Zarabiają krocie, a nie wiadomo jakie mają kompetencje. Kim są współpracownice Glapińskiego?

Martyna Wojciechowska i Kamila Sukiennik to najbliższe współpracownice prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. Niestety ich wykształcenie, jak i zarobki owiane są tajemnicą - informuje "Gazeta Wyborcza", która napisała o ich zawrotnej karierze.

W 2016 r. dostała awans i została dyrektorem Departamentu Komunikacji i Promocji NBP. "Porównując jej oświadczenia majątkowe sprzed awansu i po nim, oszacowaliśmy, że po podwyżce w sierpniu zarabia ok. 65 tys. miesięcznie wraz z premiami, dodatkowymi dochodami i bonusami" pisze "Wyborcza". NBP nie chce jednak udzielić informacji na temat wykształcenia i wynagrodzenia Wojciechowskiej.

Czytaj także: Jego nazwisko w aferze KNF jest najważniejsze. Kim jest prezes NBP Adam Glapiński?

Z kolei Sukiennik jest dyrektorką gabinetu Adama Glapińskiego. Jakie szkoły skończyła? Tego NBP też nie chce zdradzić. - Zapewnia jednak, że przez kilkanaście lat zajmowała się „zagadnieniami, które umożliwiły jej zdobycie doświadczenia, umiejętności oraz wiedzy z zakresu zarówno zagadnień funkcjonowania spółek prawa handlowego, instytucji administracji publicznej, banku centralnego, w szczególności sposobu i zasad funkcjonowania rynków finansowych” - czytamy w "Wyborczej".

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (9)
Zarabiają krocie, a nie wiadomo jakie mają kompetencje. Kim są dwórki Glapińskiego?
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 5 razy 5

    Glapiński, to prywatny bankier Kaczyńskiego !

    To wierny sługa i cerber "domu" Kaczyńskich.

    Przyjdzie może czas, gdy dowiecie się,

    że Kaczyński to miliarder, równy Kulczykowi.

  • handzia55

    Oceniono 7 razy 5

    Skoro prezesowi robią dobrze, to widać mają odpowiednie kwalifikacje. Dobrostan prezesa się liczy, a nie jakieś tam przepisy.

  • magoga66

    Oceniono 2 razy 2

    Skrzypek tyle nie zarabiał, nie mówiąc o dyr. dep. komunikacji w tamtych czasach :(

  • gblo

    Oceniono 2 razy 2

    Czyżby to były dzieci polityków, jakże zdolne, ocierające się o geniusz i niewiarygodnie kompetentne? Z pewnością tak jest . Poza tym nie potrzebują protekcji nie mniej zdolnych rodziców. Jestem już spokojny

  • maga2109

    Oceniono 1 raz 1

    Pewnie mu obciągają i dają sobie lizać te dwórki, stąd takie pensje

  • jacek.boczkowski

    Oceniono 1 raz 1

    PiS = Pazerność i Samowola

  • getz54

    Oceniono 3 razy 1

    Niech zyją młode ządze dopóki z NBP są pieniądze. Kadafi znad Wisły.

  • andrzej1.61

    Oceniono 2 razy 0

    Podobnież one są jak puchar przechodni po wcześniejszym prezesie NBP z nadania PiS tym co zginął w czasie wycieczki zaczynającej kampanię wyborczą miernoty Kaczyńskiego na grobach Katyńskich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX