Klub parlamentarny Nowoczesnej może powrócić. Ludowcy wyciągną pomocną dłoń, oddadzą posła?

Po odejściu Kamili Gasiuk-Pihowicz i siedmiorga jej stronników Nowoczesna działa jako koło poselskie. Ale być może już niedługo. O ile wsparcia udzieli klub PSL-UED.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Ugrupowaniu Katarzyny Lubnauer brakuje tylko jednej osoby, by móc stworzyć klub parlamentarny. Nie chodzi tylko o prestiż, czy czas przemawiania z sejmowej mównicy. Zdegradowana Nowoczesna mogłaby stracić stanowisko w Prezydium Sejmu. Przypomnijmy, Barbara Dolniak pełni funkcję wicemarszałkini Izby.

Jutro wieczorem politycy klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego-Unii Europejskich Demokratów mają zdecydować, czy wypożyczą Nowoczesnej jednego ze swoich posłów.

Katarzyna Lubnauer, która gościła dziś w Poranku Radia TOK FM, nie chciała mówić o dokładnych ustaleniach z ludowcami, ani o nazwisku posła, dzięki któremu z koła przekształci się w klub parlamentarny.

Kilkukrotnie za to podkreśliła, że rozmowy między Nowoczesną a klubem PSL-UED odbywają się w dobrej atmosferze.

- Robimy wszystko, by Nowoczesna odzyskała status klubu - przekonywała w rozmowie z Dominiką Wielowieyską.

Bez entuzjazmu

Reporter TOK FM relacjonuje z Sejmu, że w klubie Ludowców entuzjazmu wobec pomysłu wsparcia Nowoczesnej nie ma. 

Jak tłumaczył rzecznik PSL Jakub Stefaniak, jedną z opcji mogłoby być oddelegowanie posła. Ale decyzji w tej nie podjęto.

- Z troską patrzymy na to, co dzieje się w Nowoczesnej. Decyzja o tym, w jaki sposób moglibyśmy pomóc, zapadnie wspólnie: będzie posiedzenie klubu. Zapewne jutro wieczorem dowiemy się, jakie są możliwości - mówił Stefaniak.

Nieoficjalnie mówi się, że ludowcy nie chcą ryzykować. Bo jeśli z Nowoczesnej znowu ktoś odejdzie, to cała akcja wypożyczenia parlamentarzysty nie będzie miała sensu.

Paweł Pudłowski zapewnia, że z Nowoczesnej nikt więcej już nie odejdzie. - Posłowie i samorządowcy, których mamy ponad 220, wielu członków Rady Krajowej, jasno zadeklarowaliśmy dalsze działanie - podkreślił w rozmowie z reporterem TOK FM.

Ale na sejmowych korytarzach głośno mówi się, że Platforma Obywatelska planuje przejąć jeszcze dwoje posłów Nowoczesnej, w tym osoby z kierownictwa partii.

Lubnauer wierzy w KO. Choć PO zabrała jej posłów



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM