Podniesienie składki zdrowotnej, środki z UE. Prof. Gdula o finansowaniu postulatów Wiosny

Najpierw mówimy, jak chcemy zmienić Polskę, a dopiero potem mówimy, że jest nam do tego potrzebna władza - prof. Maciej Gdula przekonywał w TOK FM, że Wiosna to nowa jakość w polskiej polityce.

Podczas konwencji założycielskiej swojej partii Wiosna Robert Biedroń zapowiedział likwidację wszystkich kopalń do 2035 roku. Zamierza stworzyć sektor odnawialnych źródeł energii. Jak chce tego dokonać? Między innymi o tym mówił w TOK FM autor “Nowego autorytaryzmu”  prof. Maciej Gdula, który dołączył do partii Biedronia.

-To nie jest tak, że mówimy o dwóch latach, bo tego nie dałoby się tak szybko zrobić. To jest modernizacja nie tylko technologiczna, ale też społeczna. Ludzie, którzy teraz pracują pod ziemią, muszą się stać pracownikami wytwarzającymi energię z odnawialnych źródeł - zaznaczył.

Prowadząca audycję Karolina Lewicka przypomniała, że Niemcy, którzy z węgla pozyskują jedynie jedną trzecią energii (Polska 80 procent), chcą zlikwidować produkcję z tego surowca do 2038 roku, czyli 3 lata później niż proponuje Wiosna. Do pomysłu z rezerwą odnieśli się  przedstawiciele Śląsko-Dabrowskiej Solidarności argumentując, że ten postulat jest mało realny, bo Polski nie stać na jego realizację.

- Inne partie nie robią nic, żeby zmienić źródła energii w Polsce. (...) Mamy lata zaniechań. Jeżeli pozostaną stare partie na Wiejskiej, to naprawdę niewiele się zmieni.  Nikt nie mówi, że to się stanie w ciągu jednej kadencji. To będzie długi proces i nie ukrywamy tego. Chcielibyśmy, żeby to się stało w perspektywie 16 lat. Na pewno będziemy się starali wykorzystać Unię Europejską jako sprzymierzeńca w tym procesie. Jeżeli mówimy o wielkich środkach, to będziemy się starali przekonać naszych partnerów w Unii, że to jest projekt wart poparcia - tłumaczył Gdula.

Podniesienie składki zdrowotnej

Odniósł się też do kolejnej obietnicy Wiosny, czyli skrócenia kolejek do lekarzy. Wprowadzony ma być limit czasu oczekiwania na świadczenia w danym oddziale NFZ. Po jego upłynięciu pacjenci będą mieli prawo do wyboru miejsca leczenia w sektorze prywatnym. Za wizytę ma zapłacić NFZ.

Skąd wziąć na to pieniądze? - Składka na ochronę zdrowia w górę. To był postulat protestujących lekarzy rezydentów. Nie jestem teraz w stanie się wypowiedzieć o ile dokładnie ją podnieść, ale jest to kwestia przez nas akceptowana - wyjaśnił prof. Gdula.

Różne rodzaje konfliktu

Zdaniem naukowca, Robert Biedroń realizuje nowy typ polityki. - Nie redukowałbym tego tylko do strategii komunikacyjnej. To jest cały sposób nawiązywania relacji z ludźmi. To nie jest oszukane i wymyślone przez marketingowców. Biedroń zebrał też ekipę, która jest dość nowa. To są ludzie, których wcześniej w polityce nie było - przekonywał.

Prof. Maciej Gdula zaznaczył też, że politykę postrzega, jako coś więcej, niż zdobywanie władzy. - I mam wrażenie, że to jest coś, co różni Biedronia i Wiosnę od tych starych partii. (...) Ja widzę politykę jednak instrumentalnie. Najpierw mówimy, jak chcemy zmienić Polskę, a dopiero potem mówimy, że jest nam do tego potrzebna władza - argumentował.

- Wszyscy być może nie będziemy się kochali i jest oczywiście spór między Wiosną i starymi partiami. Na pewno jest tak, że istnieją duże różnice między konserwatywną Platformą Obywatelską, a liberalną Wiosną. Ale jednocześnie mam wrażenie, że konflikty mogą być dwojakiego rodzaju. Mogą być wyniszczające konflikty, po których nie zostaje kamień na kamieniu. Takie, w których budowane są wrogie tożsamości. Ale mogą być też konflikty takie, które prowadzą do wynalezienia nowych reguł funkcjonowania wspólnoty - przekonywał Gdula.

- I dlatego państwo atakują tych wszystkich, którzy siedzą przy Wiejskiej? - pytała Karolina Lewicka.

- Na pewno nie jesteśmy z nich zadowoleni. I nie jesteśmy w tym odosobnieni. Dla wielu ludzi ci, którzy siedzą przy Wiejskiej nie działają zgodnie ze standardami - odparł Gdula.

Dodał, że nie chodzi wcale o zniechęcenie ludzi do polityki, ale o przyciąganie nowych. Jak mówił, z badań przeprowadzonych na potrzeby partii wynika, że blisko 10% jej sympatyków to właśnie ludzie nowi w polityce. - Wśród nich jest sporo młodych osób. I to jest coś nowego, zazwyczaj nowe ruchy polityczne, które przyciągały młodych, to nie były ruchy akceptujące np. liberalną demokrację - zauważył Gdula.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (10)
Podniesienie składki zdrowotnej, środki z UE. Prof. Gdula o finansowaniu postulatów Wiosny
Zaloguj się
  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 2 razy 2

    Ale Wiosna to tylko nowa partia starych działaczy. Conajmniej połowa z ludzi Biedronia ma wieloletni staż w SLD. Poza tym jego postulat likwidacji elektrowni węglowcyh będzie kosztował łącznie przynajmniej 500 mld złotych, z czego przez pierwze lat trzeba będzie wydać po 60 - 70 mld rocznie.

    Tyle będzie kosztowała budowa kilkunastu elektrowni atomowych. Bo w grę wchodzi jedynie budowa elektrowni atomowcyh jeśli cała operacja ma być przerowadzona w ciągu kilkunastu lat.

    Co Polacy myślą o budowie tylu elektrowni atomowych? Kto chciałby mieszkać w pobliżu takiej elektrowni? Przy 10 elektrowaniach atomowcyh każdy w Polsce będzie miał w sąsiedztwie taką elektrownię.

  • getz54

    Oceniono 2 razy 0

    Chińczycy powysyłali w świat młodych, zdolnych ludzi, wykształconych na amerykańskich i europejskich uczelniach.
    Mieli sprawdzac jak świat się kręci poza quasi komunistycznymi Chinami. Z Kanady przyjęli rozwiązania odnośnie słuzby zdrowia, z Sigapuru szkolnictwo, z Finlandii, Szwecji, Norwegii ekologię, nie silili się na wywazanie otwartych drzwi i marnowanie czasu na pisanie nowych ustaw, wdrazanie ich, przezywanie chaosu z tym związanego. Pan Biedron jezdzi za granicę, obserwuje, słucha młodych, z nimi się konsultuje, i widzi, ze zamknięcie kopalń w Anglii przez Panią Teatcher nie skończyło się zadną katastrofą, ze Polski nie stac na dopieszczanie elektoratu pani Szydło z kopalni Brzeszcze. Rozumie, ze uchodzcy, czy migranci jak kto woli, to lekarze, inzynierowie, specjaliści, dobrze wykształceni choc moze niekoniecznie katolicy i nosiciele bakterii. Mozna spokojnie nimi wypełnic lukę po naszych emigrantach. Pan Biedroń rozumie tez, ze nie stac nas na marnotrawienie funduszy unijnych na mega lotniska, mega promy, super szybkie koleje, dla których nawet nie ma jeszcze torów, ze do zółtych zarówek tez juz nie ma powrotu, ze inwestycje w zródła energii odnawialnej są warte unijnych pieniędzy, dla naszego zdrowia chociazby. Tego wszystkiego nie czują 70-letni emeryci z PO i PiS a takze z PSL, zmiana jaka musi nastąpic w polskiej polityce musi byc jak rewolucja przemysłowa w XVIII wieku. Póki co na razie tylko pan Biedroń i jego młodzi zwolennicy to gwarantują. Skoro pozwoliliśmy 20 latkom Jobsowi, Zuckenbergowi, Gatesowi, wywrócic nasze zycie do góry nogami, pozwólmy tez na to panu Biedroniowi,
    jestem przekonany, ze wyjdzie nam to na dobre.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -1

    Kiczowaty twatrzyk variete

  • ebox75

    Oceniono 2 razy -2

    Pan dr habilitowany nie jest profesorem, proszę ludzi nie wprowadzać w błąd. Co to ma na celu? Zwiększenie zaufania do osoby? Jakby Pan Gdula miał honor to by sprostował i poprawił tych którzy tytułują go profesorem. Widać o to chodzi żeby utrzymać w tym błędzie. Na tytuł trzeba zapracować.

  • mrpens

    Oceniono 4 razy -4

    Bardzo prymitywna wypowiedź tego niby profesora

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX