Laudacja na cześć Jerzego Owsiaka i WOŚP: Piszemy wspólnie narodowy traktat o dobru

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy dała nam znacznie więcej niż wartość medycznego sprzętu, inkubatorów, ultrasonografów, karetek, łóżek dla pacjentów i rodziców czuwających przy chorych dzieciach. Podarowała nam zaufanie, bezpretensjonalny, autentyczny entuzjazm i zaangażowanie młodych ludzi, których dzisiaj, po 27 latach, możemy już liczyć w milionach.

"Obyś żył w ciekawych czasach" - przewrotnej mocy tej klątwy nie da się dziś ani zignorować ani przecenić. 

Otóż w naszych "ciekawych czasach":

Konstytucja to "taka książeczka", demonstracja to pucz, uchodźcy to nosiciele pasożytów, a osoby z niepełnosprawnościami to źródło potencjalnej epidemii.

Patriotyzm to niechęć do innych, w tym do współrodaków, a plucie i kopanie grupki kobiet przez zamaskowany motłoch to "okazywanie niezadowolenia".

Mowa nienawiści i szczucie w rządowych mediach to wolność słowa i hołd dla pluralizmu...

Ale jednocześnie nasze "ciekawe czasy" bardzo nas wzbogaciły. Na nowo zdefiniowaliśmy wartości, w obronie których stajemy - tak licznie i na tak wiele sposobów. Dowiedzieliśmy się, ile jesteśmy gotowi dać z siebie - każdy z nas - dla wspólnoty i tego, co uważamy za ważne i czyste. I kolejny raz okazało się, że pięknym i skutecznym aktem obywatelskiego sprzeciwu wobec "ciekawych czasów" jest czynienie dobra, pomnażanie dobra i dzielenie się dobrem. 

Laureat specjalnej nagrody RADIA TOK FM jest w tym mistrzem. Jest też świadkiem i współtwórcą najnowszej historii Polski, trwałym i cennym symbolem naszej wolności, której rocznicę będziemy obchodzić 4 czerwca. Razem z nim uczyliśmy się od podstaw, czym jest społeczeństwo obywatelskie, zaangażowane, zjednoczone dla dobrej idei.

Dzięki niemu piszemy wspólnie narodowy traktat o dobru, którego znakiem jest niewielkie, czerwone serduszko naklejone na kurtkę, czapkę, torbę, plecak, drzwi do mieszkania, samochód... ale przede wszystkim widoczne w niemal każdym polskim szpitalu, na oddziałach neonatologicznych, pediatrycznych, onkologicznych, geriatrycznych, na SOR-ach i w jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej. Andrychów, Gniechowice, Górki Wielkie, Kargowa, Komierowo, Królówka, Łękawica, Modliborzyce, Pajęczno, Sławno... - nie sposób wymienić wszystkich zakątków Polski, do których dociera Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. 

Ale Orkiestra dała nam znacznie więcej niż wartość medycznego sprzętu, inkubatorów, ultrasonografów, karetek, łóżek dla pacjentów i rodziców czuwających przy chorych dzieciach. Podarowała nam zaufanie, bezpretensjonalny, autentyczny entuzjazm i zaangażowanie młodych ludzi, których dzisiaj, po 27 latach, możemy już liczyć w milionach. 

Dlatego stajemy po stronie Orkiestry. Nie chcemy, by animatorzy naszych "ciekawych czasów" odebrali im i nam dumę z naszych osiągnięć, zbrukali wiarę w to, że dobro zwycięża. Jak wtedy, gdy troje uczniów szkoły podstawowej z Krakowa: 10-letnia Blanka, 11-letni Nikolas i 14-letni Jan uratowali życie człowiekowi, który zasłabł na ulicy. A nauczyli się tego na kursach ratownictwa organizowanych przez WOŚP.  

Dlatego wierzę też, że nie uda się zamienić Orkiestry w obrzydliwy kukiełkowy plastelinowy teatrzyk. Że tego dorobku nie zniszczy nawet dramat w Gdańsku, tragiczny w skutkach atak nożownika karmionego nienawiścią. Wtedy też byliśmy razem, a wypełniając ostatnią puszkę prezydenta Pawła Adamowicza - powiedzieliśmy symboliczne NIE złu i nienawiści.

Laureatem nagrody specjalnej na dwudziestolecie RADIA TOK FM jest Jerzy Owsiak i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM