Szczyt klimatyczny COP24 zakończony porozumieniem. "Udało się uniknąć spektakularnej porażki"

W sobotę późnym wieczorem strony szczytu klimatycznego COP24 przyjęły dokument końcowy, tzw. Pakiet Katowicki. Prezydent Andrzej Duda mówi o dużym sukcesie, eksperci mają wątpliwości.

Dokument to „mapa drogowa realizacji Porozumienia paryskiego z 2015 r., mającego na celu ograniczenie globalnego wzrostu temperatury.

- Cieszymy się, że trwający 2 tygodnie szczyt się zakończył. Jednak trudno mówić o sukcesie, raczej udało się uniknąć spektakularnej porażki – ocenił na antenie TOK FM Patryk Białas, ze stowarzyszenia "Bo miasto".

Magdalena Skłodowska z portalu wysokienapiecie.pl dodała, że gdyby nie udało się osiągnąć porozumienia, to źle wróżyłoby to na przyszłość. - Kiepsko świadczyłoby to też o Polsce, że nie umiała tak poprowadzić szczytu, aby doszło do kompromisu. Jednak cieszmy się, że prawie 200 państwa w końcu się dogadało. To dobry sygnał – podkreśliła Skłodowska.

Przeciągany koniec

Negocjacje pakietu przeciągnęły się o dobę, ponieważ koniec COP24 planowano na piątek. Pakiet Katowicki został przedstawiony na sesji plenarnej COP, która rozpoczęła się od minuty ciszy dla uczczenia negocjatorki, która zmarła w piątek, w trakcie szczytu.
Raport stwierdza, że wysiłki w celu ograniczenia wzrostu średniej temperatury są obecnie niewystarczające, a dodatkowo należy dążyć do ograniczenia tego wzrostu o 1,5, a nie o 2 stopnie, jak zapisano w Porozumieniu paryskim.

Realizacja porozumienia paryskiego wymusza jednakowe reguły gry dla wszystkich krajów w zakresie rozliczania się z działań na rzecz klimatu. Rządy mają też zaktualizować swoje plany działań dla klimatu do 2020 r .

Według Białasa zapisy raportu są "mało ambitne". - Znamienne było właśnie to przesuwanie sesji, czy to, że wiele zagranicznych osobistości pod koniec szczytu walczyło o to, żeby doprowadzić do końca te toczące się w sposób ociężały negocjacje – mówił członek stowarzyszenia "Bo miasto".

Dziennikarka portalu wysokienapiecie.pl nie była aż tak krytyczna.- Porozumienie z Katowic daje solidne podstawy to tego, żeby wymagać więcej. Potrzebujemy liderów, którzy pójdą dalej i przedstawią konkretne zobowiązania – mówiła Małgorzata Składkowska.

Prezydent zadowolony

Prezydent Andrzej Duda na Twitterze złożył gratulacje na ręce prezydenta COP24 Michała Kurtyki. - Konf. Klimatyczna ONZ COP24 w Katowicach kończy się SUKCESEM! Osiągnięto porozumienie i „pakiet katowicki” - „Katowice rule book” jest PRZYJĘTY. Gratulacje dla Pana Min. Michała Kurtyki - Prezydenta COP24 i Pana Min. Rafała Bochenka odpowiedzialnego za organizację. Brawo! - napisał prezydent.

Antynagroda dla Polski

Na szczycie klimatycznym Polska został uhonorowana antynagrodą "Skamielina Roku" przyznawaną przez organizacje ekologiczne. Za promocję węgla, działania na rzecz ograniczenia ambicji w trakcie negocjacji klimatycznych oraz niewpuszczenie do Polski aktywistów klimatycznych. "Skamielina Roku" została przyznana zarówno polskiej prezydencji, jak i polskiemu rządowi.

Pierwszy raz w historii ta nagroda została przyznana gospodarzowi szczytu klimatycznego.

Ile kosztuje nas zanieczyszczone powietrze w Warszawie?

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Szczyt klimatyczny COP24 zakończony porozumieniem
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 1 raz 1

    Szczyt klimatyczny, to szczyt kompromitacji Polski

    na arenie międzynarodowej !

    Organizator odznaczony "zgniłym pomidorem"...

    Na "szczycie" miały mieć miejsce obchody

    100 lecia niepodległości, mieli być "mężowie" państw

    z całego świata, wielka feta...

    ...a tu nic !

  • getz54

    Oceniono 1 raz -1

    Euforii Adriana Dudka się nie dziwię. Od dawna podejrzewam ze bierze, nie wiem tylko co, ale na pewno za duzo. Wcześniej, ze swoją prozacową radością chciał ogłosic, ze kości mamuta sprzed 120 000 lat znalezione przy budowie metra to kości .......św. Piotra. Potwierdzic to miała zarówno komisja d/s AmberGold, jak i d/s wyłudzeń Vatu. Wspaniałomyślnie chciał tymi ,,świętymi,, szczątkami obdarowac Teda Rydzyka kustosza muzeum św. Jana Pawła II w Toruniu
    i pana Nycza stróza nocnego ze świątyni opatrzności. Obdarowani nie wyrazili jednak radości z tego powodu i zaproponowali Dudkowi puknąc się w głowę tą kością, albo podarowac ją leśnemu ruchadłu i tłustej foczce jako pomoc szkolną do nauki przyrody. A szczyt klimatyczny w Polsce ? Tak samo jak szczyt NATO wcześniej, nudna wizyta w gospodarstwie agroturystycznym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX