Szczyt klimatyczny bez najważniejszych zagranicznych przywódców. "Na pewno nie jest to sukces"

Prezydent Andrzej Duda i minister środowiska Henryk Kowalczyk. Rekonstrukcja rządu PiS. Warszawa, Pałac Prezydencki, 9 stycznia 2018

Prezydent Andrzej Duda i minister środowiska Henryk Kowalczyk. Rekonstrukcja rządu PiS. Warszawa, Pałac Prezydencki, 9 stycznia 2018 (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Szczyt klimatyczny w Katowicach miał przyciągnąć do Polski największych światowych przywódców. Okazało się, że niewiele z tego wyszło. - To może nie jest porażka, ale na pewno... nie jest to sukces - ocenił dyplomatycznie senator PiS prof. Andrzej Bobko.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Na szczyt, który oficjalnie zaczyna się dziś, nie przyjadą m.in.  prezydent USA, kanclerz Niemiec, prezydenci Francji, Rosji, Ukrainy. 

Jeszcze niedawno, jak przypomina reporter TOK FM Roch Kowalski, politycy Prawa i Sprawiedliwości tłumaczyli, że zagraniczni liderzy nie przyjechali do Warszawy na 11 listopada właśnie dlatego, iż  będą gośćmi szczytu klimatycznego.

Że prezydenci i premierzy nie mogli dwa razy w ciągu miesiąca przyjeżdżać do Polski i że większość z nich będzie na katowickiej dyskusji.

Teraz wiadomo, że do Katowic nie przyjedzie żaden przywódca, co ze smutkiem przyznaje nawet senator z klubu PiS-u, Aleksander Bobko. - Cóż mam powiedzieć? Nie będzie ich w Katowicach, to prawda. To może nie jest porażka, ale na pewno... nie jest to sukces - przyznał.

Kto ponosi winę za tę sytuację?  - Trudno mi powiedzieć, z czego to wynika. Troszkę można być zaskoczonym. Może nie tym, że nie będzie prezydenta Donalda Trumpa,  bo on do spraw klimatu nie przykłada takiej wagi. Ale że nie ma naszych sąsiadów, to zaskakuje. Zdaje się, że dla takich krajów jak Niemczy sprawy klimatyczne są bardzo ważne. Podobnie jak np. dla Francji. Troszkę jest niezrozumiałe, że nie będzie przedstawicieli najwyższego szczebla z tych państwa - mówił w rozmowie z Rochem Kowalskim.

Nie liczymy się?

- Mam nadzieję, że są inne powody tych nieobecności niż to, że Polska się coraz mniej liczy w polityce międzynarodowej - komentowała europosłanka PO Julia Pitera.

Przyznała, że "z przerażeniem" skonstatowała, że "nawet Ameryka, która miała być naszą niezłomną przyjaciółką, również się wykruszyła".

Katowicki szczyt klimatyczny potrawa 12 dni. Obrady zainauguruje prezydent Andrzej Duda. W inauguracji weźmie też udział Sekretarz Generalny ONZ António Guterres.

Czytaj też: Rząd PiS wybrał trucicieli jako partnerów szczytu klimatycznego. Były minister: Po co prowokować?>>>

Katowickiemu szczytowi towarzyszyć będzie m.in. społeczny Szczyt Klimatyczny. Podczas jego obrad, z organizatorami połączy się były prezydent USA Al Gore. Przypomnijmy, Gore w 2007 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, za działania na rzecz przeciwdziałania globalnemu ociepleniu. 

Społeczny szczyt to, jak relacjonuje z Katowic reporterka TOK FM Daria Klimza-Stępień, szereg wydarzeń otwartych dla mieszkańców.

W programie przegląd filmów o tematyce ekologicznej, wystawa fotograficzna o smogu, czy "zielone laboratorium idei", podczas którego mają powstać cztery manifesty, dotyczące "zielonych miast" oraz energetyki.

Zobacz także
  • W ramach akcji 'Zimowy Ratownik' funkcjonariusze Straży Miejskiej organizują specjalne patrole, które przeszukują miasto w poszukiwaniu osób bezdomnych, narażonych na zamarznięcie Już kilkanaście osób zmarło w wyniku wychłodzenia. A za nami zaledwie kilka dni mrozów
  • Jakub Faryś Ekologia przegra z chciwością? Producenci aut kontra emisja CO2
  • Państwo przegrywa walkę ze smogiem. Naprawa sytuacji może trwać nawet 100 lat
Komentarze (8)
COP24. Szczyt klimatyczny w Katowicach bez zagranicznych przywódców
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    Przyjada, uchwala kolejny podatek dla bialego murzyna i kolejne daniny na rzecz trzeciego swiata, zrobia smetna focie i pojada, moze starczy tej mowy do sciany, ludziom juz nie starcza pieniedzy.

  • mgr_doc_hab

    Oceniono 4 razy 2

    A komu są potrzebni ci najważniejsi przywódcy w tym przypadku. Więcej ustaleń mogą poczynić ci mniej ważni, a znający temat.

  • mrpens

    Oceniono 4 razy 2

    W Paryżu palą samochody, wina PIS

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz 1

    A po co mial przyjechac chocby Pan Donald Trump ? Przeciez USA juz wycofala sie z tej absurdalnej umowy. Jak wybuchnie wulkan formatu Krakatau to i tak wszystkie te pseudoustalenia pojda w pi...

  • Andrzej Kopec

    0

    S....ł ich pies i te małe pieski. Oni i tak nie mają zamiaru dostosować się do tych ustaleń, bo co ich to obchodzi? Będą się głupio tłumaczyć,a potem robić na przekór? Lepiej nie przyjechać. I dobrze.

  • iskander36

    Oceniono 2 razy 0

    Pal sześć szczyt ekologiczny. Ważna była fotka z najważniejszymi na Akademii ku czci, która PiS chciał im wcisnąć w pakiecie. A tu się im zesrało.... El Dupa może sobie trzasnąć fotki z trzecim (choć w zasadzie to jego liga) garniturem. Tylko nie ma sie czym chwalić. Potem w Szumidle o 19:30. Zapewne Ziemiec z Holecką będ podkreślać, że kłopoty w swoich krajach uniemożliwiły przywódcom przyjazd do naszego Krystalicznie Czystego Katolandu. Trochę tak, a trochę dlatego, że nikt nie chce tracić czasu na bywanie u nas. Chópaki z PiS-u: nie pada... to plują nam (wam) w twarz. CHWDP-isowi, CHWDP-rezesowi i Adrianowi też....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy