Wojciech Kwaśniak jednak nie musi płacić kaucji. Przynajmniej na razie

Były wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego Wojciech Kwaśniak nie musi wpłacać 200 tysięcy złotych kaucji. Prokuratura wstrzymała tę decyzję do czasu rozpatrzenia zażaleń.

Jak dowiedział się reporter TOK FM, prokuratura Regionalna w Szczecinie zawiesiła decyzję o wpłaceniu kaucji do czasu rozpatrzenia przez sąd zażalenia na decyzje śledczych. Wojciech Kwaśniak jest jednym z siedmiu zatrzymanych dwa tygodnie temu byłych urzędników KNF.

Śledczy z okolic Warszawy przewieźli ich do Szczecina, gdzie zostali przesłuchani i wypuszczeni zanim minęło 48 godzin. W przypadku Wojciecha Kwaśniaka termin wpłacenia kaucji w wysokości 200 tysięcy złotych mija jutro. Były wiceszef KNF wielokrotnie powtarzał, że prawdopodobnie nie wpłaci kaucji i nie wie, czy świąt Bożego Narodzenia nie spędzi w areszcie, bo nie chce pozbawiać rodziny środków do życia.

Kwaśniak powtarza, że czuje się poszkodowany działaniami państwa, a 200 tysięcy złotych to taka sama kwota, jaką wykonawca zamachu na jego życie miał obiecaną od swoich zleceniodawców. Został pobity po tym, jak dzięki Komisji wszczęto śledztwo w sprawie SKOK Wołomin.

Jak powiedział TOK FM adwokat byłego wiceprzewodniczącego KNF mecenas Jerzy Naumann,  prokuratura wstrzymała decyzję o wpłaceniu kaucji do czasu rozpatrzenia zażaleń, a tym sąd w Szczecinie prawdopodobnie zajmie się dopiero po nowym roku.

Wojciech Kwaśniak razem z byłym szefem Komisji Nadzoru Finansowego Andrzejem Jakubiakiem i pięcioma innymi byłymi urzędnikami komisji został zatrzymany na początku grudnia. Kwaśniak i Jakubiak dostali zarzut niedopełnienia obowiązków nadzoru nad SKOK-iem Wołomin.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Wojciech Kwaśniak jednak nie musi płacić kaucji. Przynajmniej na razie
Zaloguj się
  • jerzyab.0

    Oceniono 2 razy 2

    Kwaśniak w celi na Święta to obciążenie dla PiS-u! Poczekają do nowego roku i wtedy Go wsadzą.

  • tojajurek

    Oceniono 1 raz 1

    Stary ubecki numer - zatrzymywać delikwenta co tydzień na 48 godzin i patrzeć jak długo wytrzyma.

  • cmochall

    0

    Jak wplaci to posrednio przyzna ,ze argumenty Prokuratury sa na tyle mocne iz moze sie obawiac decyzji Sadu o ew. areszcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX