Krystyna Janda w dziennikach m.in. o chorobie i śmierci męża. "To są nasze wspólne tematy"

Krystyna Janda opowiedziała w TOK FM o premierze czwartej części "Dzienników" oraz o roli w filmie "Słodki koniec dnia" Jacka Borcucha, za którą otrzymała nagrodę aktorską na festiwalu Sundance.

Krystyna Janda nie odebrała nagrody osobiście, ze względu na obowiązki zawodowe. Artystka opisała na antenie TOK FM okoliczności, w jakich dowiedziała się o nagrodzie.

- Zgubiłam tego dnia telefon. O godzinie 2 w nocy zastanawiałam się, gdzie on może być. Zacząłem go szukać i okazało się, że zostawiłam go w kieszeni płaszcza. Patrzę, a tam jakieś 30 nieodebranych połączeń. Borcuch pisze "20 min temu dostałaś nagrodę" - mówiła.

Aktorka dodała, że to nie pierwszy raz, kiedy o nagrodzie dowiedziała się w nietypowy sposób. - Kiedy byłam w ciąży, tuż przed porodem, grałam z mężem w karty, bo nie mogłam spać. Usłyszałam w radiu, że jest "wielki tryumf polskiej aktorki w San Sebastian". Pomyślałam sobie: co za małpa dostała? Okazało się, że to o mnie chodzi - wspominała w rozmowie z Martą Perchuć-Burzyńską.

W filmie, do którego scenariusz napisali Jacek Borcuch i pisarz Stefan Twardoch, prócz Krystyny Jandy występują też, między innymi Kasia Smutniak, Antonio Catania i Vincent Riotta.

Janda gra fikcyjną polską noblistkę, Marię Linde, która mieszka z mężem w małym miasteczku w Toskanii. Spokojne życie głównej bohaterki zostaje wywrócone do góry nogami, gdy otrzymuje szokującą wiadomość o tragicznym wydarzeniu.

Kolejny tom wspomnień

Aktorka mówiła też w TOK FM o wydanej właśnie czwartej części swojego dziennika. Opisuje w nim dramatyczne dla siebie zdarzenia - chorobę i śmierć jej męża Edwarda Kłosińskiego.

- Myślę sobie, że jeżeli ja przeżywam śmierć męża, najbliższej osoby, to takich kobiet , takich matek, córek, jest bardzo, bardzo wiele. I nie potrafią sobie z tym poradzić. Wydaje mi się, że to są tematy, które warto, w sposób nie ekshibicjonistyczne, ale bliski, jak do przyjaciół, omówić. Warto je poruszyć dlatego, że to są tematy nasze wspólne - zauważyła.

Dzienniki aktorki dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (13)
Krystyna Janda o kolejnej części dzienników: To są nasze wspólne tematy, warto je poruszyć
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX