Czy świadomość ekologiczna Polaków wzrasta? "Jak słyszę alarmy smogowe, to od razu rzężę"

W Katowicach niebawem rozpocznie się szczyt klimatyczny. Prof. Wiesław Władyka mówił w TOK FM, że coraz większą świadomość ekologiczną Polaków widzi także po sobie. Ma w komórce apkę ostrzegającą o smogu. - Z niej dowiedziałem się o lekko oszukańczej polityce informacyjnej państwa - tłumaczył.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

W Katowicach 3 grudnia rozpocznie się szczyt klimatyczny COP24. Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM podkreślał, że nie tylko PiS wydaje się zmierzać prostą drogą do tego, żeby nas udusić, upiec i utopić, ale właściwie opozycja też nic, by temu przeciwdziałać nie robi.  

Tomasz Wołek zwrócił  z kolei uwagę, na słowa ministra energii, Krzysztofa Tchórzewskiego, który stwierdził, że w ciągu najbliższych 50 lat nie przewiduje rezygnacji z wydobywania węgla. - Nie można jaśniej wyłożyć strategicznej myśli w tej sferze - zaznaczył.

Żakowski zastanawiał się, dlaczego tak się dzieje: - Dopóki wydawało się, że musimy mieć energetykę opartą na węglu, bo mamy węgiel, to ja to rozumiałem. Dzisiaj musimy mieć energetykę opartą na węglu, chociaż już go prawie nie mamy. Na czym to polega?

- Jedna rzecz to węgiel, górnicy, Śląsk i ochrona wpływów finansowych. A za rok są wybory. Drugą rzeczą jest koncept ideologiczny. Trump też jest przeciwko trochę ze względów gospodarczych, a trochę dlatego, że ta cała ekologia to wymysł jakiegoś lewactwa - stwierdził Tomasz Lis. 

Mam apkę

Wiesław Władyka zgodził się z tym, że w społeczeństwie przyrosła świadomość ekologiczna. - Nawet po sobie to widzę, że jak słyszę alarmy smogowe, to od razu rzężę. Zaczynam czuć w powietrzu te wszystkie elementy i czynniki. Są w TOK FM raporty smogowe, bywa, że ja tego słucham. Rewelacyjne - podkreślił. 

- A masz w komórce już apkę (ostrzegającą o smogu - red.) - zapytał Żakowski?

- Mam. Z tego się dowiedziałem, że prowadzimy taką lekko oszukańczą politykę informacyjną. Polega to na tym, że w państwach zachodnich, już czułych na ekologię, to te normy stopni zagrożeń są zdecydowanie niższe niż w Polsce. U nas jest wielokrotnie więcej. Chodzi o to, żeby powiedzieć, że chcemy życia z czystą wodą, powietrzem, szacunkiem dla kobiet, z dobrą regulacją prawa pracy i tak dalej - tłumaczył Władyka.

Hasło dla opozycji? Walka o jakość życia

Zdaniem Tomasza Lisa, prowadzący słusznie zaczepił opozycję. - Wydaje mi się, że w ostatnich dwóch, trzech latach świadomość ekologiczna Polaków szalenie wzrosła. Gdyby oddychająca, czysta, niezatruta Polska, byłaby nie tylko pustym stwierdzeniem, ale rozpisanym na szczegóły (planem - red.) mogłaby być mocnym atutem adresującym realny problem - dodał redaktor naczelny "Newsweeka", tłumacząc, że to pokazałoby, iż opozycja myśli o tym, jak Polska ma wyglądać za kilka, czy kilkadziesiąt lat. 

Dodał jednak, że rozumie jej obecną skróconą perspektywę, ponieważ "non stop trzeba bić się o jakieś doraźne historie, a do tego składać koalicje". 

- Problemów bieżących jest mnóstwo. Tak jak z jednej strony jest zestaw fundamentalnych wartości, a w związku z tym postulatów wyborczych: obywatelskich, konstytucyjnych, o Sądzie Najwyższym, to drugą rzeczą, tak samo istotną, co było olbrzymim zaniechaniem Platformy, jest sfera kultury, telewizji publicznej. Tu też oczekiwałbym jakiś konkretów - mówił Lis. 

Zaznaczył, że trzecią rzeczą, która powinna być najważniejsza, poza ocaleniem demokracji w nadchodzących wyborach są jego zdaniem prawa kobiet, młodzież i ekologia.  

Pod jakim hasłem opozycja ma opowiadać o tych wszystkich postulatach? 

- Chodzi o jakość życia. Zauważcie, że to się wszystko zbiera (pod to - red.) - stwierdził Wiesław Władyka. 

 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Zmiany klimatu. Co powinna zrobić opozycja?
Zaloguj się
  • panna.mela.konfacela

    Oceniono 1 raz 1

    Adresować to można koperty, a nie problemy, drodzy panowie. Cudnie, że znacie języki, zwłaszcza angielski, ale audycja jest po polsku i proszę stosować przyjęte w polszczyźnie frazeologizmy.

  • Popijajac Piwo

    Oceniono 2 razy 0

    "W Katowicach niebawem rozpocznie się szczyt klimatyczny."

    Chyba po to, żeby wytruć uczestników...

  • qawsedrftg

    Oceniono 5 razy -1

    Ale co proponujecie? Gdyby był tani gaz (czyli nie z USA) i tani prąd (z atomu) to by można było do tego przekonywać. A teraz to co Suweren ma robić? Oczywiście palenie śmieci to ZŁO, ale czy jest prawo zachęcające do podłączania się do gazu? Albo sieci ciepłowniczej? Z jakąś formą gwarancji kosztów przynajmniej na pewien okres? Suweren nieufny...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX