejności powinno zostać wprowadzone całkowite embargo na rosyjski węgiel. W tym momencie jego import sięga 8 mln ton rocznie.

    Po wprowadzeniu embarga jakość powietrza poprawi się znacząco w ciągu kilku miesięcy, jak tylko skończą się obecne zapasy rosyjskiego węgla na składach opałowych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX