Korki na Zakopiance. Problem z przejazdem mają nawet karetki

Zakorkowana 'zakopianka'

Zakorkowana 'zakopianka' (Google Maps)

Ogromne korki na Zakopiance dały się we znaki powracającym z tego miasta z zabaw sylwestrowych. Wczesnym popołudniem zablokowany był nie tylko wyjazd z miasta, ale i główne ulice w centrum.

Większość gości, którzy Sylwestra spędzali w Zakopanem postanowiła wrócić do domów w środę, przez co Zakopane oraz popularna Zakopianka stanęły w potężnych korkach.

- Wszystkie główne ulice Zakopanego od godzin południowych zaczęły się korkować. Gigantyczny korek utworzył się też na Zakopiance. Samochody poruszają się tu w żółwim tempie z Zakopanego aż do drogi dwupasmowej w Lubniu - powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji Krzysztof Waksmundzki.

Paraliż komunikacyjny spowodował również duże problemy służb ratunkowych, które na wezwania jeżdżą na sygnałach, a i tak nie mogą przedrzeć się przez korki.

Podróż Zakopianką od wyjazdu z Zakopanego do granic Krakowa w środę w południe trwała trzy i pół godziny. Niewiele lepiej jest na drodze alternatywnej przez Kościelisko i Czarny Dunajec.

Zobacz także
  • Aleksandra Dulkiewicz kandydatką na prezydenta Gdańska. Poprze ją PO i Nowoczesna, ale nie PiS
  • 21.01.2019, Warszawa, pikieta przed siedzibą TVP pod hasłem 'TVoja wina - solidarni z Gdańskiem' Politycy PO będą bojkotowali TVP. "Narzędzie politycznej nagonki"
  • Marek Borowski Marek Borowski o ważnym punkcie testamentu Pawła Adamowicza. "Mam nadzieję, że 4 czerwca będzie wielkim wydarzeniem"

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy