Komentarze (565)
Skazana na katechezę. Sąd postanowił, że 9-latka musi chodzić na lekcje religii. Opinia psychologa
Zaloguj się
  • jml13060

    Oceniono 1 raz 1

    Rozwiązaniem sporu rodziców przed sądem byłby tymczasowy udział w lekcjach etyki.

  • juma07

    Oceniono 1 raz 1

    Jakieś wątpliwości w kwestii Państwa WYZNANIOWEGO i wyższości Konkordatu na Konstytucją, niezawisłością sądu ? Jakieś PRAWA OBYWATELSKIE ? Wolność wyboru wyznania ? Nie to zwykły SANKCJONOWANY PRZYMUS religijny ....

  • lesnojeziorska

    Oceniono 5 razy 1

    Ej, niech ktoś zacznie teraz płakać nad losem chrześcjanki, co wypiła wodę z muzułmańskiej studni :D.

  • mistrz_liu

    0

    Obrzydliwe.

  • matka_nie_polka

    0

    A ja przede wszystkim widzę klasyczny motyw po rozwodzie, gdzie dwoje dorosłych ludzi zapomina, że ich WSPÓLNE DZIECKO CIERPI. Mogłabym napisać książkę 'Jak Dopie...ć Ex' tylko na podstawie doświadczeń bliższych i dalszych znajomych. Jak opętani chęcią zemsty zapominają, że ich rozstania i tak spowodowały spustoszenie. I wiem, co piszę, bo sama rozwiodłam się miesiąc temu. Grzecznie. Ugodowo. Najważniejsze było i jest, jak zrobić, żeby Młoda cierpiała jak najmniej. Ludzie wielokrotnie dziwili się, że jak to - tak bez skakania sobie do gardeł? Bez starcia na proch drugiej strony??!!! Może antychryści tak mają... ;)

  • eski57

    0

    "nie ma żadnej wiedzy o religii i komunii” , a pani sędzia wie , że dziewczynka wbrew swojej woli powinna wiedzieć - dedykuję Pani Sędzi stanowisko wielkiego Polaka ; marszałka J. Piłsudskiego , że „religia jest dla ludzi bez rozumu” ……...

  • djchomik85

    Oceniono 2 razy 0

    Macie te swoje wolne sądy :)

  • kuma1

    Oceniono 2 razy 0

    Takie działanie sądu i sędziów nie tylko powinno być krytykowane ale sędzia przeszkolony i pouczony z wpisem do akt i ostrzeżeniem o konsekwencjach.

  • szumek1971

    Oceniono 2 razy 0

    "Oczywistym jest, że z uwagi na wiek dziecka Julia nie zna treści przepisów kodeksu karnego"
    Lepszym argumentem prawnym w oczach sądu byłoby jakby Julka wymalowała jakaś Maryjkę albo diabełka, to wysoki sąd mógłby się do takiej twórczości ustosunkować na gruncie prawnym.

  • wykidajlo2

    Oceniono 2 razy 0

    Gdy byłem dzieckiem, sądy takimi sprawami się nie zajmowały. Wystarczyło, że tatuś podjął stosowne czynności wychowawcze...

  • no.idea.pro

    0

    No i trzeba było nie brać kościelnego

  • no.idea.pro

    Oceniono 2 razy 0

    Ale czy ta 'przemoc' nie dotyczy już innych przedmiotów? Orzeczenie sądu oczywiście groteskowe, natomiast ciekawa jest wypowiedź psycholozki

  • 64stasiek

    Oceniono 2 razy 0

    sąd podpadł pod art. 194 kodeksu karnego.

  • pavn

    0

    Gdzie jest Rzecznik praw Dziecka ? gdzie obrońcy praw człowieka ???? Czy ten kraj już całkiem wrócił do mroków średniowiecza ? ale w sumie to i tak dzieciak miał szczęście , Sąd mógł skazać na stos , na baty za brak zaangażowania w modlitwę , za brak bycia uległym w stosunku do kleru. Następnym razem może mieć mniej szczęścia.

  • kaczdonald

    Oceniono 1 raz -1

    To oznacza, że alimenty ojciec powinien płacić w liczbie: 3 zdrowasiek.

  • drbob20

    Oceniono 1 raz -1

    klechy rozpanoszyly sie jak stonka kartoflana a wyrok sponsorowany przez ziobrowych siepaczy

  • natle713

    Oceniono 5 razy -1

    głównym problemem tego dziecna jest manipulacja obojga rodziców. Nawet w zdrowych rodziców nie ma szansy wierzyć to co dopiero z rozumieniem katolickiego Boga. Wyrazy wspolczucia dla dziewczynki!

    Nic dziwnego, że nie chce chodzic na religie bo widać zadne z rodziców nie umie z nią o tym rozmawiać.. jak czytamy nawet nie wie co to jest religia bo 1.katecheta nie umie uczyc 2. rodzice nie są dojrzali ani jako wierzący ani jako ateisci 3. dziecko ma poważniejsze egzystencjalne niepokoje jak widać...

    Trzeba być popapranym żeby dziecku wodę z mozgu robić- religia JEST ważna- nawet jeśli ma być odrzucona przez człowieka..wiedza o niej jest istotna w tym kregu kulturowym ( i mówie to jako osoba postronna) i takiej krzywdy jak ci rodzice dziecku nie wyrządzi. A jeszcze kropka nad 'i' jest teraz atak w stylu szaranczy na wyrok sądu, temat cholernie medialny....znowu żeby podbić nienawistne nastroje. Fatalne są te reakcje jakie tu widzę;/

  • 14ar14

    Oceniono 7 razy -1

    "Leciała samolotem i nie widziała żadnego boga"
    Tatuś jest bardzo błyskotliwy.

    Ciekawe ze identycznego argumentu używał Chruszczow - Gagarin był i nie widział.

  • sselrats

    Oceniono 1 raz -1

    No fajnie.

  • adampan12

    Oceniono 1 raz -1

    Może nie wiecie, ale to KK szkoli przyszłych prawników i sądowników, a dla tych co mają wątpliwości youtu.be/iIHLaz9BuTU lektura obowiązkowa.

  • xt-s

    Oceniono 7 razy -1

    Jedno z rodziców chce ją posyłać na lekcje religii, drugie nie chce, sąd rodzinny jest od tego, żeby rozstrzygać w takich sprawach i balansować ze sobą ich racje. Nic nam do tego.

    A czy gdyby oboje rodzice chcieli, by dziecko w 3 klasie chodziło na religię, a ono samo nie chciało, to miałoby decyzję ostateczną w swojej sprawie? Albo na odwrót - żadne z rodziców by nie chciało, ale dziecko polubiło katechetkę i chciało być na tych lekcjach?

  • rikol

    Oceniono 12 razy -2

    Ostatnio europejski trybunał praw człowieka zdecydowal, że uczucia religijne są ważniejsze niż wolność słowa. Europa cofa się do średniowiecza. Sąd polski tylko wziął przyklad z trybunału praw człowieka.

  • krzepki.harry

    Oceniono 12 razy -2

    "Psycholożka: Zmuszanie dziecka do katechezy to przemoc".

    Cholercia, a zmuszanie do chodzenia do szkoły? A zmuszanie do odrabiania lekcji? Wychodzi na to, że moje dzieci żyją w bardzo przemocowej rodzinie ;(
    A dla równowagi, nie było opinii innej "psycholożki"? Pewnie była, i ją wykorzystał sąd, ale redaktorom zapomniało się wspomnieć.
    Ogólnie biedne dziecko, rodzice wykorzystują ją do walki, zwłaszcza tatuś, który podsuwa jej do podpisu jakieś przygotowane przez siebie oświadczenia....

  • sortfort

    Oceniono 2 razy -2

    Przecież z cytatów słów dziecka jasno wynika, że dziecko jest silnie manipulowane przez ojca i klepie bezmyślnie to co od ojca słyszy. Nie religia jest tu problemem, ale wojna rodziców między sobą której dziecko jest ofiarą. Mądry sędzia zakazał by kontaktow z dzieckiem obojgu nienormalnym rodzicom - az się nie opamiętają. Krzywda dziecka która teraz się dzieje (nie z powodu religii ale z powodu wojny rodziców ) jest nie do odrobienia w emocjach dziecka...

  • pinio67

    Oceniono 12 razy -2

    I puście to na główną - niech się więcej ludzi dowie JAKICH sądów bronili. Niech sobie ludzie wykoncypują, czy wydają wyroki w imieniu RP czy watykanu.
    ODBIERZCIE katolsteu dzieci !!!! - za 10 lat będziemy mieli inne państwo.

  • 1noitatneserper

    Oceniono 9 razy -3

    No to dlaczego nie chcecie reformować sądów?
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Jakbyście zapytali Rzeplińskiego albo Gersdorf, toby stanęli w obronie wyroku wydanego przez niezawisły sąd.

  • pawlas1231

    Oceniono 3 razy -3

    Psycholożka? Co to jest?!

  • pilot.tv

    Oceniono 3 razy -3

    Kto lub co to jest psychologia
    Nawet słownik polski tego nie obejmuje.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 9 razy -5

    Ona jest tak samo zmuszana do chodzenia na religję jak i do niechodzenia na religję. Przez yebniętych starych.

    Sąd rodzinny powinien odebrać ją rodzicom (bo są pyerdolnięci) i umieścić ją tymczasowo u jakichś zakonnic, aż jej starym przejdzie.

  • pull_up

    Oceniono 9 razy -5

    Niestety, widać że Ojciec Małoletniej ma Pana Boga w dupie a Matka nie.

  • kolombo7

    Oceniono 10 razy -6

    Swój konflikt rodzice dziewczynki postanowili rozwiązać w sądzie - więc proszę nie winić sądu, tylko rodziców

  • menel13

    Oceniono 8 razy -6

    Niech przejdzie na islam

  • kolombo7

    Oceniono 7 razy -7

    Ha ha ha, można było się spodziewać takich komentarzy - miło jest poczytać bezsilny jazgot niewiernych

  • adam_l27

    Oceniono 7 razy -7

    Jak postępowa psycholożka: w ogóle zmuszanie dziecka do nauki czegokolwiek to przemoc, prze Pani.

  • mikron

    Oceniono 9 razy -7

    "Psycholożka: Zmuszanie dziecka do katechezy to przemoc"

    poziom psychologów jest zatrważający: otóż zawsze zmuszanie do czegokolwiek jest przemocą, po prostu z definicji 'zmuszania'.
    W zwiazku z tym: zmuszanie do wykonywania jakichkolwiek obowiązków, w tym realizacji tzw. obowiązku szkolnego, to przemoc.
    I na tym można by poprzestać, gdyby nie to,że tu pojawia się wątek ideologiczny: zmuszanie do chodzenia na religie to przemoc, a zmuszanie do chodzenia na zajęcia z wychowania fizycznego nie. I na tym polegaja manipulacje GW, TOK FM itd.

  • snooka

    Oceniono 11 razy -7

    I zapewne twierdzi, że Ziemia jest płaska, bo taką widziała z okna samolotu.

  • wycietytoja

    Oceniono 11 razy -7

    Ojciec kazal,to dziecko mowilo.Mam nadzieje,ze nie bierze przykladu z prof.Hartmana.

  • m.arco

    Oceniono 11 razy -9

    Skoro jeden rodzic życzy sobie by chodziła to sąd przychylił się do zapisów konstytucyjnych wydając jedynie słuszną decyzję.

  • otgees

    Oceniono 13 razy -11

    Bardzo dobra decyzja sądu. Jako, że nie wiadomo jak będzie, nalezy na czas postępowania ustalić stosunki tak, żeby postanowienie końcowe w obie strony było jak najłatwiej wykonalne. Niewątpliwie łatwiej będzie dziewczynce zrezygnować z zajęć po roku czasu (czy ile będzie trwało postępowanie) niż zaczynać je z rocznym opóźnieniem.

    Wszystkie odwołania do Konstytucji w komentarzach są bez sensu, za 9-letnie dziecko decydują rodzice. Skoro nie mogą się porozumieć, zadecyduje sąd.

  • pawel_zet

    Oceniono 15 razy -11

    Wiadomo, że ostatecznie dziewczynka i tak trafi do matki nie będzie miało znaczenia, że bardziej jest związana z ojcem. Taka jest bowiem praktyka polskich sądów. Może więc lepiej, jeżeli będzie chodziła na religię? Rodzicom się dziwię. Jestem ateistą i antyklerykałem, ale po co fundować dziecku taki stres? Ktoś w tym byłym związku powinien być mądrzejszy i dla dobra dziecka ustąpić w tej drobnej strawie. Religia przecież to żadna indoktrynacja. Dzieci na niej śpią, odrabiają inne lekcje lub po prostu traktują jako dłuższą przerwę między bardziej odpowiedzialnymi zadaniami.

  • ericcartman

    Oceniono 18 razy -12

    ciekawe ze latryna wyborcza nigdy nie pisze o "skazaniu" dziecka na lekcje politycznej poprawnosci

  • brunschwick

    Oceniono 13 razy -13

    Dwoje rodziców - nie pozbawianych praw rodzicielskich, ma różne zdania. Dziewczynka nie potrafi sformułować własnego - powtarza formułki nauczone przez ojca. Moim zdaniem sprawa jest oczywista. Co traci dziewczynka chodząc na religię? Maksimum dwie godziny (lekcyjne) w tygodniu i tyle. To nie są zajęcia, na które trzeba się przygotować, na których trzeba uważać, zakuwać, z powodu których można by się stresować, czy nie zdać do następnej klasy. Kto chce słucha księdza, czy katechety, reszta gra w karty, odrabia lekcje, robi to na co ma ochotę. Co traci nie chodząc? Sakramenty (ok można nie wierzyć ale jej matka wierzy i ma prawo wychowywać swoją córkę), udział we wspólnocie, szansę na zdobycie odrobiny wiedzy, której jej ojciec nie posiada, np. że Bóg to nie jest jakiś pan, którego można zobaczyć z okien samolotu. To w naszym kręgu kulturowym wiedza podstawowa, bez której człowiek jest niepełnosprawny społecznie.

  • ssamiec

    Oceniono 34 razy -20

    Zmuszanie dziecka do lekcji religii to przemoc, a przemocy nie wolno stosować. OK, kupuję to tłumaczenie.
    Tylko proszę psycholożkę o stwierdzenie czy zmuszanie dziecka do uczestnictwa w lekcjach muzyki, plastyki, j. niemieckiego oraz WF (żeby wymienić moje własne traumatyczne wspomnienia) jest przemocą, czy nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX