Mucha o "manewrze PiS" przy ustawie o cenach prądu. W tle oczekiwania Komisji Europejskiej

Polski rząd nie poinformował Brukseli o ustawie, która ma zniwelować skutki podwyżek cen prądu - choć Komisja Europejska tego oczekiwała. Resort energii twierdzi, że ustawa nie jest pomocą publiczną. Wątpliwości ma opozycja.

W czwartek Komisja Europejska ogłosiła, iż oczekuje, że Polska notyfikuje ustawę. KE zaznaczyła, że państwa członkowskie są zobowiązane do informowania o wszelkich działaniach pomocy publicznej przed ich wdrożeniem. - Do tej pory nie otrzymaliśmy notyfikacji od polskich władz, ale tego byśmy oczekiwali - oświadczyła rzeczniczka KE Mina Andreewa. - Działamy na podstawie prawa europejskiego. Zgodnie z nim takie działania powinny być notyfikowane, aby Komisja mogła się im przyjrzeć. Tą kwestią zajmiemy się, gdy otrzymamy notyfikację - powiedziała Andreewa.

Karolina Lewicka pytała Joannę Muchę z Platformy Obywatelskiej, czy opozycja maczała w tym swoje palce. - To było oczywiste i pewne, że ta informacja zostanie przez KE rozpatrzona. To żadne zaskoczenie, że notyfikacja będzie wymagana – odpowiedziała Mucha.

Zwróciła też uwagę na jeden z aspektów ekspresowego uchwalania ustawy o cenach prądu "który często umyka uwadze". - Ta ustawa, która była procedowana 28 grudnia, składała się z dwóch stron i do niej była opinia MSZ. Potem autopoprawką została poszerzona o kolejne 10 stron i w naszym przekonaniu, to tej autopoprawki opinii MSZ już nie było – mówiła posłanka PO.

Jak zaznaczyła, jest to tylko przekonanie, nie fakt. - Pytaliśmy o to ministra kilkadziesiąt razy i nie było odpowiedzi. Wygląda to tak, że opinia MSZ dotyczyła tylko pierwszej wersji projektu – tłumaczyła Mucha.

Jaki cel mógł mieć PiS w takim działaniu? - Manewr z podzieleniem ustawy na dwie części został wykonany tylko po to, żeby nie trzeba było pokazywać opinii MSZ, w której musiało być napisane, że ustawa jest sprzeczna z prawem unijnym – stwierdziła posłanka Platformy Obywatelskiej.

Karolina Lewica przypomniała, że według resortu energii, zmiany wprowadzone w ustawie ws. cen prądu, nie są pomocą publiczną, bo oddziałują na wszystkie podmioty na rynku energii elektrycznej, a ustawa nie zmienia zasad rynku konkurencyjnego i jest zgodna z prawem UE.

- Rozmawiamy chyba poważnie, więc nie pora na żarty – skomentowała stanowisko resortu energii Mucha.

Prezydent podpisał

Ustawa podpisana już przez prezydenta zmniejsza akcyzę na energię elektryczną, obniża też o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą co miesiąc przez odbiorców energii elektrycznej w rachunkach. Opłaty przesyłowe i dystrybucyjne, płacone przez odbiorców, zostają zamrożone na poziomie z 31 grudnia 2018 roku. Z kolei ceny energii w 2019 roku zostają ustalone na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiązujących 30 czerwca 2018 roku.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Czy minister Rafalska nie znała projektu zmian w ustawie o przemocy domowej?
  • Jak oceniać wypowiedź szefa MSZ o Donaldzie Tusku?

Karolina Baca-Pogorzelska: Rachunki spadną, ale to nie oznacza, że prąd będzie tańszy

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Mucha o "manewrze PiS" przy ustawie o cenach prądu. W tle oczekiwania Komisji Europejskiej
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy 1

    Ale nawet nie to jest smieszne, smieszne jest to ze masy daunow przyjely do wiadomosci jawny przekret i zamiast wylec na ulice miast przyjeli to do wiadomosci jako kolejmny niezbedny koszt dopust tego swiata. Moj osobisty protest polega na tym iz wylaczam lodowke i bede kupowal na biezaco, choc nie oszukujmy sie te pieniadze zdjete z rynku przez paru cwaniakow tak czy inaczej wyjma mi z portfela.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 0

    Paru bystrych kolesi z KE wpadli na genialny pomysl urynkowienia certyfikatow co2, tak sie zastanawiam po co ja chodze do roboty, jaki to ma sens, po co ja chodze po te kilka po grosze, gdybym znal kolesia w KE i mial kapital w zasadzie zyl bym z legalnej kradziezy i stac by mnie bylo na okresowa filantropie przy kamerach te;ewizyjnych.
    Zadnego opamietania zadnegoi ci ludzie z Brukseli poczuli sie kompletnie bezkarnie z licencja na grabiez milionow i jak nie popasc w sarkazm gdy sie pomysli iz to wszystko w imie szczytnej idei ochrony srodowiska.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 2 razy 0

    @mini1440338725581konto
    TROLL->TROLL->TROLL -> odpowiedzi pisowskIemu trollowi:
    Jaki cel mógł mieć PiS w takim działaniu?
    - Manewr z podzieleniem ustawy na dwie części został wykonany tylko po to, żeby nie trzeba było pokazywać opinii MSZ, w której musiało być napisane, że ustawa jest sprzeczna z prawem unijnym – stwierdziła posłanka Platformy Obywatelskiej.

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz -1

    "Nie pucz kiedy odjade"

  • mini1440338725581konto

    Oceniono 2 razy 0

    Mądrości pani Muchy są ogólnie znane. Najlepiej śpiewa okupując Sejm z totalną opozycją.

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 4 razy 0

    Czy to prawda, że jeśli chodzi o kwestie zasadnicze dla PO i PiS, czyli o partyjną ideologię (antykomunizm, czczenie wyklętych, sprawy światopoglądowe związane z religią katolicką, aborcją etc), to gdy PiS ma jakiś plan, to PO przed kamerami jest przeciw ale potem większość albo nie uczestniczy w głosowaniu albo mylą się im przyciski, bądź wstrzymują się od głosu?
    Czy to prawda piękna Mucho?
    Czy to prawda piękna Mucho, że Schetyna już by wolał być zawsze w totalnej opozycji wobec PiS niżby miał dopuścić do rządów np SLD?
    Czy to prawda piękna Mucho?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX