Komentarze (66)
Naukowiec rozprawił się z wiarą w nadprzyrodzone zjawiska. "Budzi nas z naiwnego snu"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • adin_null_adin

    Oceniono 3 razy -1

    Taaa, obudziłem się z tego snu z gumową ręką w nocniku.
    Niestety mój umysł jest zma(ł)powany inaczej. Mapuje np wydarzenia dopiero nastąpią i tu gumowa ręką wysiada.

  • alx_rener12345

    Oceniono 9 razy -1

    Nadprzyrodzone to inne niż prawa natury tych nie znamy. A paranormalne to trudne, sprzeczne lub niemożliwe do wyjaśnienia ale nie niemożliwe. Często za tymi zjawiskami stoją promieniowanie nadczerwone, ultrafioletowe, infradzwieki, ultradzwieki, elektromagnetyczne lub radiowe.
    Bog to źródło, twórca, kreator informacji, energia, absolut. Nie byt osobowy ani organizm żywy czy konkretna postać. Z tego wywodzi się materia, energia, informacja. Racjonalizm, realizm, sceptycyzm, krytycyzm to bzdura stworzona przez ludzi. A mieć rozum znaczy wiedzieć że życie po śmierci jest faktem
    Duch, dusza są. Gdyby nie zjawiska paranormalne nic by nie było. Nie ma nicości ani niebytu. Prawdziwa nicość nie istnieje. Stan sprzed narodzin nie jest żadnym dowodem. Pokazuje tylko, że jeszcze nas nie było, a mieliśmy już zadatek. Fluktuacje kwantowe są wszędzie nawet w próżni, nie ma zakamarka nicości, wirtualne cząstki są wszędzie.
    Energia jest stała. Promieniowanie mikrofalowe tła i elektromagnetyczne jest wieczne, do dziś mamy sygnały z Wielkiego Wybuchu. Całą materię ożywioną i nieożywioną otacza to promieniowanie, które opuszcza w momencie śmierci organizm i otacza wszystko. Wspomnienia i doświadczenia prawdopodobnie są kasowane ale nie jest pewne jakie informacje wiążą się z tą falą elektromagnetyczną, energią kwantową, to nie ma związku z religią, bajką, niebem, piekłem, tylko prawami fizyki kwantowej. Z samej energii nie może powstać materia, materia nie jest stała, energia już tak, jest wieczna, czy to świadczy o zyciu po śmierci, według mnie bardziej wskazuje na reinkarnacje ale to nic pewnego, rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż dostrzegamy to gołym wzrokiem. Są relacje ludzi, którzy ze szczegółami opowiedzieli co działo się na innej sali operacyjnej, przebieg operacji, czynności wykonywane przez lekarzy, szczegóły operacji, drobiazgi i po przebudzeniu wszystko się potwierdziło, lekarze spytali skad pani moze to wiedzieć. Widziałam, mówi. Innej kobiecie sprawdził się but w wentylacji czerwony a innu facetowi muzykowi rockowemu żarówka OSRAM. Mozna sobie wmawiac, że wszystko jest przypadkiem, śmierć kończy "wszystko", lekarze, pacjenci kłamią i inne bzdury ale fakty są takie, że nie wszystko DMT tłumaczy, i są przypadki niezwykłego. A życie po śmierci nie jest abstrakcją jak sądzi Sean Carroll. Tak a energia najczęściej jest odwieczną stała z niczego. Świadomość zmienia się ale nie kończy. Energia zmienia się ale nie kończy. Energia jest odwieczna.

  • adaw73

    Oceniono 7 razy -1

    Bzdury.

  • damtek

    Oceniono 9 razy -1

    (...) Uczeń w podstawówce ma 528 godz RELIGI. W szkole średniej 264 godz RELIGI, co daje 792. Dodatkowe przygotowanie do komunii 40 godz i bierzmowania 40 godz. Razem 872 godz. NIE MA WAŻNIEJSZEGO PRZEDMIOTU W SZKOLE!! ZGADNIJCIE JAKI TO KRAJ?
    Kafir/twitter

  • glencok

    Oceniono 11 razy -1

    słabe to tłumaczenie rzeczywistości. Żeby było jasne, też uważam, że nasz mózg banalnie łatwo zmanipulować, poza tym ma funkcje, których ciągle nie znamy. Ale bardzo słabo brzmi to tłumaczenie, o mapie okolicy, która mózg np przy zapaści ma sobie przerobić na widok 3D z góry i niby dzięki temu ludziom się wydaje że widza świat po opuszczeniu ciała. Tak naprawdę nie wiemy co jest po śmierci, bo cytując klasyka, jesteśmy zamknięci w tym świecie jak "kupa w klozecie", dodatkowo nie znamy do końca działania tego komputera który mamy pod czaszką. Więc te jego teorie słabo wyglądają. Wiarygodne opowieści ludzi ( ja osobiście takie wiarygodne słyszałem dwie) którzy opuścili ciało, bo umierało, a potem np po reanimacji wrócili wyglądają bardziej sensownie dla mnie i pokazuja że życie nie kończy się na dacie śmierci na tym świecie. Ale co jest dalej, tego już sie nie da stąd zobaczyć ani zbadać eksperymentami.

  • dlugi48

    Oceniono 2 razy -2

    Znów jakiś mędrek zarobił na książce. Wiadomo że mózg można oszukać i dokleić mu sztuczną rękę, ale jak ten mędrek wytłumaczy "mapą mózgu" zjawisko, że w czasie eksterioryzacji pacjent wie np, co się dzieje w innych pomieszczeniach?

  • walkirrr

    Oceniono 18 razy -2

    brednie niewierzącego w nic jajoglowego który kazdy aspekt życia pozamaterialnego probuje na siłę ośmieszyć i dopasować do swoich teorii o złudzeniu i iluzji tworzonej przez mozg. Ciekawe skąd przypadki osób które w czasie operacji gdy był uśpione potrafią ze szczegolami opowiedzieć o ich przebiegu, ustawieniu osob bioracych w nich udział, ruchach, słowach ktore wypowiedziały. Wszystko sobie wymysliły według tego jajogłowego

  • wtop.ek

    Oceniono 10 razy -2

    no super, oświecony pan obudził mnie z naiwnego snu, czy przez to pan jest szczęśliwszy, czy ja jestem szczęśliwszy?

  • wqcyzx

    Oceniono 16 razy -2

    Mój Boże, co za prymitywne domalowywanie tarczy do oddanych strzałów...

  • tacx

    Oceniono 14 razy -2

    Jestem sceptyczny wobec tzw wychodzenia z ciała i innych doświadczeń z pogranicza śmierci, ale to co mówi ten badacz jest bez sensu. istnieje wiele przekazów gdzie tacy ludzie widzieli to czego wcześniej nie mogli zarejestrować na 'mapie' - czyli widzieli realne czynności dokonywane przez lekarzy aczkolwiek nie mamy danych o tym czy w tym czasie mieli otwarte oczy ale nawet gdyby mieli to raczej trudno byłoby widzieć to co sie realnie dzieje w drugiej sali.

  • hemisys

    Oceniono 13 razy -3

    no skoro mamy mapę mózgu i sobie wędrujemy we własnej wyobraźni to co z Panią Vicky Brazon? Niewidomą od dziecka, bez mapy otoczenia? Proszę poszukać na youtube: Zycie po śmierci , niewidoma kobieta

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX