Komentarze (565)
Skazana na katechezę. Sąd postanowił, że 9-latka musi chodzić na lekcje religii. Opinia psychologa
Zaloguj się
  • krisp_2007

    Oceniono 6 razy 2

    O Koranie i Talmudzie też ma małą wiedzę, to czemu nie skierować jej przymusowo na religioznawstwo ? I dopilnować, proszę Wysokiego Sądu, żeby broń Boże nie dostała niczego na komunię. Aspekt materialny mógłby jej przesłonić sferę duchową.

  • pablobodek

    Oceniono 4 razy 2

    Wrócą stosy?

  • america_n_beauty

    Oceniono 6 razy 2

    najgorsze, co może spotkać dziecko, to dwóch debilnych rodziców, którzy dzieckiem rozgrywają swoje sprawy ze stroną przeciwną, jego kosztem oczywiście..

  • ablewski1961nz

    Oceniono 6 razy 2

    W dyby starego albo do pręgierza. Co on sobie myśli, w katolickim kraju porządek musi być.

  • ax75

    Oceniono 4 razy 2

    Skazana na zbawienie...

  • janus-z333

    Oceniono 2 razy 2

    Taki wyrok to wielkie draństwo.Od początku życia pokazuje się młodemu człowiekowi kto tu rządzi,że dziecko to rzecz nie istota myśląca.Każda nauka jest indoktrynowaniem,ale zmuszanie kogoś do nauki czegoś czego dziecko i jego opiekun nie chce,to przestępstwo które popełnia są.

  • hefajstos1

    Oceniono 2 razy 2

    Sądy rodzinne sa opanowane przez kobiety, w większości mało inteligentne, nie czytające, nie poszerzające swojej wiedzy, można śmialo powiedzieć, że ograniczone.Bardzo to smutne.

  • camel_3d

    Oceniono 2 razy 2

    "Deklaracja Julii stanowi powielenie opinii ojca. Nie stanowi Jej autonomicznej woli. I nie jest wyrazem jej przekonań. Oczywistym jest, że z uwagi na wiek dziecka Julia nie zna treści przepisów kodeksu karnego"

    Oczywiscie wiara w boga , nie jest powoelaniem ztdania rodzicow tylko jest wrodzona i naturalne.. POLSKA....ku...

  • haniku72

    Oceniono 2 razy 2

    i pomyśleć, że w Norwegii dziecko byłoby już pod opieką państwa. Patologiczne relacje pomiędzy rodzicami naznacza ja i skrzywią na całe życie.

  • alojzy1

    Oceniono 4 razy 2

    Za dużo emocji, zarówno w artykule jak i w komentarzach. Istotą sprawy nie jest to, czy dziecko ma chodzić na religię czy nie, tylko konflikt władzy rodzicielskiej. Rodzic ma prawo wychowywać dziecko zgodnie z własnym światopoglądem. Problem pojawia się, gdy tak jak tutaj dwoje rodziców ma przeciwny światopogląd. Katechezy szkolne w założeniu nie są przejawem praktykowania religii, tylko nauką o niej. Równie dobrze konflikt mógłby dotyczyć np. lekcji tańca. Szkoda że rodzice zamiast dogadać się jak dorośli i szanować nawzajem swoje prawa, wolą toczyć spory kosztem dziecka. Natomiast sąd w tej sytuacji musiał zdecydować, czy uniemożliwić matce uczestniczenie w wychowaniu dziecka, czy przyznać jej w tej kwestii pierwszeństwo nad wolą drugiego rodzica. Ciężko oceniać bez dokładnej znajomości sprawy, ale sądzę, że prawo do nauczenia dziecka zasad wyznawanej religii powinno być przyznane, natomiast jeśli chodzi o praktykowanie, a więc również przystąpienie do pierwszej komunii, to w sytuacji gdy pozostaje pod opieką rodzica niechętnego Kościołowi, nie powinno mieć miejsca. Pomijam w zupełności prawo kościelne, które do przyjęcia sakramentu eucharystii wymaga minimum wiedzy, świadomości i wiary, więc w tym przypadku proboszcz nie powinien dopuścić dziewczyny do pierwszej komunii.

  • karl.franc

    Oceniono 8 razy 2

    interesujaca sprawa, szczerze mowiac gdybym byl sedzia, to nie chciabym w niej orzekac
    z jednej strony jest to konflikt swiatopogladow, ateizm kontra katolicyzm
    a z drugiej strony sad orzeka kto ma wiekszy wplyw na wychowanie dziecka
    czy dziecko ma byc wychowywane tak jak chce ojciec czy matka
    patrzac sie z tej perspetywy, mozna uznac ze polski rzad uwaza ze od wychowywania dziecka jest matka, a ojciec powinien tylko placic i sie nie odzywac

  • camaretto

    Oceniono 2 razy 2

    Mimo, że babcia odgrywała dość dobrze przed wojną teatrzyk z religią w tle była emancypowana i jak na te przedwojenne czasy wykształcona, jakojednaz pierwszych dwóch kobiet studentką na uniwersytecie,później pracowała na katedrze chemii. Mimo tego zabiła jąwiara, że siostry katolickie nic jej nie zrobią - zginęła po wojnie w okolicznościach tajemniczych i tragicznych, okradziona dokumentnie przez "siostrunie" w Domu Opieki. Stąd też cała rodzina nie chadza do kościoła,a mojan wiara w rzeczy nadprzyrodzonejest po wsze czasy nieco agnostyczna i magiczna.
    Jednym słowem,mnie kijemgo, to pałką. Powinni zaskarżyć wyrok do Rzecznika Praw Obywatelskich, wolność sumienia jest strzeżona o ile dobrze pamiętam również z ramienia Konstytucji . A Polska nie jest "krajem katolickim", na szczęście.
    Ciąg dalszy moich perypetii czasami znajduje wyraz na moim blogu, ale w wieku 10 - 11 lat miałam też kłopoty, bo dzieci w tym wieku są uważne, to też jeszcze mali "Włatcy móch" - a fakt że nie chodziłam na religię nawet w latach 80 spowodował rozłam w klasie i połowa klasy była za mną, połowa przeciwko, o ile dobrze pamiętam. Zresztą po latach spotkałam "moich" kumpli w alternatywnym świecie New Age, a tych którzy byli "przeciwko" nawet nie pamietam nazwisk. Pamiętam za to,że nauczycielka ZPTa wytłumaczyła im,żenie muszę i nie wszyscy muszą chodzić do kościoła. A ciekawe, bo jako dzieci nie mieliśmy żadnych innych hamulców, tylko grupowe i socjologiczne, i w kiblu cała klasa uczyła się zgodnie z książeczki dla dzieci wychowania seksualnego, czyli jak powstają dzieci. Przeczytałam też w tym wieku Nowy Testament w wydaniu histowyczny, ze zdjęciami i mapkami Izraela.Podobał mi się, wiele z tego traktuję do dzisiaj jako fajną lekcję kulturo - i religioznastwa. Ale chrześcijanką oficjalnie nie jestem , jak czarownica Sol -do kościoła wchodzę rzadko.Zresztą - myślę że Bóg/ bogowie ma inne zdanie na te tematy, i nieco wyższą katedrę, pozbawioną"klucza sklepienia" i tym podobnych.
    Zostawmy ludzi w spokoju, oni będąsię tym samym odpłacali innym.W przeciwnym razie nauczymy ich tylko przemocy.

  • anty_urzedas

    Oceniono 4 razy 2

    "musi chodzić na nieobowiązkowe zajęcia" - wiwat prawo i sąd nie widzi sprzeczności.
    Jutro wszyscy będziemy musieli uczestniczyć w podobnych szopkach, jeśli nie będzie naszego społecznego sprzeciwu.

  • realistas

    Oceniono 6 razy 2

    Dowód na to, że mamy państwo wyznaniowe. Skoro rodzice mają różne zdania to wyboru powinno dokonać dziecko.

  • ogrodniczka74

    Oceniono 2 razy 2

    "Deklaracja Julii stanowi powielenie opinii ojca. Nie stanowi Jej autonomicznej woli. I nie jest wyrazem jej przekonań. " W przypadku dzieci chodzących na religię jest dokładnie tak samo, jest to powielenie opinii rodziców.... I co wtedy?

  • dzidka17

    Oceniono 6 razy 2

    Biedne dziecko ...Jak można dziecko zmuszać do czegoś czego nie akceptuje? SZOK!!! To jest manipulacja i indoktrynacja !

  • patriota1972

    Oceniono 2 razy 2

    Zmuszanie dzieci aby myły zęby, chodziły do szkoły, nie biegały po jezdni to wszystko też jest przemoc!!!

  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 2 razy 2

    Kiedyś w szkole był przymus wznoszenia okrzyków "Towarzyszu Wiesławie popieramy Ciebie!". Teraz Sąd nakazuje przymusową indoktrynację, której treść każdy samodzielnie myślący człowiek ma za plugawą ideologię!!! Tak realizowany jest w Polsce (A może raczej w Rezerwacie Katoland!) totalitarny przymus indoktrynacyjny. Taki Sąd przypomina te z lat '60-tych, które tropiły i skazywały "Wrogów Ludu" za samodzielność myślenia. Może rzeczywiście należy to "Towarzycho" rozgonić!!!!

  • edza4

    Oceniono 2 razy 2

    I tak szariat wkradł się do kraju przy pomocy sądu,nawet bez pomocy emigrantów.Gdzie tu świeckość państwa,widocznie sędzia lub sędzina uznała skoro moje dziecko chodzi na religię to inne musi i nikt mnie nie podskoczy bo ja mam możliwość o tym zdecydować.

  • abarski

    Oceniono 4 razy 2

    Nie znam zupełnie syuacji rodzinnej tych ludzi, ale wydaje się zę to dziecko i religia są tu najmniej istotne. Liczy się wojna rodziców i to kto komu zrobi bardziej na złość.
    Myślę, że sąd dobrze zdecydował - docelowa decyzja powinna zostać podjęta pożniej przez samą dziewczynkę, w sytuacji gdy nie będzie narażona na manipulacje ze strony żadnego z rodziców. Zagwarantować to powinien jakiś pedagog, który oceni jaka jest prawdziwa wola dziecka.

  • ewanna12

    Oceniono 2 razy 2

    Miałam w klasie chłopca, który był ateistą, tak jak rodzice. Nie chodził na religie i żadne dziecko z klasy nie było do niego negatywnie nastawione. Też był w 3 klasie. Nie wiem skąd sąd ma informacje, że inne dzieci ją odrzucą. totalna bzdura.

  • sortfort

    Oceniono 2 razy 2

    Wniosek z wyroku jest taki: żeń się/wychodź za mąż i miej dzieci tylko z kimś o takich samych poglądach politycznych i wyznaniowych. Bo jesli tego nie dopilnujesz sobie - to w razie jakiegokolwiek konfliktu lub rozstania zafundujesz dziecku piekło. Ciekawe czy pan który teraz wciska dziecku teksty o "komunia to zakładanie sukienki za kilka tysięcy zł" kiedyś w przeszłości grzecznie brał ślub kościelny by ładnie wyglądać na zdjęciach...

  • lese_majeste

    Oceniono 2 razy 2

    kureskie państwo (kureskie to od drobiu, ale od jakiego nie powiem)

  • lukamipisze

    Oceniono 2 razy 2

    Dobra decyzja!
    Wyrośnie nam w pełni świadoma osoba ateistyczna zmotywowana do szczepienia ateizmu innym w późniejszym wieku!
    Tak jak kościoły w szkole produkują ateistów tak teraz sądy to robią :)

  • kocurxtr

    Oceniono 4 razy 2

    przecież to niekonstytucyjne !!!

    aaa sorry...Dupa podtarł dupę Konstytucją i spuścił ją w kiblu Kaczyńskiego - no i mamy efekty

    ja bym oddał sprawę do Strasburga i zażądał - po pewnej wygranej - miliona odszkodowania

  • sopoko-spoko

    Oceniono 2 razy 2

    Jeżeli sędzia jest katoliczką to chyba zachodzi konflikt interesów i podejrzenie o stronniczość w tej sprawie.

  • elasteena

    Oceniono 2 razy 2

    Zaraz, zaraz, jak to było? "Rodzice mają prawo do wychowania dzieci godnie z własnymi wartościami"? Tak pyszczył Ordo Iuris? No to wychowują, sąd przyznał dziecko ojcu, więc o co chodzi?

  • boglis

    Oceniono 2 razy 2

    Oceniając ten sąd, cisną się na usta słowa,uznawane za nieprzyzwoite i wulgarne

  • misio-kicio

    Oceniono 2 razy 2

    Mała ma rację. Ja lecąc śmierdzącym Ryanair'em też zawsze patrzę w niebo i nie widzę boga ani aniołów. Czasem tylko silnik wessie jakąś zabłąkaną duszyczkę.
    Natomiast raz kopiąc w ogródku zobaczyłem w dziurze rogi i poczułem zapach siarki. Któż to mógł być?

  • omnidroid_7219

    Oceniono 2 razy 2

    To chyba jakiś ponury żart...

  • 174pit

    Oceniono 2 razy 2

    W Polsce sędzią zostaje ktoś, kto nie ma żadnego doświadczenia życiowego i zawodowego, jeszcze nie założył rodziny, nie ma dzieci, częstokroć żyje na garnuszku u rodziców.
    I ktoś taki - najczęściej w sądach najniższej instancji, tj. w najczęstszym punkcie styczności obywatela z instytucją sądu - rozstrzyga w kwestiach, o których najzwyczajniej w świecie nie ma zielonego pojęcia.
    Stąd wyroki - kurioza. Najbardziej bulwersujące w sądownictwie rodzinnym.
    Nie należy zatem się dziwić, że dość powszechny jest niski poziom zaufania do całego wymiaru sprawiedliwości, a u wielu ludzi poczucie niesprawiedliwości.

  • 1_do_27

    Oceniono 4 razy 2

    Jestem pewien że zostanie zakonnicą. Tylko jeszcze o tym ie wie.

  • drugiepietro

    Oceniono 4 razy 2

    Nie rozumiem, dlaczego dziecko zmuszone zostało przez sąd do uczestniczenia w szkolnych lekcjach religii. Nie rozumiem, dlaczego zadawano dziewczynce takie durne pytania. Nie rozumiem, co stoi na przeszkodzie, by decydowała sama w sprawie uczęszczania na lekcje religii, nawet jeżeli jest pod wpływem jednego z rodziców. A już zupełnie nie rozumiem rodziców, którzy dziecko uczynili zakładnikiem swoich wzajemnych animozji. Czyżby przed zawarciem związku małżeńskiego nie byli świadomi swoich przekonań religijnych?

  • who_cares

    Oceniono 4 razy 2

    Oj tam. Ocena z religii nie ma wpływu na promocję do następnej klasy, ocena naganna z zachowania jeśli wychowawca się uprze ją postawić na podstawie nieobecności na zajęciach również. Przemęczy się do siódmej klasy a po skończeniu 13 lat sama zrezygnuje. Może ją to tylko zahartować w dorosłym życiu.

  • asr1

    Oceniono 6 razy 2

    Sędzia powinien iść na badania psychiatryczne, tylko katol i to pokręcony może uznawać, że dziecko to przedmiot który jest własnością rodziców !!! a jak dzieciak nie wykona wyroku sądu to co mu sąd zrobi ???

  • optymistaa43

    Oceniono 6 razy 2

    Kiedy to dziecko dowie sie o zbrodniach kosciola katolickiego wzgledem Narodu Polski ,(TARGOWICA),i wyobrazi sobie miliardy nieszczesc jakie ten zbradniczy kosciol katolicki,przez 123 niewoli sprowadzil na Narod ,na naszych przodkow to napewno od tej zbrodniczej organizacji odejdzie (zeslania,twierdze ,branki,kazamaty,upodlenie dziewczat).A Teraz nalezy respektowac wole dziecka ,ktore musi codziennie przez kilka godzin ogladac, wysluchiwac bajki o kims co wisi na krzyzu.

  • andmas

    Oceniono 1 raz 1

    Religie to największe zło na ziemi , nawet sądy w Polsce są na usługach Krzyżowców ,gdzie demokracja i Konstytucja ? , to jest chore !!!

  • basiulek5

    Oceniono 1 raz 1

    Zapomnieli też przebadać psychiatrycznie mamusię.

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    A gdyby mamusia była muzułmanką i żądała lekcji tej religii?

  • maz9

    Oceniono 1 raz 1

    To prawdziwa inkwizycja. Na takie sądy zgodzili się politycy PO i PIS wprowadzając praktyki religijne do szkół. Ten sąd w demokratycznym państwie prawa nie powinien zatrudniać sędziów uległych Kościołowi Katolickiemu. Przypomnę, że jest to prywatna organizacja i faworyzowanie jej przez organy państwowe jest niezgodne z demokratycznymi prawami człowieka

  • wolnoscipokoj

    Oceniono 1 raz 1

    Wyrok sądu taki a nie inny jest mało istotny dla tej dziewczynki. Największe znaczenie ma to, że rodzice wykorzystują swoje dziecko do walki między sobą. Każde z nich na siłę wciska dziewczynce swój światopogląd nie pozwalając jej samej zdecydować.

  • jasiom

    Oceniono 1 raz 1

    psychoza...

  • skuba2

    Oceniono 3 razy 1

    A może by tak zażądać, aby od następnego procesu (w rewizji) odsunąć sędziów stronniczych, czyli katolików? Ciekawe, który się ,przyzna, że jest np. innopwiercą?

  • tetradrachma

    Oceniono 1 raz 1

    Jeszcze, dzień, dwa, góra rok i jak mi bóg miły, dziecko pójdzie na ....stos !!!

  • magnificencjas

    Oceniono 1 raz 1

    Najlepsza rada, jakiej mogę udzielić każdemu kto chce wychować szczęśliwe, psychicznie zdrowe dziecko brzmi – trzymać je możliwie najdalej od Kościoła.
    Frank Vincent Zappa (1940 -1993) – wybitny amerykański muzyk rockowy, jazzowy, wokalista, kompozytor oraz autor tekstów, lider zespołu The Mothers of Invention. Także aktor, reżyser, producent i scenarzysta filmowy.
    Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4).

  • 0.shary

    Oceniono 1 raz 1

    W tym układzie oczekuję wyroków na niektórych celibatariuszy aby zaliczali co tydzień wizytę w domu publicznym/agencji towarzyskiej.

  • optymistaa43

    Oceniono 5 razy 1

    Kiedy dzieci widza tego wiszacego goscia i widza jego rany,niektorzy z nich nie maja problemu aby kogos zadzgac. Taka to religia z poparciem PiS.

  • lieft

    Oceniono 3 razy 1

    halo, tu jolka! jakiś kontakt z elvisem mile widziany ! może byc przez katechezę

  • white_lake

    Oceniono 3 razy 1

    przymusowa komunia? a jak wypluje? albo się udławi?
    ojciec niech w te pędy leci do Strasburga, zanim z dziecka wariatkę zrobią

  • Edward Grod

    Oceniono 1 raz 1

    Indoktrynacja dzieci to jest system juz od przedszkola,chodzi klerowi oto,zeby bylo ja najwiecej katolickich ''duszyczek'',a w zamian maja kasiore.Od wiekow to stosuja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX