Duże podwyżki cen prądu. Prezes URE chce wyjaśnień od firm energetycznych

18 grudnia to ostatni termin, kiedy prezes Urząd Regulacji Energetyki może podjąć decyzję w sprawie podwyżek cen prądu. Najpierw chce, by firmy wyjaśniły i skorygowały swoje taryfy.

Ministerstwo Energii szacuje, że podwyżki cen prądu dla indywidualnych odbiorców mogą wynieść w przyszłym roku nawet 20 proc.

Ostateczna decyzja o skali podwyżek należy do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. A ten na zatwierdzenie nowych wniosków taryfowych ma czas do 18 grudnia. I - jak nieoficjalnie dowiedział się reporter TOK FM - wiele wskazuje na to, że wykorzysta ten termin do końca. Prezes URE chce jednak najpierw wyjaśnień od przedsiębiorstw energetycznych. 

Będą korekty taryf? 

Urząd Regulacji Energii poinformował dzisiaj (11 grudnia), że prezes instytucji wzywa przedsiębiorstwa energetyczne do wyjaśnień i korekty złożonych wniosków taryfowych.

Wszystko za sprawą oszczędności spółek - w wysokości ok. 1 mld złotych - o których informowało Ministerstwo Energii. Regulator chce także zwrócić się do Ministra Energii o przekazanie danych, które pozwoliły na oszacowanie oszczędności.

"W ramach trwających postępowań taryfowych Prezes URE wzywa dystrybutorów oraz sprzedawców energii do przedstawienia szczegółowych informacji na temat możliwych oszczędności, o których powiadomił w dn. 10.12. br - na podstawie informacji od tychże przedsiębiorstw - Minister Energii" - czytamy w informacji prasowej. 

Zdaniem URE, pojawiająca się możliwość oszczędności wskazuje, że przedsiębiorstwa energetyczne "powinny ponownie przeanalizować i skorygować wnioski taryfowe". 

Przedsiębiorstwa mają odpowiedzieć na wezwanie do 18 grudnia.

Rekompensaty cen prądu

Nim poznamy ostateczną decyzję prezesa URE, rząd zaproponował bowiem system rekompensat z tytułu podwyżek cen prądu - ale tylko na rok wyborczy 2019. Projekt nie daje odpowiedzi na pytanie, co potem z wyższymi rachunkami za prąd.

- Co w kolejnym okresie, kiedy ceny energii, zapewne będą w dłuższym okresie rosnąć, to czy będziemy dalej w taki sposób starać się kompensować koszty gospodarstwom domowym - tłumaczył dr Marek Rozkrut, główny ekonomista w E&Y.

Ekspert zwrócił też uwagę na to, że na specjalny, rządowy fundusz rekompensat złożą się między innymi czterej najwięksi producenci energii. Ci sami, którzy kilka tygodni temu złożyli do URE wnioski o podwyżki.

Ostateczna skala przyszłorocznych podwyżek cen prądu wciąż pozostaje jednak nieznana.

 

Prąd drożeje, i to bardzo. "Miasta muszą sobie poradzić"

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny