Kolejne miasto chce, by dziecku bez szczepień trudniej było dostać miejsce w żłobku

Prezydent Sosnowca chce, by szczepienia miały wpływ na to, czy dziecko trafi do żłobka.

Prezydent Arkadiusz Chęciński zamierza przedłożyć radnym projekt uchwały zmieniającej statut żłobka miejskiego w Sosnowcu. W nowym regulaminie, jako jedno z kryteriów przy przyjmowaniu do tej placówki, ma się znaleźć wymóg przedstawienia zaświadczenia o szczepieniach.

- Chcemy zrobić wszystko, aby zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia chorób zakaźnych w naszym mieście. Stąd taka decyzja – wyjaśnia prezydent Sosnowca na łamach wyborcza.pl i dodaje, że nie ma jeszcze decyzji, czy za szczepienia przyznawane będą dodatkowe punkty, czy też punkty minusowe za ich brak.

Uchwałę radnych będzie musiał potwierdzić jeszcze dział prawny wojewody śląskiego.

Do podobnego ruchu przymierzają się też władze Poznania. 

Antyszczepionkowcy w odwrocie

Niespełna miesiąc temu sejmowe komisje odrzuciły kontrowersyjny projekt antyszczepionkowców.

W ubiegłym tygodniu do marszałka Sejmu trafił projekt inicjatywy "Szczepimy, bo myślimy". Jego autorzy chcą, by władze samorządowe mogły wprowadzić zaszczepienie dziecka do kryteriów, które decydują o przyjęciu do publicznych żłobków i przedszkoli.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny