Ustawowo zamrożą cenę prądu? "To pierwsza od '89 tak mocna ingerencja rządu w rynek"

Istnieje prawdopodobieństwo, że rząd ustawą zamrozi ceny prądu. Dominik Brodacki, analityk ds. energetycznych Polityki Insight, dotarł do założeń nowego projektu.

W piątek o godz. 17 zbierze się Prezydium Sejmu ws. ewentualnego zwołania dodatkowego posiedzenia Izby - poinformował w czwartek wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). Według nieoficjalnych informacji PAP, w grę wchodzi zwołanie dodatkowego posiedzenia na 27 grudnia.

Prawdopodobnie posłowie mogą się wtedy zająć sprawą podwyżek cen prądu.

Czytaj także: Co minister energii mówił o cenach prądu w ciągu 11 dni? "Krzysztof Tchórzewski kręci jak wiatrak"

Jaki będzie efekt? Dominik Brodacki, analityk ds. energetycznych Polityki Insight, dotarł do założeń nowego projektu dotyczącego tej kwestii.

Według jego informacji, faktycznie w 2019 roku cena prądu nie wzrośnie. - Z mocy ustawy, spółki energetyczne zostaną zmuszone do wzięcia na siebie wzrostu kosztu wytworzenia energii. Odbiorcy tej podwyżki nie zobaczą – wyjaśnił Brodacki. Takie zasady mają dotyczyć zarówno odbiorców indywidualnych, jak i firm czy samorządów.

Zastrzegł jednak, że nie dysponuje ostateczną wersją dokumentu. - To projekt z sygnaturą 1.4, czyli to prawdopodobnie jego czwarta wersja. Z tego co wiem, została sporządzona przed wczoraj, a obecnie w ministerstwie pracuje się na projekcie 1.7, więc te założenia być może są nieaktualne. Jednak to pokazuje, w jakim kierunku zmierza resort energii – zaznaczył Brodacki.

Rząd ma zrekompensować spółkom to, że  zapłacą za wzrost kosztów produkcji energii. - Poprzez wypłacenie im pieniędzy, które państwo zarobi na sprzedaży na aukcjach uprawnień do emisji CO2. To może być kilku miliardów złotych – tłumaczył analityk Polityki Insight.

Jak mówił, choć dzięki takiemu ruchowi podwyżek cen prądu nie będzie, to rozwiązanie dalekie jest od idealnych. - To pierwsza od 1989 roku tak mocna ingerencja rządu w rynek. Takie działania mają znamiona instrumentu stosowanego w gospodarce centralnie planowanej. To nie jest rozwiązanie problemu, tylko jego zaleczenie. A to wróci ze zdwojoną siłą za rok, bo koszty wytwarzania energii będą wtedy jeszcze wyższe – ocenił Dominik Brodacki.

Szefowa Forum Energii: Plan podwyżki za prąd był już od dawna

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Ustawowo ustalą cenę prądu? "To pierwsza od '89 tak mocna ingerencja rządu w rynek"
Zaloguj się
  • rastablaster

    0

    TOK FM - zawsze bliziutko banksterskiego interesu - bardzo progresywnie, ehm ehm.

  • 0

    Tym samym drodzy rodacy PISS podklada swinie nowemu rzadowi na wypadek gdyby te wybory przegrali. Cudow nie ma na calym swiecie (rowniez i w kanadzie) ceny wody , energii ida w szybki sposob do gory. polonus ottawa

  • szpung

    Oceniono 3 razy 1

    Wjaki wolny rynek czerska w jaki wolny rynek? czego certyfikatow CO2 sztucznej wygenerowanej z niczego wartosci puszczonej w obrot przez spekulacyjne osrodki finansjery i ekspertow od karuzel VAT. Co wy jeszcze czerska macie do zaoferowania temu narodowi poza fundacvjami streczocymi biale dzieci czarnym z trzeciego swiata funadcji wyjetych spod jakiejkolwiek kontroli panstwa tego pedofilskiego burdelu okresalnego wolnym spoleczenstwem obywatelskim. Co jeszcze mozecie zaoferowac poza AIDS roznoszonym przez waszego czolowego dziennikarza, ktory zalatwil ok. 60 kobitom dozyeotnie zmaganie z HIV.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX