Wyciekła nazwa partii Roberta Biedronia? Współpracownik: Zapowiada odrodzenie

Czy nowa partia Roberta Biedronia będzie się nazywać Wiosna? Pogłoskę opublikowaną na Twitterze przez Politykę Insight, potwierdził w rozmowie z TOK FM współpracownik polityka.

Domysły na temat tego, jak ma nazywać się ugrupowanie polityczne tworzone przez Roberta Biedronia, opublikowała dziś na Twitterze "Polityka Insight". " Wiosna - czy tak się będzie nazywała partia Roberta Biedronia? Została zarejestrowana domena wiosnabiedronia.pl"  - czytamy we wpisie. Po kliknięciu na link otwiera się chroniona hasłem strona internetowa.

Czy nowa partia Roberta Biedronia będzie się nazywała Wiosna? Bliski współpracownik polityka potwierdza tę pogłoskę w rozmowie z TOK FM. - Wiosna to piękna pora. Zapowiada odrodzenie, odnowę, której nam potrzeba - tłumaczy osoba, która pragnie zachować anonimowość.

Przypomnijmy: w niedzielę na Torwarze odbędzie się konwencja założycielska siły politycznej Roberta Biedronia. To właśnie wtedy ma być zaprezentowana nazwa nowej formacji i jej program. Ugrupowanie ma wystawić własną listę w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

To nie pierwsze spekulacje na temat nazwy powstającego ugrupowania. Niedawno pojawiła się plotka, że partia miałaby się nazywać Umowa Biedronia - pogłoska ta została jednak szybko została zdementowana.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (179)
Wiosna - tak może nazywać się partia Roberta Biedronia
Zaloguj się
  • plastikpiokio

    Oceniono 34 razy 20

    marnie to wszystko wygląda i brzmi ---będzie wielka klapa panie biedroń.

  • ukos

    Oceniono 13 razy 7

    Partie z nazwiskiem w nazwie szybko schodzą. Ruch Palikota (późniejsza zmiana na Twój Ruch nie pomogła), Nowoczesna Ryszarda Petru (pozbycie się nazwiska nie poskutkowało), Kukiz'15 (trwanie przy nazwisku nie powstrzymuje stopniowego rozkładu). Jak widać, start z nazwiskiem w nazwie to błąd, istotne ograniczenie, stworzenie wrażenia przedsięwzięcia prywatnego, a więc nie całkiem poważnego.

  • wranek

    Oceniono 8 razy 6

    Nie chcieliśta, chłopy, PO i PSL:

    Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
    Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
    Jednostajność na koniec monarchę znudziła;
    Śmiech, Łzy Dał miejsce woła małpie lew, bo go bawiła.
    Dwór był kontent, kontenci poddani — z początku;
    Ustała wkrótce radość — nie było porządku.
    Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
    Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
    Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
    Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.
    Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
    Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.
    Autor: Ignacy K.

  • velobit

    Oceniono 14 razy 6

    Wybory do Sejmu będą jesienią. Czyżby myślenie krótkowzrocznej, jak Teraz u Petru? :-)

  • komentarz.24

    Oceniono 7 razy 5

    Przed laty podniecaliście się Emmanuelem Macronem, później zachwycaliście się Justinem Trudeau. Skończyło się tym, czym się skończyć musiało. Teraz, tym razem na rodzinnym podwórku, lansowany jest nowy idol i nowy projekt: "Robert Biedroń". Czym ci trzej różnią się od siebie?
    Z tych "laurek" (sponsorowanych ?) pod adresem jeszcze nieistniejącego bytu politycznego, zwanego "Robert Biedroń", można i należy wysunąć jeden wniosek: polski (francuski, kanadyjski, etc.) elektorat można traktować jako ludzi niepoważnych i nieodpowiedzialnych.
    Niestety, jest to ocena jak najbardziej słuszna, ponieważ nigdy niczego się nie potrafi się on nauczyć na swoich błędach. Przed kilkunastoma laty niejaki Stan Tymiński, bijający żonę monter kablówki z Iquitos, wygrał w I turze wyborów PREZYDENCKICH z Tadeuszem Mazowieckim, otwierając drogę do złej w skutkach prezydentury Lecha Wałęsy, z "falandyzacją prawa, "wojną na górze" i p. Wachowskim w tle.
    W 2015 roku obrażony elektorat wybrał sobie kompletnie nieznanych ludzi, pod szyldem lidera kapeli, którzy przez całą kadencję robią to samo, co za komuny robiła "koncesjonowana opozycja" w rodzaju ZSL i SD, tworząc nowy Front Jedności Narodu (jeżeli ktoś nie wie, była to organizacja całkowicie popierająca PRL-owską dyktaturę, tylko innymi słowami).
    Teraz zakłada się i planuje, że polski wyborca jest zdecydowany wybrać kompletnie nieznanych ludzi, pod szyldem nieistniejących partii, z których przywódcę jednaj dobrze opisano w książce pod trafnym tytułem "Imperator", a o przywódcy drugiej można powiedzieć tylko, że jest nadętym egocentrykiem i mitomanem, z przerostem ambicji, głoszącego tylko komunały i nie potrafiącego wyartykułować żadnego programu.
    Kilkadziesiąt procent "obywateli" Rzeczypospolitej nie zasługuje na przywilej (tak, to wielki przywilej!), bycia Wyborcą!

  • szlajus

    Oceniono 5 razy 5

    Biedroń, nie Kukizuj, nie rozpieprzaj państwa.
    Pissdzielce tylko się cieszą.

  • a.k.traper

    Oceniono 7 razy 5

    Jakby tego nie nazwał to musi mieć jakieś zadania, już widzę, że aczynają się tam mościć różni aktywiści V ligi z innych partii i kilku bardziej znanych ale niespełnionych i mających wiele róznych partii za sobą jak np. Gawkowski z SLD.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 4 razy 4

    Medal odrodzenia już istneje. Ale co ile lat ma się to państwo odradzać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX