Pompeo zapowiada konkrety dot. obecności wojsk USA w Polsce i komentuje słowa Israela Katza

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo potwierdził w rozmowie telefonicznej z szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem, że w najbliższym czasie Stany Zjednoczone przedstawią Polsce konkretne propozycje dotyczące obecności wojskowej - przekazało w czwartek MSZ.

Jak podał resort, Czaputowicz i Pompeo omówili "kwestie związane ze wzmocnieniem obecności amerykańskiej w Polsce". "Ministrowie wyrazili satysfakcję z intensywności współpracy w tej dziedzinie. Sekretarz Pompeo potwierdził, że w najbliższym czasie Stany Zjednoczone przedstawią Polsce konkretne propozycje dotyczące obecności wojskowej" - przekazało MSZ.

Sekretarz stanu USA podziękował też szefowi polskiej dyplomacji za współpracę przy organizacji szczytu bliskowschodniego, który odbył się w ubiegłym tygodniu w Warszawie.

"Omówiono kwestie związane z realizacją ustaleń konferencji w ramach tzw. Procesu Warszawskiego, w tym perspektywę powołania grup roboczych zajmujących się tematami wskazanymi podczas spotkania. Nawiązano też do idei współpracy w ramach Procesu polskich i amerykańskich instytucji badawczych, ukierunkowanej na wsparcie międzynarodowej debaty w sprawach bliskowschodnich" - podkreślił resort dyplomacji.

Mike Pompeo wyraził też pełne zrozumienie dla negatywnego stanowiska Polski wobec nieprzyjaznych wypowiedzi strony izraelskiej -  przekazało w czwartek MSZ.

"Pełne zrozumienia dla stanowiska Polski"

 "Sekretarz Stanu USA wyraził pełne zrozumienie dla negatywnego stanowiska Polski wobec nieprzyjaznych wypowiedzi strony izraelskiej" - przekazało MSZ w komunikacie. Czaputowicz podziękował też za reakcję ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher na słowa p.o. szefa izraelskiego MSZ Israela Katza, a także "zaakcentował fakt odnotowywania wielu głosów międzynarodowych wspierających Polskę w zaistniałej sytuacji".

Israel Katz, p.o. szefa izraelskiego MSZ, odnosząc się w niedzielę do słów przypisanych przez media izraelskie premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, stwierdził: "Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Szamir (b. premier Izraela - PAP), któremu Polacy zamordowali ojca - “Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".

Po wypowiedzi Katza premier Mateusz Morawiecki odwołał wyjazd polskiej delegacji na szczyt V4 do Izraela. Wyjaśnił, że podjął taką decyzję, ponieważ sformułowania, które padły z ust Katza, "są absolutnie niedopuszczalne".

We wtorek ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oświadczyła, że "między bliskimi sojusznikami, takimi jak Polska i Izrael, nie ma miejsca na takie obraźliwe komentarze, jak wypowiedź izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza". Następnego dnia ambasador oceniła, że Katz powinien przeprosić za swoje słowa.

- Nie będę przepraszał Polaków za moje uwagi na temat ich współpracy z nazistami - oświadczył w czwartek Katz w wywiadzie dla stacji Reshet 13.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Pompeo zapowiada konkrety dot. obecności wojsk USA w Polsce i komentuje słowa Israela Katza
Zaloguj się
  • endrju1521

    0

    Wychodi na to, że stosunki dyplomatyczne między nami a Izraelem

    kreują niejaki Jaki i Kac...pewnie pod wpływem.

  • rastablaster

    Oceniono 2 razy 0

    kolaboracja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX