Adam Andruszkiewicz, oskarżany o związki z Rosją, wypytywał ministrów o wojsko i bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo, infrastruktura, wojsko - o to przede wszystkim pytał w swoich interpelacjach poselskich Adam Andruszkiewicz. Bianka Mikołajewska z OKO.press zwróciła uwagę, że jeśli zestawi się to z jego obecnością na liście "potencjalnych rosyjskich agentów wpływu w Polsce", ta aktywność może być niepokojąca.

Dziennikarka odniosła się do informacji, które przedstawił na konferencji prasowej w ubiegłym tygodniu poseł PO-KO Cezary Tomczyk. Powołał się przy tym na raport "Political Capital Institute", który zawiera - jak mówił - "listę nazwisk polskich polityków, którzy mogą być rosyjskimi agentami w Polsce". Jednym z nich jest Andruszkiewicz, nowy wiceminister cyfryzacji, który wszedł do Sejmu z ramienia Kukiz'15.

Na liście - według Tomczyka - znalazł się też m.in. lider partii Zmiana, były poseł Samoobrony Mateusz Piskorski, który od maja 2016 r. przebywa w areszcie pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji.

Bianka Mikołajewska zaznaczyła, że w tym kontekście inaczej patrzy się na aktywność Adama Andruszkiewicza jako posła. Warto zauważyć, że obecny wiceminister cyfryzacji, jeszcze z ław poselskich, zasypywał ministrów i instytucje interpelacjami, w których pytał o przeróżne kwestie: od nazewnictwa pociągów PKP Intercity, przez przyjmowanie uchodźców, po prośby o dokładne dane dotyczące stacjonowania wojsk NATO w Grajewie. W sumie poseł złożył ponad 870 interpelacji i niespełna 50 zapytań poselskich. 

- Większość spośród tych interpelacji dotyczy bezpieczeństwa, infrastruktury, wojska. Pojawiają się teraz komentarze na temat pana Andruszkiewicza, dość pobłażliwe, że nie jest on specjalne lotny. Ale te interpelacje świadczą o dość szerokiej gamie zainteresowań pana Andruszkiewicza, albo jego i osób, które pomagają mu je pisać - podkreśliła Bianka Mikołajewska.

Dziennikarka przyznała, że w zestawieniu z doniesieniami "Political Capital Institute" budzi to jej zaniepokojenie. - Liczę na to, że odpowiednie służby sprawdzą te doniesienia i działalność pana Andruszkiewicza na Białorusi - dodała. 

ABW sprawdziła Andruszkiewicza?

Cezary Tomczyk jeszcze w ubiegłym tygodniu zapowiadał, że Platforma złoży interpelację do szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotra Pogonowskiego o udostępnienie informacji, czy wobec Andruszkiewicza przeprowadzono czynności rozpoznawcze na podstawie m.in. art. 5 ustawy o ABW i Agencji Wywiadu.

Przepis ten stanowi m.in., że do zadań ABW należy rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie zagrożeń godzących w bezpieczeństwo wewnętrzne państwa i jego porządek konstytucyjny, a w szczególności w suwerenność i międzynarodową pozycję, niepodległość i nienaruszalność jego terytorium, a także obronność państwa, oraz rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw np. szpiegostwa i terroryzmu.

Marcin Kierwiński z klubu PO-KO ocenił, że ABW - w przypadku osoby "tak kontrowersyjnej" jak Adam Andruszkiewicz - powinna dokonać jej "dokładnego sprawdzenia". - Wnioskujemy do Agencji, aby udostępniła Polakom informacje na temat tego, w jaki sposób to sprawdzenie zostało dokonane, w jakim okresie było dokonywane, co było efektem tego sprawdzenia i wreszcie - czy pan premier Mateusz Morawiecki zapoznał się z tego typu raportem, czy podejmując tę decyzję posłuchał służb państwa zajmujących się kwestiami ochrony kontrwywiadowczej - powiedział poseł PO-KO.

Kim jest Adam Andruszkiewicz?

Adam Andruszkiewicz od 28 grudnia pełni funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Cyfryzacji. Urodzony w 1990 r. Andruszkiewicz ma tytuł magistra stosunków międzynarodowych uzyskany na Uniwersytecie w Białymstoku. Jesienią 2015 r. został posłem z listy Kukiz'15, w 2017 r. przeszedł do koła Wolni i Solidarni, obecnie jest posłem niezrzeszonym. Był prezesem stowarzyszenia Endecja, a wcześniej Młodzieży Wszechpolskiej.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (194)
Adam Andruszkiewicz rosyjskim agentem w Polsce? Bianka Mikołajewska o interpelacjach wiceministra cyfryzacji
Zaloguj się
  • ponury424

    Oceniono 11 razy -11

    „Przepis ten stanowi m.in. że do zadań ABW należy rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie zagrożeń godzących w wewnętrzne bezpieczeństwo państwa i jego porządek konstytucyjny, a w szczególności w suwerenność i międzynarodową pozycję, niepodległość i nienaruszalność jego terytorium" . I co zatem, czy wyprzedaż za bezcen, począwszy od początku lat 90 ubiegłego wieku, majątku publicznego przez "ojców narodu" wywodzących się z UD, KLD, UW, AWS, SLD, PO w osobach Balcerowicza, Bieleckiego, Belki, Buzka, Lewandowskiego, Wąsacza, Kaczmarka, Tuska etc. wzmacniała bezpieczeństwo i suwerenność państwa, czy było na odwrót.
    Jak również "Political Capital Institute" wymienia "listę nazwisk polskich polityków ( bardziej polityków z Polski ) którzy mogą być rosyjskimi agentami wpływu", a co z całą resztą polityków z Polski wśród których aż roi się od niemieckich, izraelskich i ukraińskich agentów wpływu, co z panem Tuskiem, który został wybrany na przewodniczącego PE z nadania Niemiec, a głównie carycy Merkel.

  • bart5554

    Oceniono 21 razy -11

    ????? Andruszkiewicz oskarżony o związki z Rosją??? Chyba przez "Bolka".... Ja rozumiem, że lemingi łykną WSZYSTKO ale bez przesady :)

  • saves

    Oceniono 19 razy -11

    Oskarżać to może prokurator, a nie byle dziennikarzyna. Ma dowody czy tylko snuje domysły?

  • mydeer

    Oceniono 21 razy -11

    Wam w tej Agorze całkiem na mózgi padło. W odpowiedziach na interpelacje ministerstwa nie podają informacji tajnych - wszystko co można wyczytać i tak należy do informacji publicznej.

    Rozumiem, że jakby pytał inny poseł to by wcale niepokojące nie było, chociaż Andruszkiewicz i każdy inny też mogliby wtedy te interpelacje przeczytać...

  • ziomekp.1

    Oceniono 12 razy -10

    Najpierw mainstreamowe media z Czerską na czele zrobiły z Andruszkiewicza naziola -- słaby odzew, potem przypięły mu łatkę faszysty -- znowuż słabo, następnie wyciągnięto materiał filmowy na którym Andruszkiewicz nie wyraża zachwytu nad "wagino-sceptycznymi" miłośnikami kakaowego oka i ogłoszono go homofobem -- znowuż guzik z pętelką, aż............................
    Aż sięgnięto po oskarżenie ATOMOWE, oskarżenie które przebija nawet pedofilię w połączeniu z kazirodztwem i nekrofilią -- Andruszkiewicz to ruski szpion!!!!!!!
    Tako Czerskiej kazał gdakać "Węgierski" think tank będący na liście płac Sorosa, Andruszkiewicz po czymś takim się nie podniesie!!!!!!!!!
    Czerska brać w rusofobii przebija pisiorów o sto długości -- to ich łączy!!!!!!!!!!

  • el.commendante

    Oceniono 13 razy -9

    Temacie Rosji to Polacy są tak samo jebnięci jak Niemcy w latach 30ych w temacie Żydów.

  • ziomekp.1

    Oceniono 8 razy -8

    A może Czerska napisze o swym byłym dziennikarzu, nie? No to voila:
    "Warszawska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Michała Wybieralskiego (Gazeta Wyborcza) i Jakuba Dymka (Krytyka Polityczna). Prokuratura Okręgowa w Warszawie po roku umorzyła sprawę m.in. ze względu na "brak znamion czynu zabronionego" i "brak interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu".
    Osiem kobiet oskarżyło dziennikarzy o mobbing i molestowanie seksualne. Śledztwo dotyczyło czterech wątków: zgwałcenia, naruszenia praw pracowniczych, spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz dwukrotnego naruszenia nietykalności cielesnej".
    Czy Wyborcza przywróci swego dziennikarza do pracy? Czy Krytyka przeprosi Dymka? Czy osiem starych bab - niewydymek poniesie konsekwencje?
    Tyle warte są wasze oskarżenia wy durne, feministyczne babsztyle!!!!!!!

    Obyście czerskie cyngle nie musiały odszczekać pitolenia nt. ARA czyli Agenta Ruskiego Andruszkiewicza

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX