"Merkel przez lata ciągnęła partię do przodu, teraz staje się balastem". CDU wybrało nową szefową

Angela Merkel. Podczas zjazdu CDU wybrany zostanie nowy przewodniczący partii

Angela Merkel. Podczas zjazdu CDU wybrany zostanie nowy przewodniczący partii (Źródło: Michael Sohn/AP)

Delegaci na zjazd CDU w Hamburgu wybrali w piątek Annegret Kramp-Karrenbauer na nową szefową chadeckiej partii. Polityk uznawana za kontynuatorkę linii kanclerz Niemiec Angeli Merkel pokonała w drugiej turze głosowania konserwatywnego Friedricha Merza.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

Na partyjnym zjeździe CDU w Hamburgu delegaci wybrali kolejnego przewodniczącego niemieckiej chadecji. Jesienią z ubiegania się o stanowisko zrezygnowała Angela Merkel. Kanclerz Niemiec szefuje CDU od 18 lat.

- Kiedyś trzeba dokonać zmiany. 18 lat na czele partii, 13 lat u steru rządu to jest strasznie długo. Merkel przez lata ciągnęła partię do przodu, brała na siebie bardzo niepopularne zakręty np.: politykę społeczną, a teraz powoli staje się balastem - ocenił w TOK FM dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński. 

Jak dodał, Angela Merkel nie potrafi już odpowiadać na potrzeby swojego narodu. - Niemcy są narodem neurotycznym. Boją się biedy, końca pieniędzy. Angela Merkel potrafiła te lęki wygaszać. Jednak bezsilna wobec obaw wynikających z napływu imigrantów. Okazało się, że ten koń już nie jest w stanie ciągnąć wozu i trzeba ją zmienić - podkreślił w rozmowie z Mikołajem Lizutem.

W ocenie Wielińskiego decyzja Merkel o rezygnacji z kandydowania na kolejną kadencję, nie była niespodzianką. - Teraz spekuluje się, że może być szefem Komisji Europejskiej albo zastąpić Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej - mówił dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Angela Merkel nie zostawi swojej partii bez pożegnania. Na zjeździe w Hamburgu ma wygłosić ostatnie przemówienie jako szefowa CDU. 

Trójka kandydatów

O sukcesję po Merkel walczyli: Friderich Merz, były przewodniczący chadeckiej frakcji CDU/CSU w Bundestag, sekretarz generalna CDU Annegret Kramp-Karrenbauer oraz minister zdrowia Jens Spahn.

Annegret Kramp-Karrenbauer, dla ułatwienia zwana powszechnie „AKK”, to sekretarz generalne partii. Jest w poglądach najbliższa Angeli Merkel. Jej wybór oznacza kontynuację. Choć polityczka nie ukrywa, że chce też pewne kwestie zmienić.

Przyznaje bowiem, że partia popełniała błędy. Jest bardziej konserwatywna od Merkel. W kwestiach polityki migracyjnej opowiada się np. za wydalaniem tych uchodźców, którzy popełnili przestępstwo. Nie jest entuzjastką małżeństw jednopłciowych, choć obowiązującego prawa nie chce zmieniać.

Friedrich Merz przez lata nie był obecny w polityce. Działał w biznesie, w tym w radzie nadzorczej Blackrocks. Obecne zarzuty prawne wobec tego gospodarczego giganta wydają się jednak nie przeszkadzać popularności Merza, jako kandydata na szefa CDU. Polityk zdobywał popularność wśród działaczy nawoływaniem do powrotu chadecji do politycznego środka, bardziej konserwatywnego zwrotu.

Mimo że w kwestii polityki migracyjnej jest ostrzejszy od Angeli Merkel, nie stawia całej tej polityki pod pręgierzem.

Najmniej szans na wygraną dawano Jensowi Spahnowi, ministrowi zdrowia Niemiec. To młody konserwatysta, którego Merkel, w celu poskromienia wewnątrzpartyjnej krytyki, wciągnęła do rządu na stanowisko ministra.  Spahn wzywa m.in. do zaostrzenia polityki migracyjnej i chce wspierania zdrowego patriotyzmu.

Ale w kwestiach wartości już tak konserwatywny nie jest. Będąc po ślubie z mężczyzną, nie wszystkim członkom CDU mógł przypadać do gustu.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Jakie problemy mają Niemcy?
  • Co zmiana w fotelu szefa CDU oznacza dla Unii Europejskiej?
Zobacz także
  • Młodzi lekarze z Okręgowej Izby Lekarskiej apelują, by nie zostawiać swoich bliskich w szpitalach na czas świąt Starsze osoby w czasie świąt są porzucane w szpitalach. Lekarze mówią "dość!"
  • Krzyż zawisł na sali obrad sejmiku województwa lubelskiego Na sali obrad zawisł krzyż. "Dobra zmiana" w sejmiku województwa lubelskiego
  • Tamtą zimę dobrze pamiętają politycy, a zwłaszcza Dariusz Joński. To tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich - Joński walczył z Hanną Zdanowską - spadł największy śnieg. A to właśnie Joński jako wiceprezydent odpowiadał wtedy za drogi w mieście. Łodzianie mu tego nie zapomnieli i wybory wygrała w cuglach Zdanowska. Pogoda na święta. Śnieg, deszcz, ale i minusowe temperatury [Zobacz gdzie spadnie śnieg]

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy