L4 lub strajk podczas najważniejszych egzaminów. Nauczyciele gotowi na protest

Znane są wstępne wyniki przeprowadzonej wśród nauczycieli ankiety. ZNP pytał, w jaki sposób nauczyciele chcą walczyć o podwyżki i wyższe nakłady na edukację. Pracownicy oświaty odpowiedzieli.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Najbardziej prawdopodobne formy protestu nauczycieli to zwolnienia lekarskie lub strajk podczas najważniejszych egzaminów szkolnych. Takie wnioski płyną ze wstępnego podsumowania wyników ankiety przygotowanej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Związkowcy żądają podwyżek i wyższych nakładów na oświatę. 

Nauczyciele są zdeterminowani

Badanie nastrojów wśród nauczycieli trwa w dalszym ciągu, ale jak przekonuje w rozmowie z TOK FM prezes ZNP Sławomir Broniarz, jedno jest pewne - nauczyciele są zdecydowani, żeby protestować.

- Z ankiety, zarówno papierowej, jak i internetowej, wynika ogromna determinacja i chęć zrobienia czegoś, co spowoduje, że nauczyciele powiedzą: mamy dość tego upokorzenia, mamy dość deprecjacji naszego zawodu, choćby w aspekcie finansowym, mamy dość oszczędzania na edukacji i walczymy o godziwe płace - podkreślał prezes. 

Ostateczna decyzja co do formy protestu zapadnie jeszcze przed Świętami (18 grudnia). Niewykluczone, że w każdym województwie jego forma będzie inna. Minister edukacji Anna Zalewska wierzy jednak, że do najgorszego nie dojdzie.

- Ufam, że tak, jak nauczyciele przygotowywali dzieci do egzaminów, tak zwyczajnie z tymi dziećmi będą przy egzaminie. Pamiętajmy też o tym, że nauczyciele są w momencie egzaminu i sprawdzania egzaminu pracownikami Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. To jest osobna umowa - wyjaśniała szefowa resortu. 

Związkowcy żądają m.in. podwyżki w wysokości 1000 zł. - To jest kwota, która w tej chwili stanowi rozbieżność między przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce a wynagrodzeniem brutto nauczyciela dyplomowanego - wyjaśnia szef ZNP Sławomir Broniarz.

Sławomir Broniarz: Nie ma innej grupy, która mogłaby przez masowy strajk wywalczyć tyle, co nauczyciele

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (11)
Strajk nauczycieli
Zaloguj się
  • xt-s

    Oceniono 3 razy 1

    Dlaczego prokuratura jeszcze nie zajęła się tą akcją, jako publicznym nawoływaniem do popełnienia przestępstw: poświadczenia nieprawdy w dokumentach (zwolnieniach lekarskich)?

  • endrju1521

    Oceniono 2 razy 0

    Nowa jednostka chorobowa - L4.

    Najlepiej dla Polski byłoby,

    gdyby na L4 udał się cały sejm, rząd i TK.

  • masofrev

    Oceniono 4 razy 0

    Nie trzeba strajkować ani brać L4 - wystarczy że nauczyciele nie zgłoszą się do sprawdzania matur i prac z egzaminu gimnazjalnego! Sprawdzanie tych prac odbywa się w ramach dodatkowej umowy z okręgowymi komisjami, za śmieszne pieniądze, więc po prostu wystarczy tym komisjom powiedzieć "nie". Nie grozi to żadnymi konskwencjami!

  • marudna.maruda

    Oceniono 4 razy 0

    Nauczycielom można jeszcze dołożyć roboty, zawalić papierami, dosypać szkoleń, żeby szkolący mogli zarabiać- i to wszystko bez grosza podwyżki. Można jeszcze podkręcić rodziców, bo nie wszyscy odpowiednio roszczeniowi. I koniecznie dyżury w soboty w szkołach, żeby mamusie miały czas na spokojne zakupy, fryzjera. Spokojnie, można, bo ta grupa zawodowa przyjmie z pokorą wszystko i na pewno nie zastrajkuje. Przez lata udało się wokół nauczycieli stworzyć klimat, w którym nikt po ich stronie nie stanie. A oni sami podzieleni reformami, kościołem, środowiskiem. I zmęczeni. A zmęczeni walczyć nie będą. Jeżeli Broniarz liczy na protestujace tłumy, to się myli. Zresztą cała akcja ZNP ma na celu przede wszystkim utrzymanie bezpiecznych posad prezesów.

  • kuma1

    Oceniono 3 razy -1

    Za wprowadzenie deformy oświaty była Premier pani Szydło i min. Oświaty pani Zalewska powinny odpowiadać karnie w stosownych sądach. Szkody są ewidentne a sumy które wydano i które trzeba będzie wydać w celu naprawy ogromne. Straty społeczne dla kilku pokoleń nie do odrobienia. To można traktować jak sabotaż.

  • Oceniono 1 raz -1

    To są idiotyzmy - " pracownicy oświaty odpowiedzieli. Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak!"

  • Jakub Szuba

    Oceniono 3 razy -1

    Zależy kto jest gotowy na protest, jak w pobliskiej szkole znajomy nauczyciel - przewodniczący związku pytał się choćby o jakieś referendum co do przystąpienia szkoł do strajku to usłyszał tylko "aaa nieeee" "a co ja bedę" "eee tam", nie chcę wyjść na seksistę ale to chyba pokłosie feminizacji tego zawodu i tego że panie które mają to w nosie mają dobrze zarabiających mężów i im te ochłapy wystarczą

    możesz mieć 30 lat stażu, wychować wybitnych dziś ludzi, a płacą ci mniej niż trzy tysiące i jeszcze powiedzą że "ta praca to służba"

  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy -2

    PISie - dej bo mosz, tamte zlodzieje nie mioly wiec siedzielim potulnie i cierpielim bide. Skad mosz a bo ci zlodzieje zostawili kase i jmata farta wiec rozdejta nam bidnym, a i tak zaglosujem na zlodziei.
    Wezmy takich artystow PIS oddal im 50% koszty uzyskania, a i tak gryza reke ktora daje. Przeciez nie o milosc nam tu chodzi, tylko o minimum uczciwosci w ocenie rzeczywistosci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX