Czy postanowienia noworoczne mają sens? "Szkodliwe jest przekonanie, że mogę mieć wpływ na wszystko"

Co roku obiecujemy sobie przejście na dietę, uprawianie sportu lub stanie się najbardziej oczytaną osobą w towarzystwie. Ekspert tłumaczył w TOK FM, że planowanie może poprawić nasze samopoczucie, ale może też spowodować odwrotny skutek.

Marcin Ilski, trener myślenia krytycznego oraz prowadzący stronę na Facebooku Smutni Trenerzy Rozwoju Osobistego tłumaczył w rozmowie z Karoliną Głowacką, do czego są nam potrzebne postanowienia noworoczne. 

- W dzisiejszych czasach, kiedy jest bardzo dużo niepewności dookoła, ludzie nie są pewni czy w przyszłym roku będą mieli pracę, czy wszystko im się poukłada, nasz umysł potrzebuje czegoś, co będzie pewne - mówił gość TOK FM. 

Zaznaczył, że potrzebujemy po prostu czegoś, co przynajmniej na jakiś czas sprawi, że będziemy się czuli trochę lepiej. 

- W psychologii mówi się o tzw. okresie miodowego miesiąca, czyli przez jakieś 21 do 30 dni, a później pojawiają się nowe wyzwania i o ty zapominamy, wiec to planowanie samo w sobie powoduje, że ludzie czują się trochę bardziej pewnie - wyjaśniał. 

Co się stanie, kiedy nie uda nam się zrealizować postanowień? 

Marcin Ilski podkreślił, że nie uważa, aby szkolenia, czy warsztaty rozwoju osobistego były czymś złym, ale zauważa też pewne absurdy za nimi stojące. 

- Na przykład za tym planowaniem i wyobrażaniem sobie, że można całe swoje życie zaplanować i konsekwentnie je przeprowadzić jak budżet, czy jakąś inną ekonomiczną, bardzo namacalną rzecz - tłumaczył. 

Wyjaśniał, że dla ludzi planowanie jest ważne, ponieważ daje im ono na krótką metę poczucie, że mogą sprawować kontrolę nad swoim życiem. 

Zwrócił jednak uwagę, że postanowienia mogą być dla nas problematyczne, jeśli "ustawiamy wszystko w kategoriach, że musimy być najlepsi". 

- Najlepszy może być tylko jeden. Możemy przez całe życie marzyć o tym, że będziemy najlepsi, ale pierwsze miejsce jest zarezerwowane tylko dla jednej osoby - tłumaczył, dodając, że jest to szkodliwe. 

Tłumaczył, że dla niego niezwykle ważna jest koncepcja leżąca u podstaw rozwoju osobistego. 

- Która jest niezwykle emancypacyjna, czyli ja mam jakiś wpływ na swoje życie. Mogę coś tam zaplanować, mogę dużo rzeczy sobie przemyśleć i mogę sporo rzeczy w sobie zmienić. Natomiast bardzo szkodliwe jest przekonanie, że mogę mieć wpływ na wszystko. To jest kompletna bzdura i jest to kompletnie niemożliwe - podsumował.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • czy aby osiągnąć sukces trzeba mieć wszystko zaplanowane?
  • na czym polega myślenie konserwatywne?
Zobacz także
  • Aleksandra Dulkiewicz kandydatką na prezydenta Gdańska. Poprze ją PO i Nowoczesna, ale nie PiS
  • 21.01.2019, Warszawa, pikieta przed siedzibą TVP pod hasłem 'TVoja wina - solidarni z Gdańskiem' Politycy PO będą bojkotowali TVP. "Narzędzie politycznej nagonki"
  • Marek Borowski Marek Borowski o ważnym punkcie testamentu Pawła Adamowicza. "Mam nadzieję, że 4 czerwca będzie wielkim wydarzeniem"
Skomentuj:
Czy postanowienia noworoczne mają sens? "Szkodliwe jest przekonanie, że mogę mieć wpływ na wszystko"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy