Szef Towarzystwa Ukraińskiego chce pozwać wojewodę lubelskiego. "Naruszył moje dobra osobiste"

Kroki prawne wobec wojewody lubelskiego chce podjąć szef Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie, dr Grzegorz Kuprianowicz. Chodzi o doniesienie, jakie wojewoda złożył przeciwko niemu w związku z jego wystąpieniem na tegorocznych uroczystościach rocznicowych w Sahryniu.

Dr Grzegorz Kuprianowicz - historyk, przedstawiciel mniejszości ukraińskiej, szef Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie - w lipcu przemawiał w czasie uroczystości rocznicowych w Sahryniu. Mówił m.in., że 74 lata temu zginęli tam obywatele Rzeczypospolitej, ukraińscy prawosławni mieszkańcy tej ziemi, na której "od stuleci żyli ich przodkowie" i zginęli oni z rąk innych obywateli RP "dlatego, że mówili w innym niż większość języku i byli innego wyznania".

"Ta zbrodnia przeciwko ludzkości popełniona została przez członków narodu polskiego - partyzantów Armii Krajowej, będących żołnierzami podziemnego państwa polskiego" - powiedział Kuprianowicz. W Sahryniu - jak wynika z ustaleń historyków - zginęło ponad 600 osób, głównie kobiety i dzieci pochodzenia ukraińskiego.

Te słowa nie spodobały się wojewodzie lubelskiemu, Przemysławowi Czarnkowi. Wojewoda uznał, że w przemówieniu dr. Kuprianowicza mogło dojść do znieważenia narodu polskiego, dlatego zgłosił sprawę do prokuratury. Za taki czyn może grozić kara nawet 3 lat więzienia. Finalnie śledztwo zostało umorzone, a decyzja już się uprawomocniła.

"Nie mogę tego zostawić"

Choć dr Kurpianowicz nie usłyszał zarzutów, to nie zamierza zostawiać tej sprawy. Jego zdaniem wojewoda lubelski przekroczył swoje kompetencje jako urzędnik państwowy, a jako prawnik - naruszył zasady etyki zawodowej. - Mam poczucie, iż wypowiedzi wojewody naruszyły moje dobre imię i moje dobra osobiste, wpłynęły także na możliwości prowadzenia przeze mnie działalności publicznej, zarówno jako historyka, jak też jako prezesa Towarzystwa Ukraińskiego oraz współprzewodniczącego Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych - mówi.

- Będę się konsultować z prawnikami i podejmiemy decyzję co do dalszych kroków - mówi Kuprianowicz. Chodzi o pozew przeciwko wojewodzie, Przemysławowi Czarnkowi. - Gdybym odpuścił, mogłoby to być zinterpretowane w ten sposób, że wypowiedzi wojewody były prawdziwe. A przecież one były bardzo radykalne. Dlatego jestem w sytuacji bez wyjścia - dodaje Kuprianowicz. Tłumaczy też, że wypowiedzi Przemysława Czarnka były nagłaśniane przez niektóre media w sposób bardzo jednostronny - stawiały historyka w bardzo złym świetle. - Niektóre media manipulowały przekazem, nie pokazywały w ogóle drugiej strony - mniejszości ukraińskiej - dodaje nasz rozmówca.

Podkreśla, że smutne i niepokojące było to, że w wymiarze lokalnym prawie nikt publicznie nie odniósł się wprost do słów wojewody; prawie nikt nie powiedział głośno, że wojewoda przesadził. - Poza jednostkowymi przypadkami, jak prof. Mariusz Mazur, Anna Dąbrowska czy lubelska „Gazeta Wyborcza”, w Lublinie w przestrzeni publicznej nie było widać szerszej reakcji na to, co się wydarzyło w stosunku do mniejszości ukraińskiej - mówi Kuprianowicz.

Pytany, czego oczekiwałby od wojewody, mówi krótko: by wojewoda nie wypowiadał się na temat stosunków polsko-ukraińskich. - Bo jego wypowiedzi doprowadziły do kryzysu w tych stosunkach - podsumowuje Kuprianowicz.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (51)
Szef Towarzystwa Ukraińskiego chce pozwać wojewodę lubelskiego. "Naruszył moje dobra osobiste"
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 29 razy 11

    Wojewoda uważa że Polacy to naród święty, który nigdy nikogo nie zabił. I jak każdy Polak woli żyć w zakłamaniu niż w prawdzie - byle sobie opinii o "narodzie" nie popsuć ...

  • pavise

    Oceniono 11 razy 7

    Pomyśleć co by teraz tam było, gdyby komuniści nie uprzątnęli tego burdelu na kółkach, który pochłonął kilkaset tysięcy ofiar. Zamiast banderowcom powinno się stawiać pomnik żołnierzom LWP, którzy posprzątali tam po 400 latach wspólnej historii pełnej krwi.

  • justas32

    Oceniono 19 razy 7

    Wojewoda żyje we wpojonym każdemu Polakowi od młodości przekonaniu, że "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie" ...

  • ontos2

    Oceniono 7 razy 5

    Etyk apologeta morderców się odezwał.Znaj proporcjum mocium panie.

  • wycietytoja

    Oceniono 4 razy 4

    Pacyfikacja byla odwetem za ukrainskie ludobojstwo na polakach.Byla tez ostrzezeniem dla ukrainskich mordercow,ze nie mozna bezkarnie mordowac.

  • swojakzlazarza

    Oceniono 8 razy 4

    Wszystkie media czy rządowe czy opozycyjne są u nas proukraińskie. Dotarcie do prawdy o dzisiejszej Ukrainie jest bardzo utrudnione. Wielce wymowna jest historii reportażu i wywiadu dla onetu ze zbuntowanych wschodnich prowincji Ukrainy, który został zablokowany przez msz Ukrainy. Obawiam się że ktoś nami manipuluje i nie są to tym razem słynne ruskie trole.

  • e50504

    Oceniono 14 razy 4

    Klękający przed Banderą oskarżają o szowinizm tych klękających przed Bandytami Wyklętymi. Takie sobie jasełka na krańcach Eurazji xD

  • pull_up

    Oceniono 20 razy 4

    Skrwysyństwo i ludobójstwo banderowców nie budzi wątpliwości a ich nielegalne pomniki trzeba szybko likwidować. Ale dla takich zbrodni jak ta w Sahryniu na ludności cywilnej nie ma usprawiedliwienia, może tylko wyjaśnienie że wtedy już wszyscy zdziczeli jak potwierdzają choćby wspomnienia Stefana Dąmbskiego choć wyszło to od strony ukraińskiej której Niemcy dali zielone światło.

  • 1111pln

    Oceniono 9 razy 3

    Przed sąd gnoja...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX